Dodaj do ulubionych

Profilaktyka cytomegalii

12.04.06, 11:01
Czy wiecie może w jaki sposób można zapobiegać zakażeniu cytomegalią, czy
jakakolwiek profilaktyka jest możliwa, czy nie.
W badaniu wyszło, że nie mam przeciwciał tej choroby i dlatego się martwię.
Dzięki za wszelkie odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • benignusia Re: Profilaktyka cytomegalii 12.04.06, 12:00
      mnie też wyszło że mam przeciwciała,i lekarz stwierdził że miałam kontakt z
      chorobą-naszczescie przed ciążą.nosicielami cytomegalii są w szczególności
      dzieci chodzące do przedszkoli żłobków itd-tak powiedział,dlatego mam w ciąży
      uważać.częste mycię rąk itd,wbrew pozorom cytomegalia jest bardzo czesta u
      małych dzieci,ale ani dzieciom ani dorosłym nie wyządza szkody-jedynie zarażając
      się w ciąży-twojemu maluchowi.mam nadzieje że w ciąży się nie zaraziłaś,ja
      miałam takie podejzenie,ale po badaniach wyszlo że nie...na szczescie.pozdrawiam!
      • fiszak Re: Profilaktyka cytomegalii 12.04.06, 12:12
        Właśnie o to chodzi, że ja nie chorowałam na tę chorobę i dlatego chciałam
        wiedzieć jak można jej zapobiegać. Dzięki
        • benignusia Re: Profilaktyka cytomegalii 12.04.06, 12:23
          a chyba że tak.no to poprostu higiena!mycie rąk itd.niesądze byś sie zaraziła w
          ciąży,bo to nie jest częste!!!
          • fiszak Re: Profilaktyka cytomegalii 12.04.06, 12:48
            Dzięki za odpowiedź.
            Pozdrawiam
            • spa76 Re: Profilaktyka cytomegalii 12.04.06, 14:53
              tez mnie to żywo interesuje. czytałam, że to choroba wirusowa dajaca objawy
              podobne do grypy i przenosi się droga kropelkową. więc mycie rąk nie
              zaskodzi,ale i wiele nie pomoże...
              • spa76 Re: Profilaktyka cytomegalii 12.04.06, 14:56
                www.zdrowemiasto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1072&alt=54
                o tu znalazłam troche więcej
            • margonik Re: Profilaktyka cytomegalii 12.04.06, 17:19
              Jeżeli pracujesz z dziećmi (w przedszkolu, w szkole) to masz podstawy aby
              starac się o zwolnienie.
              W czasie ciąży unikaj konaktów z dziećmi!
    • latouche Re: Profilaktyka cytomegalii 12.04.06, 17:25
      mnie wyszlo IgG dodatnie, IgM ujemne na poczatku ciazy - czyli przebyty w
      przeszlosci kontakt z wirusem. W ostatnim miesiacu ciazy przy powtornym badaniu
      wyszlo IgM dodatnie - czyli zakazenie wtorne sad Na szczescie Dzidek urodzil sie
      zdrowy (badalismy jego krew na przeciwciala i mocz na obecnosci wirusa po urodzeniu)
      Mam starsze dziecko w wieku przedszkolnym wiec w sumie unikac dzieci nie ma jak sad
      Zycze Ci duzo zdrowia w ciazy - Agnieszka
      • benignusia Re: Profilaktyka cytomegalii 12.04.06, 19:25
        wiecie-cytomegalia(cytomegalowirus)jest niebezpieczny tylko w ciąży,i tylko dla
        maleństwa.pracowałam z dziecmi i po badaniach wyszło że już się kiedyś
        zaraziłam.lekarz kazał natychmiast zrezygnować z pracy.to moja pierwsza
        ciąża,ale zajmowałam się przez pewiem czas chrześniakiem(3lata)i lekarz kazał
        także ograniczyć kontakt.chcielibyśmy z mężem następne dziecko za 2-3 lata,i
        jesli się uda,nie bede mogła"ograniczyć kontaktu z dziećmi"a szczepionki na to
        nie ma...
    • dorotakatarzyna Re: Profilaktyka cytomegalii 12.04.06, 23:04
      Ja zachorowałam pierwszy raz będąc w trzeciej ciąży. Miałam wtedy dwoje dzieci w
      wieku przedszkolnym. Lekarze nie są zgodni co do sposobu zakażenia. Ginekolodzy
      twierdzili, że można się zarazić w tramwaju, bo wirus przenosi się drogą
      kropelkową. Pediatrzy, że tylko przez bezpośredni kontakt z np. krwią czy innymi
      płynami ustrojowymi. W rezultacie po urodzeniu dziecka nie pozwolili mi karmić
      piersią, żeby się nie zaraziło. A przecież nic by to nie dało, gdyby mogła się
      zarazić kropelkowo ode mnie lub od starszego rodzeństwa.
      • latouche Re: Profilaktyka cytomegalii 13.04.06, 00:55
        > płynami ustrojowymi. W rezultacie po urodzeniu dziecka nie pozwolili mi karmić
        > piersią, żeby się nie zaraziło. A przecież nic by to nie dało, gdyby mogła się
        > zarazić kropelkowo ode mnie lub od starszego rodzeństwa.
        no wlasnie. Poza tym wlasciwie dla urodzonego juz maluszka ktory nie zarazil sie
        w zyciu plodowym cytomegalia chyba nie powinna byc grozna?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka