Dodaj do ulubionych

chce mieć bobasa !!! :"(

20.04.06, 09:30
to nie sprawiedliwe, mam 21 lat i chce miec dziecko, ale nie mam na nie kasy,
a taka smarkula 17 letnia z bogatymi tatusiami sobie wpadnie i "fajnie"...
bez mieszkania, bez pracy, chyba zostane matka jak bede babcia.. to jakies
chore! czy dziecko naprawde tyle kosztuje? tylko skonczyc studia, wyjechac do
angli, popracować rok, i zostac lub wrocic, ale przede wszytskim machnac
sobie dziecko!! smile jeszcze ze 3 lata! sad smutno mi bardzo..
Obserwuj wątek
    • niesprawiedliwe tj tatusiem i mamusią :) 20.04.06, 09:31
      -----------
    • isa2 Re: chce mieć bobasa !!! :"( 20.04.06, 10:12
      Wpasc a zaplanowac to 2 rozne sprawy. Jezeli planujesz dac komus zycie, to
      musisz liczyc sie z pelnymi konsekwencjami. Niestety dziecko kosztuje, tego sie
      ukryc nie da. Nie wiem czy masz meza, jezeli nie to, nie chcac oczywiscie
      generalizowac, wiekszosc zwiazkow z tego okresu zycia sie rozpada. Ja sie
      ciesze, ze zostalam matka majac 27 lat, a nie 21, chociaz wtedy tez bardzo
      chcialam dzidziusia, ale nie zdawalam sobie zupelnie sprawy z jakimi
      obowiazkami to sie wiaze. Teraz mam wspanialego meza, mieszkanie, dobra prace
      no i duuuzo wiecej cierpliowosci i zrozumienia dla mojego szkraba.
    • kittta Re: chce mieć bobasa !!! :"( 20.04.06, 10:17
      Coż 21 lat to chyba nie zbyt wiele!!! Nie przesadzaj że prędzej będziesz
      babcią! Uważam że do posiadania dziecka nie koniecznie trzeba sie kokosów
      dorobić ale głównie dojrzeć! Wtedy nawet z niewielkiej kasy da się skromnie
      wyżyć! Ja mam 27 lat i czuję się dopiero teraz w pełni gotowa na dzidziusia!!
      Wcześniej zachowywałam się tak jak ty (chciałam miec dziecko- instynkt
      macierzyński) ale tak naprawdę nie wiedziałam o czym mówię!!! i co to znaczy! A
      gó..arom 17-letnim powinnyśmy obie szczerze współczuć!!!!!
      • pszczolka232 Re: chce mieć bobasa !!! :"( 20.04.06, 10:24
        To i ja cos napiszesmile) Ja mam 23 lata i tez chce miec dziecko ale ja akurat
        wiem co to znaczy choc sama tego jeszcze nie doswiadczylam jako matka w paleni
        tego slowa znaczenia. Pracuje jako opaiekunka do dziecka.I przyznaje, ze
        wczesniej wydawalo mi sie to o wiele prostrze,teraz wiem ile potrzeba wkladu i
        poswiecenia zdaje sobie sprawe jak wiele dziecko potrzebuje opieki, milosci a
        przede wszystkim cierpliwosci i pokory. Ale mimo wszystko chce miec dziecko i
        moj maz tez. Pomimo ze jestesmy mlodzi, wiec wiek nie ma tu wielkiego znaczenia
        a ma dojrzalosc psychiczna. Jedne kobiety czuja sie gotowe w wieku 30 inne w
        wieku 22. Ale jesli sie do tego dobrze przygotuje kobieta to nie wazne ile
        bedzie miala lat, wazne aby byla swiadoma wszelkich konsekwencji i utrudnien a
        potem oczywiscie radosci, ktore dziecko dajesmile)
        • niesprawiedliwe wlasnie! :) mysle, że doroslam i to jest najgorsze 20.04.06, 10:44
          ja tez wiem co to znaczy, opiekowalam sie dziecmi kilka razysmile

          Mam 2 letniego brata, jak sie urodzil (mialam 18lat) opiekowalam sie nim przez
          miesiac, bo ojciec pracowal a mama malenstwa miala poporodowe komplikacje i
          byla w szpitalu, nie mowie, ze bylo latwo... ale poczulam wtedy niesamowite
          szczescie, uczucie spelnienia, jakias magie.. wiem, ze maluch to ciezka praca!
