Dodaj do ulubionych

Szczecin-vitro NFZ 2013/2014

06.01.14, 18:16
Koleżanki że starego wątku i nowe staraczki-zapraszam do rozmów
Obserwuj wątek
    • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 06.01.14, 18:43
      no siema gatewa,właśnie miałam zrobić kontynuacje big_grin,ale nie wiedziałam jak sie do tego zabrać,zanim doszłam co i jak dojrzałam ,że już założyłaś nowy big_grin...i jest git,majonez
      to jeszcze dziekuje dziewczynom za info o vitro,mam nadzieje,że wszystkie nas tu odnajdą
              • monruper Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 07.01.14, 13:37
                Jestem zakwaterowana od razu na sali pozabiegowej, bo miejsc w Szpitalu brakuje. Pobadali, jeść zakazali i czekać kazali. A że mi puls skoczył to ekg zrobili. Wieczorem się dowiem od anestezjolog jak wyniki i jakie znieczulenie.
                I screatching będzie wink ku polepszeniu in vitro.
                Kiziamizia jak wizyta ?
                Gatewa owulujesz ?
                Pozdrawiam.
                Monruper
                • gatewa Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 07.01.14, 15:15
                  Monruper, sciskam Cię mocno, żeby wszystko, co zaplanowane, przebiegło w porządku.

                  Co do mnie, ro dziś zaczęłam testy, póki co negatywne, ale dziś dopiero 9 dc. Będę sprawdzać i na bieżąco informować.

                  Kiziamizia, jak u Ciebie?
                  • monkask Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 07.01.14, 16:03
                    Ło matko, a juz myślałam, że Was zgubiłam lub limit na gadanie się wyczerpał uffff ale jesteście całe szczęście smile.
                    Czekam na wieści od Kizimizi, Monruper super, że już zaraz biorą Cię w swoje kleszcze specjaliści to kolejny ważny krok w tym podejściu, Gatewa uważnie się przyglądaj tym testom.
                    Pozdrawiam i zaraz wyślę info i nowym wątku do Podnawki
              • monruper Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 07.01.14, 19:11
                (_!_)
                Zrobili mi wyniki krwi, morfologia ok, ale tarczyce mam tsh ponad 6. Pogorszyła mi się niedoczynność tarczycy mimo leczenia, się zbuntowala. Mam najgorsze wyniki, nigdy nie przekroczone było podczas leczenia 2,62. I to zbijalam lekami teraz a te zamiast mi obniżyć wzrosły !!.
                Przy takich wynikach nie ma sensu in vitro, bo powinny być około 1. Muszę skonsultować z lekarzem co robić.
                Przed pierwszym się bałam czy nie mam są nisko a teraz taka bomba.
                I kluc mnie chce lekarz w ramach znieczulenia w krzyż, muszę powalczyć o lekkie dozylne znieczulenie.
                A i idę jako 1sza na stół operacyjny.
                • gatewa Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 07.01.14, 19:24
                  Monruper, to niedobrze sad Jak widać mialas rację, że stymulacja cały organizm wywraca do góry nogami. Co w takim razie że skratchingiem (cży jak się to pisze). No i co z in vitro? Przytulam Cię mocno wierząc, że będzie dobrze. A to, że pierwsza to dobrze, nie będzie potęgujątego się stresu
                  • podnawka Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 07.01.14, 19:59
                    ewolucja......jesteście Baby Kochane-dzięki monkask za info bo wczoraj miałam już doła że dziewczyny nie pisały......

                    ale się cieszę że jesteście ,jednak dobrze że mamy kontakt bo cholerka byśmy się szukały do 2015 rkusmile

