to nie sprawiedliwe, mam 21 lat i chce miec dziecko, ale nie mam na nie kasy,
a taka smarkula 17 letnia z bogatymi tatusiami sobie wpadnie i "fajnie"...
bez mieszkania, bez pracy, chyba zostane matka jak bede babcia.. to jakies
chore! czy dziecko naprawde tyle kosztuje? tylko skonczyc studia, wyjechac do
angli, popracować rok, i zostac lub wrocic, ale przede wszytskim machnac
sobie dziecko!!

jeszcze ze 3 lata!

smutno mi bardzo..