          byla taka sytuacja, że bylam z nim w supermarkecie po pieluszki, po drodze w
          autobusie "moherowe berety" patrzyly na mnie jakbym grzech smiertelny
          popelnilasmile i nie przeszkadzalo mi to wystarczylo, że popatrzylam na raczkibig_grin
          przy kasie maly sie rozplakal, musialam odejsc go nakarmic i wtedy podeszla do
          mnie starsza pani z usmiechem na twarzy i pyta ile on ma, mowie, ze 2 miesiace,
          usmiechnela sie i spytala czemu nie jestem w domu, ledwo co po porodzie, ze
          trzeba bylo chlopa poslac na zakupysmile
          pomyslalam wtedy sobie, że to mój maluch i bylam szczesliwa.. od tamtej pory
          brakuje mi tego szczescia (maly mieszka z ojcem 200km ode mnie, rzadko go
          widuje) i nie chodzi mi tu o więż bratersko-siostrzaną, ale o to, że chce mieć
          swoja rodzinę, pragne tego z calego serca..
          mam cos takiego, że patrze na jakas parke z maluchem i mam w glowie obraz, że
          to ja, i tylko sobie powtarzam jeszcze minimum 3 lata, trzeba zarobic na
          ten "maly" usmiech.. i to mnie strasznie przytlacza..
          niektore z was mowia, że trzeba do tego dorosnać, to, ze chce dziecka tak
          wczesnie wcale nie swiadczy o braku doroslosci a fakt, ze go nie robie bo mam
          ochote tylko te doroslosc potwierdzasmile
          po prostu wiem, że musze poczekać i to strasznie boli sad

          PS od stycznia jestem zareczonasmile (któraś z was pytala o moj stan cywilnybig_grin)
        • buzka5 Re: chce mieć bobasa !!! :"( 20.04.06, 10:46
          Do posiadania dziecka trzeba dojrzeć,a to jeszcze przed tobą skoro używasz
          takiego określenia jak machnąć sobie dziecko.Co to w ogóle znaczy????????
          Dziecko to żywa istota a nie zabawka na którą stać tylko
          bogatych.....Przechodzisz przez burzę hormonów,co jest normalne w tym wieku.Ale
          prawdziwa chęć posiadania dziecka dopiero przyjdzie za jakiś czas.I wtedy
          zrozumiesz że nie o pieniądze tu chodzi,tylko o coś dużo ważniejszego.
          • niesprawiedliwe co do pieniedzy.. 20.04.06, 10:52
            mysle, że wlasnie o nie chodzi!
            bo jak mam na dwoje ludzi 800 zl, nie mam mieszkania tylko gniezdzimy sie w
            kawalerce z "tesciami" to jak tu dziecko mieć?? jezeli sytuacja sie nie zmieni
            to nawet w wieku lat 27 nie bede mogla miec dziecka.. wiec coz 50.000 na
            mieszkanie to nie sa pieniadze? a zeby je zarobic musialabym pracowac 5 lat w
            angli.. do tego znalezc prace w polsce (kolejny rok), i tak bede miec pewnie
            27, moj narzeczony 34, ah pominelam koszty slubu.. czy to jest sprawiedliwe?
          • pszczolka232 Re: chce mieć bobasa !!! :"( 20.04.06, 10:54
            Dokladnie nie o pieniadze tu chodzi ale o cos wiecej czego sie slowami w prosty
            sposob nie da wyrazic...Ktos kiedys mi powiedzial(bardzo wspaniala osoba), ze
            jak pojawia sie dziecko to i znajduja srodki materialne aby to dziecko
            utrzymac...Takie male tylko wtracenie sie do wypowiedzi buzki5smile)
            • mama_kotula Re: chce mieć bobasa !!! :"( 20.04.06, 10:59
              pszczolka232 napisała:

              > Ktos kiedys mi powiedzial(bardzo wspaniala osoba), ze
              > jak pojawia sie dziecko to i znajduja srodki materialne aby to dziecko
              > utrzymac...