                    no to widzę że ruszyłyśmy do przodu......ja na razie nie ale czekamsmile
                    • flisa3 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 07.01.14, 21:00
                      Coś mi się widzi, że Kiziamizia tak zapuściła korzenie pod gabinetem w Vitrolive, że do ostatniej chwili tam siedziała, po czym tak szybko leciała do pracy, że napisać czasu nie miała.
                      Monruper to faktycznie przykre, że tsh tak wszystko krzyżuje. Ja tak właśnie cały czas obawiam się o swoje. Zawsze w okresie zimowym mam gorsze wyniki, a po lecie i wyjazdach nad morze zawsze mi się poprawia dlatego jesień uznałam za dobry czas na in vitro a teraz to nie wiem jak będzie. I jeszcze po tej morderczej stymulacji.
                      Pozdrawiam
                              • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 07.01.14, 23:28
                                hello my friends smile...jestem,padam na pysk,brzuch mnie boli,zestresowana jestem,ale pierwszy zastrzyk zrobiony tongue_out
                                z tego stresu zrobiłam za szybko,przed 23 hehe,a pytałam sie lekarza czy moge wziąć w jednym dniu godzine później to powiedział,że nie ma problemu,a wogóle to tak dłuo badał mi jajniki,że myslałam,że jednak coś urosło znowu,ale nie ,na szczęście a i jeszcze za wysokie lh miałam troche,ale suma sumarum stwierdził,że można zacząć,teraz dopiero w poniedziałek wizyta,boje sie czy dotrwam żywa do tego czasu uncertain...
                                monruper,kurcze to kiepsko z tą tarczycą,ciekawe co lekarz zdecyduje,oby szybko wyregulowali...pozdrawiam wszystkie was,fajnie,że już sie odnalazłysmy,prawie w komplecie smile
                        • przekleta85 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 08.01.14, 01:14
                          Hej, jestem tu nowa smile bacznie czytam forum i postanowilam się z wami przywitać smile. Od lutego zaczynam wyciszanie jajniczków przed podejściem do in vitro o ile zakwalifikuję się na rządowy program smile. Mam pytanie czy któraś z was ma jakieś doświadczenia z kliniki w Policach pytam ponieważ planowo tam będę leczona. I czy z waszego doświadczenia apteka magnolia ma najlepsze ceny leków na stymulacje ? I jeśli któraś z was brała tabletki anty na wyciszenie to jak się nazywały ? Pozdrawiam was
                          • monkask Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 08.01.14, 04:34
                            Kiziamizia to "git majonez" lecisz do przodu. Nawet się nie obejrzysz, a już będziesz czekała na betę smile
                            Przeklęta85 (mogła byś mieć bardziej pozytywny nik) ja mam doświadczenie z Polic, które zaowocowało ciążą aktualnie jestem w 14 tygodniu i 4 dniu i oboje mamy się dobrze (dodam, że to było pierwsze podejście w tej klinice, po wielu wcześniejszych nieudanych w innej). Napisz nam z czym się borykasz, co jest przyczyna waszej niepłodności i który ze znanych nam lekarzy Cię prowadzi.
                            Dzień doberek
                            • monruper Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 08.01.14, 07:07
                              3majcie kciuki, idę na zabieg niedługo. Mam nadzieję, ze lekarz B do mnie przed zabiegiem podejdzie skonsultowac, napisałam mu sms wieczorem z prośbą o kontakt i poradę
                              Kiziamizia super, ze zaczynasz.
                              Buziaczki
                              Monruper
                              • podnawka Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 08.01.14, 08:19
                                trzymamy trzymamy kciuki,będzie dobrze z nowym podwoziem zajedziesz dalekosmilesmilesmile

                                kiziamizia jak w konspiracji ,a mówili że historia lubi się powtarzać dlatego to twoje ukryciesmile

                                monkask Ty pilnujesz forum na pewno i dlatego takie wczesne godzinki tutaj wyszłysmile

                                witamy nowa koleżankę ...zmień moja droga nick -dość tych złych fluidów mamy-jeśli chodzi o antyki to ja brałam antyki madinette a jeśli chodzi o aptekę to faktycznie różnica jest duża bo już z ciekawości pytałam o rożne leki w innych i magnolia wypada najkorzystniejsmile
                                  • podnawka Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 08.01.14, 19:23
                                    monruper będzie dobrze tylko troszkę cierpliwoścismile
                                    kizia odpoczęłaś,wybyczyłaś się -to do dziełasmile
                                    blondi nie tylko ty na tyle ja tez ,nie jesteś sama-nie ważne kiedy byle skuteczniesmile
                                    monkask ale przebój z futrzakiem,tak to jest i oni czasem chorują smile
                                    • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 08.01.14, 19:30
                                      z powodu bólu brzucha miałam do wyboru : wziąć nospe lub napić sie winka ( ups...dwie lampeczki)...wybrałam to drugie big_grin,chyba mi nie zaszkodzi,jak myślicie ?
                                      podnawka o czym ty znowu do mnie rozmawiasz big_grin hihiihi ?...ja nic ciebie dziś nie panimaju tongue_out
                                      • martyna1985 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 08.01.14, 19:36
                                        Kiziamizia, pewnie, że nie zaszkodzi. Ja normalnie pijałam lampkę wina przy stymulacji.

                                        Od wczorajszego wieczora jestem ciocią do sześcianu wink Po ponad 30h urodziła się moja najmłodsza siostrzenica. Jest piękna! W piątek pędzę do Berlina ją wycałować i nacieszyć oko.
                                            • monkask Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 08.01.14, 20:05
                                              Diewczyny ja to jestem otępiała nie mogę sie nauczyć do egzaminu szok nic mi ten łeb nie przyjmuje, zamiast pilnie wkuwać to ja na necie wozki oglądam. I jak zwykle ten durny łeb mnie boli, spacer był, wody tez dużo piłam nic nie pomaga sad
                                              Mój psiut to hipochondryk ostatnio mu sie polepszyło bo nie bywał u weterynarza ale kiedyś to minimum 2 razy w miesiącu tak na marginesie miał nawet krew przetaczana po tym jak go pszczoła ugryzła smile
                                                • gatewa Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 08.01.14, 20:58
                                                  O matko! Alescie natrzaskaly!

                                                  Ode mnie właśnie goście wyszli. Mój syn oficjalnie skończył 4 lata! Padam na twarz, bo po pracy od razu obiad dla gości, ale grunt, że wszystko wypalilo.

                                                  Monruper, bardzo się cieszę, że wszystko dobrze. O tarczyce się nie martw. Z pewnością lekarze coś zaradza.

                                                  Monkask, wesoło u Ciebie wink

                                                  A ja jutro do swojego dr tutaj na monitorowanie idę, bo te testy coś swiruja. Będę wiedziała, jak jajo rośnie wink
                                                  • przekleta85 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 08.01.14, 21:23
                                                    Hej dziewczyny, a więc po krótce moja historia 6 lat starań bez żadnego efektu mąż wyniki ma ok, ja mam PCOS wyprowadzone ładnie jajniczki wyglądają super, hormony też dobre, endo za każdym razem książkowe macica też bez zarzutów po HSG stwierdzono jeden niedrożny jajowód miesiąc później laparo okazało się że wszystko jest dobrze oba drożne a dzidzi jak nie było tak nie ma . Mam ostatnio przeokropnego doła wszyscy dookoła w ciąży w pracy jestem z moją współpracownicą tylko i ona teraz też w ciąży druga koleżanka z pracy też cieszę się i życze jak najlepiej ale to takie niesprawiedliwe 6 lat miesiąc w miesiąc modlenie i czekanie na cud a ktoś się miesiąc stara i ma. Tak sobie tylko myśle czy jest choć odrobina nadziei przy in vitro ? Bo przecież to też loteria. Dziewczyny te które mają in vitro z rządowego programu ile płaciłyście za leki ? I czy dr T. B. To dobry specjalista bo chyba do niego trafię. Ja jestem ze świdwina i troxhę mam do Polic więc nie znam tam każdego lekarza
                                                  • gatewa Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 08.01.14, 21:30
                                                    Przeklęta witaj. Zmien koniecznie nick!!!!!! TB to bardzo dobry specjalista, nie masz się czego martwić. Co do odczuć w związku z ciazami dookoła, uwierz mi, każda z nas czuje to samo. Co do in vitro to oczywiście loteria, ale trzeba wierzyć i walczyć!

                                                    Pamiętaj, z koleżankami z forum razniej
                                                  • nadzieja85 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 08.01.14, 21:51
                                                    Teraz cały czas co chwila płaczę mówie wam nic się nie udaje a wręcz wszystko się sypie. Od lutego prawdopodobnie idę na l4 zeby sobie odpocząć i się odstresować jak to mój gin mówi przed podejściem do in vitro chociaż myślę że stres jeszcze większy będzie bo boję się nieznanego nie wiem czego mogę się spodziewać. Mam kochanego męża, ale on nierozumie co się dzieje w mojej głowie wciąż tylko myśle ze to moja wina crying i to spojrzenie teściowej dramat aż krew w żyłach zastyga. Trudo muszę to jakoś przeboleć może się kiedyś uda trzeba w końcu wierzyć w cuda smile
                                                  • monkask Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 08.01.14, 22:06
                                                    Nadzieja85 moim zdaniem dobrze trafiłaś ja u B jak już Ci pisałam zaskoczyłam za pierwszym razem smile tak jak Ty myślałam, że co jak co ale to to w życiu mi nie wyjdzie i zobacz zaraz będę znała płeć dziecka. Widzisz moja droga, że trzeba walczyć by wygrać nie marudzić, odsunąłć depresyjne myśli i działać bo uda sie tylko jedyne czego nie wiemy to kiedy ale Ty masz dużo czasu jak sie domyślam rocznik 85 ja 77 także małolato walcz o dzidziusia smile
                                                  • nadzieja85 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 08.01.14, 22:53
                                                    A mam jeszcze pytanie ile miałyście podawanych zarodków podczas transferu ? I ile uało wam się "wychodować" komórek jajowych przy punkcji ? I ile z nich się zapłodniło ? Metodą mikro a ile z żołnierzykami na szkiełku ? Ciekawa jestem czy w rządowym programie jest wybór jaka metoda zapladniac komorki ?
    • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 09.01.14, 09:15
      cześć dziewczynki smile,po drugim zastrzyku stwierdzam,że to jednak nie przyjemne jest sad,ale ten menopur wcale aż tak bardzo nie śmierdzi jak mówiła flisa,matko do poniedziałku jeszcze tak daleko mi sie wydaje,a ciekawość i niepewnośc czy lek działa mnie poprostu zjada,dobrze ,że dziś do pracy ide to nie będę myslec o tym
      nadzieja85 a czemu nie wiesz do którego lekarza trafisz ,masz juz wizyte umówioną czy jak ?
      my tu w większości pacjentki dr.Bączkowskiego lub dr.Ciepieli smile,tak więc ich polecamy z czystym sumieniem smile
    • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 09.01.14, 10:31
      dziewczyny a najgorsze jest to,że ja cały czas mam okres od 1 stycznia,S powiedział,że tak może być po tej dipherelinie,ale myslałam,że po zastrzykach sie skończy,a tam cały czas coś leci sad,czy któraś z was tak miała ??? boje sie ,że lipa z tego będzie sad
      • monkask Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 09.01.14, 14:44
        Kiziamizia ale z ciebie Czorcica, spokojnie wszystko będzie ok ja tez miałam @ dłużej niż zwykle nawet bałam sie, że w tym stanie będzie mi robił USG no ale szczęśliwe tuż przed wizytą było ok.
        Gatewa trzymam kciuki za wzrost jajec.
        Monruper ty juz chyba w domku ?
        Invitro wykańcza każdą z nas, trzeba nauczyć się chociaż marginalnego dystansu to tych spraw, a to jest niezwykle trudne. Wierze, że Wszystkie dacie sobie swietnie radę smile
        Pozdrawiam "grubasek"
          • nadzieja85 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 09.01.14, 16:28
            Hej dziewczynki, a więc tak u mnie to wygląda następująco leczę się od ponad roku w świdwinie u lekarza który pracuje w klinice w policach. Wydaje mi sie ze zna dr który w Policach zajmuje się rzadowym programem in vitro nie podal mi nazwiska ale z tego co wyczytalam jest nim wlasnie dr B i do niego mój gin mnie skieruje. Tylko ja sie tak zastanawiam czy sie w ogole dostane bo nie mialam inseminacji robionej a wiem ze ona ma bardzo male szanse powodzenia wiec dalam sobie spokoj,moze byc tak ze przed kwalifikacja bede musiala miec z jedna inseminacje, ale to wszystko się okaze niebawem smile
            • blon-di1 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 09.01.14, 18:17
              Kizia dasz radę z satrzykami. Ja bałam się pierwszego zastrzyku zrobić i mój M musiał mi dać ale potem jakoś się przyzwyczaiła, szczególnie ze później dwa zastrzyki dziennie się robi. Oby tylko wszystko ładnie rosłosmile
              Witam nowa koleżankę
              • podnawka Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 09.01.14, 19:17
                hej blondi jak to dwa zastrzyki?........
                ja miałam po jednym i to długo bo menopur brałam gdzieś z 13-14 dni..chyba że chodzi o inny lek