              I tu akurat bardzo wspaniała osoba prezentuje podejście bardzo niedojrzałe...
              Wiadomo, że środki się znajdą - z musu, ale wydaje mi się, że bardziej
              odpowiednie byłoby mieć pewność o posiadaniu środków - i to w ilości
              zapewniającej poczucie bezpieczeństwa - zanim się pojawi dziecko.
              • pszczolka232 Re: chce mieć bobasa !!! :"( 20.04.06, 11:08
                mama_kotula mylisz sie ta osoba jest bardzo dojrzalasmile) Obecnie od trzech lat
                stara sie o dziecko. kidy byli mlodzi w przedziale wiekowym od 23 do 27
                niechcieli dziecko bo twierdzili ze musza najpierw miec za co utrzymac dziecko
                w tym samym czasie siostra ich zaszla w ciaze jej maz nie mial pracy ale kiedy
                ona byla w 4 miesiacu jej maz znalazl swietna robote za ktora obecnie utrzymuje
                sie cala ich rodzinka. Moi znajomi dwa lata temu postanowili ze nadszedl czas
                na dziecko bo juz sie na tyle dorobili ze mozna je miec...ale tu ojawil sie
                schodek...okazalo sie ze maja problemy z zajsciem w ciaze i wtedy wlasnie mi o
                tym powiedzieli ze zaluja ze wazniejsze bylo dorobic sie niz miec dziecko.i tu
                pojawil sie ten watek ze jak pojawia sie dziecko to i znajda sie srodki
                materialne aby je utrzymac. I ja nie mowie zeby planowac dziecko kiedy sie nic
                nie ma ale jesli ma sie prace a przynajmniej wspolmalzonek i ta praca nie jest
                najgorsza to czemu nie chciec miec dziecka???
              • tusia21 Re: chce mieć bobasa !!! :"( 20.04.06, 11:12
                A ja cię rozumiem. Też w tym wieku BARDZO chciałam mieć dziecko i nie było to
                niedojrzałe.
                Taka sytuacja jest okropna. Z jednej strony bardzo chcesz, a z drugiej wiesz,
                że dla dobra dziecka lepiej poczekać.
                Trzymam kciuki żeby ci się wszystko ułożyło.
                A, co do słowinictwa, to nie uważam, żeby miało świadczyć lub nie o
                dojrzałości. To raczej kwestia charakteru i sposobu bycia.
                Pozdrawiam
                • buzka5 Re: chce mieć bobasa !!! :"( 20.04.06, 11:34
                  Gdybym ja miała takie podejście,że najpierw trzeba się dorobić,a potem planować
                  dziecko,to do dnia dzisiejszego nie byłoby z nami Nikodemka smile Pojawił się na
                  świecie mój skarb i obydwoje z mężem robimy wszystko,żeby mu niczego nie
                  zabrakło-bo jest dla kogo walczyć.I mimo że czasami jest ciężko,to właśnie
                  planujemy drugie dziecko.Wiem,że nie będzie nam łatwo,ale wraz z pojawieniem
                  sie dziecka przychodzi taka niesamowita umiejętność odmawiania sobie rzeczy,bez
                  których wcześniej nie można było się obejść.Zaznaczam,że jestem na bezpłatnym
                  urlopie wychowawczym,więc wiem o czym mówię.Pozdrawiam.