                kizia menopur śmierdzi ,dopiero robisz drugi za którymś wyczujesz ten smród,ale dasz radę smile
                • monruper Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 09.01.14, 20:11
                  Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.
                  Zwinęlam się ze szpitala już przed 10, nawet wypisu nie wzięłam, doślą mi. W szpitalu było wesoło, ale głodno. Jeść nie dali, dopiero wczoraj kolację (2 chleb z salcesonem i kawałkiem ogorka) i dziś 3 chleb z pastą rybną- śniadanie i wypad do domu. Badanie nic nie czułam, potym też nic. Opieka w porządku, koleżanki super od 35 do 70 lat. Zaliczyłam 3 sale, bo ciągle coś się zmieniało i leżałyśmy w 4 w sali pozabiegowej już przed zabiegiem. Co się kawałów nasłuchałam to moje, śmesznie było i czas szybko mijał, tv nie mieliśmy bo ta sale to wogóle inna. Najważniejsze, że wynik mam dobry badania, tam big_grin wszystko ładnie na ciąże przygotowane, nawet dywan wyczesany.
                  Mam nadzieję, że ta tarczyca mi zamętu nie zrobi, jutro idę wyniki robić, licząc na cud (błąd labolatorium i czas pobrania czy lek).
                  Ze spraw innych o 12 już byłam w domku, bo kawałek drogi miałam i co zastałam w firmie sad usiłowanie włamania, dewastację i kradzież np. komina ze stali kwasoodpornej, skrzynki na listy, więc "zabawa" z policjantami, zgłoszenia ubepieczenia itp. Ja to mam K*** wesoło, co. Jak nie urok to przemarsz wojsk. Własnie dopiero od niedawna łapię odddech.

                  Ale 3mam się i cieszę, że już w domku wink
                  pozdrowionka
                  monruper
                      • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 10.01.14, 10:09
                        blondi tak jak pisze podnawka,ja tylko jeden zastrzyk na szczęście biore i to jest na stymulacje,ty pewnie brałaś na wyciszenie codziennie też,my na wyciszenie dostalysmy tylko jeden ,robiony przez lekarza i on dziala na 28 dni i ta opcja jest zdecydowanie lepsza hehe tongue_out
                        monruper co nas nie zabije to nas wzmocni...niestety lub stety,się uwzięli na ciebie oszuści i złodzieje
                        gatewa to już chyba w blokach startowych jesteś ? smile
                        nadzieja,ja też miałam mieć najpierw inseminacje,ale zapytałam lekarza czy możemy sobie z nią dac spokój to sie zgodził z ochota i przeszliśmy do tematu invitro smile
            • flisa3 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 10.01.14, 17:51
              Cześć koleżanki. U mnie nie za dobrze. M. choruje a ja się wykańczam nerwowo. Od poniedziałku nic nie może jeść bo ma straszne bóle zlokalizowane w dolnej części brzucha. Lekarze trochę z przymrużeniem oka najpierw do tego podchodzili, zalecali dietę, nospę i koniec. I tak dzisiejszą noc spędziliśmy na oddziale ratunkowym w szpitalu. Zrobili badania, podłączyli pod kroplówkę. USG nie zrobili bo koszty, kazali aby dziś lekarz rodzinny dał skierowanie. Dał, ale na marne, usg które ma umowę z naszą przychodnią będzie czynne dopiero w środę, skończyło się na Medicusie - masakra jakaś. M. najprawdopodobniej ma zapalenie jelita grubego jakichś przechyłków. Acha i jeszcze do tego mega zakatarzony.Ma skierowanie do szpitala jak się nic nie zmieni. Dieta całkowita sucharki i woda ( także maca i takie tam szlag trafił ). Jeszcze po nieprzespanej nocy poszłam na 7.30 do pracy. W ogóle nie ogarniam już wszystkiego, doby zegarowej mi brakuje. Kiepsko to wszystko widzę.
              • blon-di1 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 10.01.14, 19:07
                Flisa, współczuję. Mój M też kilka lat temu miał silne ataki bólu brzucha po kilku takich atakach okazało się ze to wyrostka i wycięli prawie w ostatniej chwili. Teraz musisz być silna za was dwoje. Pozdrawiam i ściska mocno.
                • monkask Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 10.01.14, 20:05
                  Flisa co za cholerne skecze z tymi umowami i skierowaniami, powinni odrazu szukać przyczyn, o jezu jak ja za to nienawidzę tego kraju.
                  Trzymaj się i bądź dla M podporą, dasz radę, my kobiety jesteśmy silne i zawsze dajemy radę potem zastanawiamy sie skąd mamy tyle siły do walki a zdrowie naszej połówki smile
              • podnawka Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 10.01.14, 23:21
                flisa bardzo mi przykro że Was to spotkało,bądź dzielna za dwoje-ja tez mam teraz swojego M po operacji kolana to muszę się sprężać....

                witam nowe koleżanki,za niedługo to będziecie tak jak my obyte i weterankismile
    • monruper Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 10.01.14, 22:30
      Dzisiaj byłam/śmy na kolejnym spotkaniu z psychologiem w ośrodku adopcyjnym i uważam, że to bardzo trudne dla mnie. Nie potrafię/nie chcę mówić o tak prywatnej sferze czy własnie problemach z zajściem w ciążę, poczuciu winy?! i wątek jaki mnie zaskoczył- zaangażowanie w związek. Weź udawadniaj zaangażowanie, bo testy coś tam wskazują i teraz trzeba poopowiadać co i jak. Jak zwykle się rozkleiłam i dlatego to dla mnie trudne, chyba za wrażliwa jestem. Dodatkowo ta niedoczynność tarczycy powoduje, że mniej odporna na takie sytuacje jestem. Smutno.
      • abam_81 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 10.01.14, 22:48
        Cześć dziewczyny.
        Ja też zaczynam przygodę w Szczecinie. Jestem póki co na antykoncepcji. 16 stycznia mam kolejna wizytę u dr C. Mam nadzieje, ze zalapiemy się na program rządowy. Mam iść krótka procedura. Mam nadzieje, ze przygarniecie mnie do siebie.
        Pozdrawiam.
    • calineczka_11 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 10.01.14, 22:41
      Czesc Dziewczyny, widze ze nowy watek musialyscie zaczac wink a tak poza tym a moze przede wszystkim szczescia w Nowym Roku.
      Jako ze jestescie bardziej doswiadczone mam pytanie, czy moglybyscie mi powiedziec w ktorym dniu cyklu i jakie badanie krwi robilyscie (zeby zaczac stymulacje). Progesteron, lh, estradiol? I jakie powinny byc normy zeby dostac zielone swiatło? Z gory dziekuje za pomoc smile
      • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 10.01.14, 23:09
        cakineczka ja jestem świeżo po tych badaniach własnie wiem tylko tyle ,że lh powinno być koło 2,rszty nie wiem ,a w którym dniu cyklu to sprawa indywidualna,bo zależy od protokołu,długi czy krótki i przy długim to chyba dzien cyklu nie jest ważny bo i tak na lekach sie jest
        witam nową koleżanke smile
          • gatewa Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 11.01.14, 08:15
            Witajcie Koleżanki, stare i nowe wink

            Ja po wczorajszym kinderbalu z okazhi urodzin mojego synka padlam wieczorem jak mucha! Cały tydzień pracy i organizacji imprez dało się we znaki.

            Flisa masakra jakaś!!!!! Trzymaj się dzielnie. Najważniejsze, że już diagnoza jest, będą wiedzieli, co robić dalej.

            Kiziamizia, ja też przy każdym zastrzyku pytałam się sama, dlaczego akurat mnie to spotkało.

            Ja dziś mam wizytę i sądzę, że dowiem się kiedy transfer smile
    • kiziami.zia2013 Re: Szczecin-vitro NFZ 2013/2014 11.01.14, 10:58
      gatewa ale ci zazdroszcze smile
      a u mnie nadal szczątkowa @ sad ,mimo ,że Bączek uspokajał to i tak sie martwie sad ,4 zastrzyki i dalej leci ,w poniedziałek to chyba te jajka zniose ze stresu,o ile wogóle jakieś są we mnie
      monkasku-grubasku smile a ty o której idziesz oglądać swoją dzidzie ?