                  • benignusia Re: chce mieć bobasa !!! :"( 20.04.06, 12:17
                    ja też tak mam.zdecydowaliśmy się z mężem na dziecko,choć ja się jeszcze
                    ucze.uznaliśmy że z rodziną też idzie skończyć szkole.jak mielibyśmy czekać aż
                    się dorobimy...to zdaje sie że nie była bym teraz w 40tc...dziwne,ale miałam
                    podobną chistorie do koleżanki,opiekowałam sie najpierw chrześniakami
                    mamy(należały do rodziny wielodzietnej,w której zbytnio sie nimi nie
                    interesowano...)naprawde szkoła życia.nie raz u mnie nocowały,bo w ich domu sie
                    nie dało,nie raz...pózniej zajmowałam się kuzynką w ciąży zagrożonej.cały czas
                    od 3-go m-ca leżała...a miała już starszą córke,jej mąż ciągle w pracy...i
                    urodził się mój ukochany chrześniak.a że jego mam miała zle wyczyszczoną macice
                    poszła na 2 tyg do szpitala...byłam w tym czasie z małym i jego siostrą...po pół
                    roku(tak długo tam jezdziłam im pomagać codziennie po szkole)moja mam zaszła w
                    ciąże...i miała także zagrożoną...urodził się mój brat.po porodzie moja mama
                    miała depresje,nie chciała go karmić przewijać...nie chodziłam miesiąc do szkoly
                    tylko byłam z małym.jego tata ciągle w pracy...szkołe nadrobiłam,ale z małym nie
                    umiałam sie rozstać...po 3 m-cach mam poszła do pracy...pracuje na 12 godzin
                    czyli cała noc albo cały dzień,a potem przychodziła i spała...poznałam mojego
                    aktualnego męża jak mały miał 2 m-ce.i do dziś jesteśmy szczesliwi.on mi
                    pomagał gdy mały miał w nocy gorączke i nie umiałam ustać na nogach ze
                    zmeczenia,zajmowała się nim choc na poczatku mu nie dawałam...i decyzja o
                    ślubie był dla mnie trafna ale...wiedziałam z czym sie wiąże.malły ma dziś 3
                    lata,i nadal jak do nas przyjezdza nie chce wracać,biore go co tydzień jak mama
                    pracuje,i nie wyobrażam sobie zycia bez niego...dwa lata był dla mnie
                    najważniejszy...tego nie da sie tak szybko zmienić...
                  • aneta9946 Re: chce mieć bobasa !!! :"( 20.04.06, 12:31
                    Ja mam 29 lat a moj mąż 30 bardzo pragniemy dziecka i jakoś nam się nie
                    udaje.Ty skoro masz takie plany to lepiej poczekaj z dzieckiem ;zastanów się
                    czy naprawdę pragniesz je mieć.My z mężem mieszkamy wnajmowanym mieszkaniu jak
                    na razie nie mamy szansy na własne.Nasza decyzja o dziecku jest wpełni
                    przemyślana i mam nadzieję że niedługo ono się pojawi.DZIECKO TO NIE ZABAWKA
                    KTÓRĄ MOŻNA MIEĆ DLA KAPRYSU
    • karolah2 Re: chce mieć bobasa !!! :"( 20.04.06, 12:55
      Ja mam 22 lata i za chwileczkę rodzęsmile uważam,ze to nie wiek ma tu
      znaczenie,ale dojrzałość no i jednak pewien staż w związku.Chodzi o to,ze tak
      jakoś ciężko mi uwierzyć,ze ktoś będąc ze sobą rok twierdzi,ze planował ciążę i
      jest pewien,ze to na pewno jest to...Rok to za mało żeby poznać siebie.Ja
      jestem z moim mężusiem już 8 lat i dopiero teraz moge być pewna na co go
      stać.Mając 18 lat też chciałam już bobasa,ale teraz wiem,ze warto było
      czekać.Pewnie,ze mam obawy czy sobie poradzimy, czy bedziemy dobrymi rodzicami,
      czy jesteśmy w stanie zapewnić naszej Amelusi wszystko co bedzie jej
      potrzebne,czy będziemy okazywali jej tylke miłosći na ile zasługuje itd.,ale
      myśle,ze własnie dojrzałośc na tym polega...martwić się i troszczyć się o
      maleństwo juz teraz zanim przyjdzie na świat.Rozważcie to sobie wraz z mężem
      czy partnerem...a jesli chodzi o kasę...ja juz teraz wiem,ze dziecko mało nie
      kosztuje...ciuszki,pieluszki , kosmetyki, kocyki, wózeczek, łóżeczko...oj dużo
      tego,a tu maluszek jeszcze w brzuszku sobie siedzismile same pieluszki miesięcznie
      na początek to ok.200zł.! jak to moja mam mówi" jestem bogata, bo mam trzy
      mercedesy" chodzi jej o to,ze każde wychowane dziecko to jak jednen
      mercedes...tyle pieniążków przez wychowanie na nas łozyła z tatkiembig_grin i tak
      myśle,że coś w tym jestsmile pozdrawiamy i spokojnych przemyśleń zyczymy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka