Dodaj do ulubionych

Porod bez znieczulenia - da sie

11.07.06, 14:04
Dziewczyny, moja siostra ostatnio rodzila i nie brala znieczulenia.
Powiedziala ze bolalo jak diabli ale dalo sie wytrzymac. Czy ktoras z mam
rodzila bez znieczulenia? Bo czesc moich koleaznek mowi ze tego nie da sie
przezyc bez znieczulenia. Rozrywa od srodka.
Obserwuj wątek
    • doris1981 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 14:06
      Ja rodziłam bez znieczulienia i bardzo miło wspominam poród. Córka rodziła sie
      pośladkowo.
      • magdalenkaaa78 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 14:08
        Da się. Jestem tego żywym, zdrowym przykładem. Z tym, ze rodziłam bardzo szybko
        i bez komplikacji.
      • alexi22 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 15:16
        CZESC DZIEWCZYNY! JA RODZILAM BEZ ZNIECZULENIA 4 MC TEMU! MOJ SYNEK WAZYL 3600 I
        MIAL 54 CM. I SWIADOMIE NIE CHCIALAM ZNIECZULENIA. NAPRAWDE DA SIE URODZIC BEZ
        ZNIECZULENIA. KIEDYS NIE BYLA MEDYCYNA TAK ROZWINIETA I TEZ KOBIETY RODZILY!
        TAKA JUZ NASZA ROLA. OWSZEM, NIE BEDE UKRYWAC ZE BOLALO, SKURCZE MIALAM
        DOKLADNIE 24 GODZ. A PARTE 20 MIN. I NIE TRZEBA SIE BAC! TO MUSI BOLEC. NIE MA
        INNEGO WYJSCIA! ALE ILE RADOSCI POZNIEJ smile NIE ZAPOMINA SIE TYCH CHWIL NA
        PORODOWCE I NAPEWNO CHCE MIEC JESZCZE JEDNEGO DZIDZIUSIA, I TEZ BEDE RODZIC BEZ
        ZNIECZULENIA! WARTO smile
        BUZIAKI DLA WSZYSTKICH MAM I ICH POCIECH!!
    • ajk10 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 14:12
      rodziłam szybko i na znieczulenie nie było czasu. Na miejscu myślałam, że nie przeżyję, ale teraz poród wspominam bardzo miło. Jeżeli mój drugi poród też będzie taki szybki, to wiedząc już jak to wygląda nie będę chciała znieczulenia.
    • aga55jaga Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 14:14
      da się - tak urodziłam dwoje dzieci big_grin Bardziej mnie przerażało całe to
      znieczulenie, leżenie na płasko po porodzie itp niż ból porodowy
    • danas74 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 14:18
      Rację ma i Twoja siostra i Twoje koleżanki. Tzn ja urodziłam dwójkę dzieci bez
      znieczulenia, rozrywało od środka
      przeżyłamsmile))
    • p_renula76 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 14:27
      Da się przezyć, skoro wszystkie żyjemy po porodziesmile fakt, boli jak cholera,
      wysiłek straszny (przynajmniej w moim przypadku),nie wyobrażałam sobie że aż
      tak....ale widocznie nasz organizm jest przystosoway do takiego przeżycia.
      Mialam znieczulenie ale przed nim zdążyłam "użyć" swojego bo takie znieczulenie
      mozna otrzymac przy rozwarciu na 4 cm, przynajmniej, u mnie strasznie długo to
      trwało niestety. zzo działa faktycznie świetnie, czuje sie tylko to co powinno
      i tak było mi fajnie jego trakcie ze az zatrzymała mi sie akcja porodowasmile i
      poźniej nie chciałam juz dodatkowej dawki zzo. Ciężko było ale teraz jak patrze
      na MOje Kochane Szczęscie nie pamiętam juz żadnego bólu
      • mamaweroniki2 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 14:42
        No pewnie że sie da. Rodziłam bez znieczulenia i dało sie choć miałąm ciężki
        poród. To jakaś fobia wg. mnie z tymi znieczuleniami i CC. dawniej kobiety
        wszystkie rodziły bez i dało sie. A terza nagle sie nie da. Owszem są wypadki
        że może sie nie dać ale nie przeginajmy........
      • reniuta67 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 17:30
        Nie da sie!!!! Ja rodzilam trzy razy i trzy razy umarlam!!!1 No pewnie ze sie
        Da ale to poprostu cholernie boli i za dlugo trwa i szlag cie trafia czemu
        faceci nie rodza!? Pozdr.R.
    • urge Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 14:41
      Pewnie że się da przeżyć, nawet z perspektywy czasu nie wydaje się to takie
      straszne... a jednak za drugim razem zdecydowałam się na znieczulenie i tym
      razem też zamierzam z z.z.o. rodzić smile
      • misspigy Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 14:49
        ja tez rodziłam bez znieczulenia i mam (18 lipca termin) znowu taki zamiar!!!
        Żyję - podobnie jak miliardy kobiet na świecie wink
        • jaonna1 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 15:04
          ja też bez znieczulenia(nie zdązyli mi podać), i nawet już nie pamietam bólu
          • reninka72 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 15:51
            Nie do konca rozumiem dlaczego ktos chicalby swiadomie wybrac porod bez
            znieczulenia (nie mowie o cc!)? Owszem, czasem akcja porodowa przebiega szybko
            i moze byc za pozno na znieczulenie, ale zeby swiadomie dokonac takiego wyboru?
            Napiszcie dziewczyny, po co? Dla mnie to tak jakby ktos chcial usuwac zeba bez
            znieczulenia, chociaz to oczywiscie nie najlepsze porownanie.
            • invicta1 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 15:56
              a ja nie rozumiem, co Cie w tym dziwi
              to obowiązek? zzo ma tez wady
              • reninka72 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 16:33
                Oczywiscie, ze nie obowiazek. Tylko chicalabym zrozumiec dlaczego ktos
                swiadomie (bo zakladam, ze swiadomie) podejmuje taka decyzje. Jakie sa zalety
                porodu bez znieczulenia?
                • angelangel Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 16:39
                  Reninka, ja tez tego nie rozumiem. Przeciez znieczulenie nie oznacza kompletnego
                  usuniecia czucia, wiec to nie jest tak, ze nie czuje sie jak dziecko przychodzi
                  na swiat. Oznacza za to swiadome, godne uczestnictwo w calym wydarzeniu.
                  ZZO nie ma skutkow ubocznych - no ale ile razy mozna o tym pisac skoro my i tak
                  wiemy lepiej od fachowcow, prawda, bo cos tam przeczytamy w pisemku.
                  Ja nie rozumiem jak mozna normalnie nie chciec korzystac ze zdobyczy
                  cywilizacyjnej jaka jest znieczulenie?
                  Czasem mysle ze to normalny masochizm.
                  • anrenata Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 17:05
                    Tak,wszystko się zgadza,tyle,że ja na przykład rodzę w szpitalu,nawet
                    wojewódzkim i niestety ta zdobycz cywilizacji jest niedostępna,nawet za
                    opłatą,więc czy ja mam wogóle wybór??
                • niemyte_mohery Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 14:47
                  reninka72 napisała:

                  > Oczywiscie, ze nie obowiazek. Tylko chicalabym zrozumiec dlaczego ktos
                  > swiadomie (bo zakladam, ze swiadomie) podejmuje taka decyzje. Jakie sa zalety
                  > porodu bez znieczulenia?

                  Przyczyny moga byc rozne np. kobieta ma mala wyobraznie, slucha roznych
                  "autorytetow" od pouczania, jest ambitna i chce sprobowac bez, wierzy, ze
                  znieczulenie szkodzi dziecku.

                  Najlepiej jest zostawic kobiete w spokoju i dac jej samej decydowac przed
                  porodem i co wazniejsze w trakcie porodu. Nie moze byc tak, ze rodzacej sie
                  odmawia znieczulenia "bo przeciez sama nie chciala jak byla w ciazy a teraz
                  marudzi".

                  Pozdrawiam
            • ajk10 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 15:56
              reninka72 napisała:

              > Nie do konca rozumiem dlaczego ktos chicalby swiadomie wybrac porod bez
              > znieczulenia (nie mowie o cc!)? Owszem, czasem akcja porodowa przebiega szybko
              > i moze byc za pozno na znieczulenie, ale zeby swiadomie dokonac takiego wyboru?
              >
              > Napiszcie dziewczyny, po co? Dla mnie to tak jakby ktos chcial usuwac zeba bez
              > znieczulenia, chociaz to oczywiscie nie najlepsze porownanie.

              ja moge Ci tylko napsiać dlaczego przy k o l e j n y m s z y b k i m porodzie
              nie chciałabym znieczulenia - bo znam już ten ból i się go nie boję a nie znam uczucia robienia zastrzyku w kręgosłup i konsekwencji zzo. Ale jeżeli poród będzie się przedłużał i ból będzie duży to się na znieczulenie na pewno zdecyduję.
              • kasia26_a Re: Porod bez znieczulenia - da sie 13.07.06, 01:43
                hmmm fajnie macie z tym zoo ze mozecie prosic w trakcie porodu.
                u mnie niestety jest tak :
                jesli chce znieczulenie to prosze bardzo kilka dni przed porodem umawiam sie z anestezjologiem, place 300zl i facet przyjezdza na telefon.
                Ale jesli bym sie nagle " obudziala" w trakcie porodu to juz pozamiatane nie bede miec znieczulenia.
                Dziwne prawda? bo jesliby sie okazalo ze potrzebuje cesarki anestezjolog przeciez jest przy operacji, wet ten sam co mialabym sie z nim kilka dni wczesniej umawiac....
            • kania_kania Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 15:58
              IMO wyrywanie zeba boli o wiele bardziej niz porod. Rodzilam dwa razy, nawet nie
              wiedzialam, ze moge dostac znieczulenie smile

              Bolu nie pamietam, tylko zmeczenie. Nawiazujac do Twojego pytania - nie
              rozumiem, jak mozna sobie odebrac swiadomosc rodzacego sie dziecka...

              Teraz tez planuje ciaze. I swiadomie wybieram porod bez znieczulenia.

              Kania
              • jamile Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 16:45
                Ani zzo ani pp nie odbiera "świadomosci rodzącego się dziecka"

                <><><><><><><><>
                KuKa trochę większa
                <><><><><><><><>
            • neonatus51 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 16:45
              reninka72 napisała:
              Nie do konca rozumiem dlaczego ktos chicalby swiadomie wybrac porod bez
              > znieczulenia
              ???Ja nie do końca rozumiem jak ktoś świadomie wybiera poród w znieczuleniu???
              • niemyte_mohery Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 14:49
                neonatus51 napisała:

                > ???Ja nie do końca rozumiem jak ktoś świadomie wybiera poród w znieczuleniu???

                Zeby przesadnie nie cierpiec.
    • papuga_5 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 15:57
      Ja zaczelam bez znieczulenia, ale musieli mi dac hormony na przyspieszenie, dopuki mi nie dali
      hormonow to moglam wytrzymac ale jak dali hormony to bylo takie nagle ze nie moglam wytrzymac i
      najbardziej przerazal mnie fakt ze nikt nie moze powiedziec jak dlugo to potrwa. Jak dostalam te
      hormony to juz nawet nie moglam usiasc na lozku bo bylam z bolu za slaba i jak probowalam siadac to
      prawie mdlalam i rwalo mnie na wymioty, wiec wzielam wtedy znieczulenie i dobrze ze wzielam bo bym
      sie tak meczyla caly dzien od rana do wieczora a i tak musieli mi zrobic cesarke wiec jak bym nie wziela
      tego znieczulenia to i tak by mi je dali pozniej do operacji.
    • 19maj Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 15:57
      ja też rodziłam bez znieczulenia i nie było tak źle
      • goosiaa3 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 16:06
        ja rodzilam bez znieczulenia i to jeszcze bylam na oxytocynie i myslalam ze z bolu nie wyrobie. Od momentu pierwszego skurczu porod trwal 35 godzin!!! ale wszystko da sie przezyc, chociaz pamietam ze ze lzami w oczach prosilam o znieczulenie ale akurat w szpitalu gdzie rodzilam znieczulen nie daja..
        dzisiaj patrza z perspektywy czasu ( 5 tygodni temu urodzil sie syn) moglabym to powtorzyc dla tego cu czuje sie zaraz po jak dziecko "wyskakuje"z Ciebie tego uczucia nie da sie opisac!! no i oczywiscie teraz gdy jest juz z nami i sie nim cieszymy dzien za dniem
        • 24milenka ZZO zmniejsza ból, ale nie znosi czucia! 12.07.06, 08:16
          goosiaa3 napisała:

          > ja rodzilam bez znieczulenia i to jeszcze bylam na oxytocynie i myslalam ze z b
          > olu nie wyrobie.

          > dla tego co czuje sie zaraz po jak dziecko "wyskakuje"z Ciebie tego
          > uczucia nie da sie opisac!!

          Przy ZZO tez czujesz jak dziecko "wyskakuje" z Ciebie. Czujesz tez skurcze parte.
          ZZO zmniejsza bol, ale nie znosi czucia!

          Przy ZZO chodzi przede wszystkim o zmniejszenie bolu w drugiej czesci pierwszej fazy porodu, czyli
          gdy juz bedzie ok 4 cm rozwarcie, ale jeszcze troche ma potrwac, nim dojdzie do pelnego rozwarcia.
    • agunia256 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 16:03
      Ja rodziłam bez znieczulenia niestety poród miałam z komplikacjami ale wszystko
      sie udało i jestem dumna że wszystko czułam i wiedziałam co sie dzieje z moim
      dzieckiem.A bólu już nie pamiętam czyli tak strasznie ni ebolało.Pozdrawiam.Aga
    • tiuia Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 16:55
      Ja to jeszcze nie wiem, ale mam koleżankę, która urodziła rok temu. Jej pierwsze
      dziecko, poród szybki (opisywała, że 'boli jak diabli'), ale postanowiła
      spróbować bez znieczulenia. Był moment, gdy się już łamała, ale okazało się, że
      rozwarcie jest juz na 10 cm, i bez sensu się szpikować znieczuleniem. No i
      niedługo później urodziła. Do tego jej nie nacięto... Jak widać wszystko jest
      mozliwesmile

      Marzę żeby mój poród zechciał przebiegać podobnie...
    • matylda.fm Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 16:58
      rodziłam bez znieczulenia i co więcej był to poród kleszczowy- gdy okazało się
      że tony serca małego spadają nie było już czasu na znieczulanie.
      Dla mnie ból, porodowy był przereklamowany. Bolało ale nie bardziej niz mocna
      miesiączka.
    • mika1332 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 17:02

    • skarb_x Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 17:25
      pewnie, że się da bez znieczulenia. Dochodzę do wniosku że dzisiejsze kobiety
      są mniej odporne na ból lub litują się nad sobą. Rodziłam bez znieczulenia i
      przeżyłam. Wiadomo, że to boli ale to jest ból do zniesienia. I szybko się go
      zapomina. Znieczulają tylko do szycia, jeśli jest nacięcie lub peknięcie. Nie
      ma czego się bać, tylko modlić się żeby z maleństwem było wszystko ok. tylko ta
      myśl pozwalała mi przejść przez to wszystko.
      • skarb_x Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 17:29
        a poza tym to wg opinii położnych rodzi się lepiej bez zzo , gdyż organizm sam
        Ci wtedy podpowiada, kiedy przeć. A bedąc w znieczuleniu nie masz tego czucia,
        poród może trwać dłużej
        • angelangel Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 17:47
          Rozumiem, jak nie ma mozliwosci zzo(ale nie rozumiem dlaczego w miescie
          wojewodzkim nie ma tej mozliwosci?)
          A ile razy mozna odpowiadac na takie posty:
          > a poza tym to wg opinii położnych rodzi się lepiej bez zzo , gdyż organizm sam
          > Ci wtedy podpowiada, kiedy przeć. A bedąc w znieczuleniu nie masz tego czucia,
          > poród może trwać dłużej

          ze wcale nie, nie jest tak ze 'nie masz tego czucia'
          no ale oczywiscie polozna wie lepiej, ze 'rodzi się lepiej bez zzo' (jasne,
          zwlaszcza przez 30 godzin). Lepiej dla poloznej to na pewno.
          • luna333 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 11.07.06, 19:48
            urodziłam 4300 synka bez znieczulenia - poród dzięki mężowi i położnej wspominam bardzo dobrze.
            • tola30 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 07:48
              nie pamiętacie bólu bo zwyczajnie wydziela sie tzw hormon zapomnienia bólu bez
              niego żana kobieta nie chciałaby juz wiecej miec dzieci ,A ból jest straszny i
              kazda tez inaczej go przezywa bo kazda z nas ma inny próg bólu .A te co gadają
              ,ze takie niby dzielne bez znieczulenia to drą się jak zazynane prosię .
              • marsjanka1999 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 08:31
                no patrzcie Państwo, a ja się nie darłam jak zarzynane prosię - baa - wogóle
                się nie darłam.

                A rodziłam dwa razy bez znieczulenia. Za pierwszym razem poród był indukowany
                oksytocyną i bolało mnie nawet mniej, niż ostatni poród - już bez "dodatków"wink

                No, ale ja rodziłam szybko, ostatnio nawet bardzo szybkosmile))

                PS To zupełnie inny rodzaj bólu niż tzw. "dentystyczny" - u dentysty biorę
                zawsze znieczulenie, i to nie jednowink
            • luna333 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 08:38
              hehe ja też się nie darłam - skupiałam się na prawidłowym oddychaniu żeby dziecka nie podduszać bo bardzo nie chciałam cc smile
    • sarna73 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 08:49
      ja rodzilam bez znieczulenia pierwsze dziecko i teraz tez mam taki zamiar
    • edik77 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 09:26
      Pytanie niezbyt fortunne, bo jak mozna się spodziewać da się.Tylko od Ciebie i
      od twojej odporności na ból zależy czy to znieczulenie weźmiesz, czy nie. Ja
      wzięłam, bo poród był wywoływany z przebiciem pęcherza i końskimi dawkami oxy,
      miałam bóle krzyżowe i nie dałabym rady współpracować z położną. Co prawda nie
      zadziałało ono tak jak sobie wyobrażałam, ale np. krzyżowe nie były odczuwalne i
      samo parcie nie bolało. Nie lubię, kiedy kobiety chełpią cię tym, że rodził bez
      znieczulenia, czego to dowpdzi? Że są lepszymi matkami już na starcie, a te
      które biorą idą na łatwiznę? Nie sądzę.
      • luna333 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 09:42
        nikt czegoś takiego tu nie powiedział - a taką wypowiedzią tylko siejesz ziarno które za chwilę wywoła awanturę która matka lepsza heh
        • edik77 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 13:12
          odczep sie, to bylo moje osobiste zdanie, z ktorym nie musisz sie zgadzac.
          • luna333 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 13:16
            to że masz jakieś kompleksy z tego zakresu to twoja sprawa - każda kobieta sama decyduje w zależności od zasobności portfela, od własnych przekonań czy weźmie znieczulenie czy nie - i nie wiem jaki to może mieć wpływ na macierzyństwo - to znaczy że matka która dziecko adoptowała nie kocha swojego dziecka? głupoty piszesz po prostu zbędne całkowicie, ktoś chce zzo to bierze ktoś nie chce to nie bierze, ktoś nie może to też nie bierze - dalsza gadka jest bez sensu
            • edik77 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 13:55
              oj, widze, ze szkoda bylo czsu, by Ci odpisac. nie potrzebuje pouczeń/wyjaśnień
              z Twojej strony, ani tez o nie nie prosilam.A tym, co napisalas dowodzisz, ze
              sama szukasz pretekstu, by z kimś, nazwijmy to grzecznie "polemizować".
              Zarzucając mi kompleksy, no cóż czytaj między wierszami, skoro uważasz, że tak
              dobrze Ci idzie
              pa i pozdrawiam serdecznie, ja nie lubię się kłócić.
    • aniarad1 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 09:52
      oczywiście, nawet dwa razy smile)
      • piedor Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 10:28
        Dziewczyny dzieki za odpowiedzi. Ja tez postaram sie rodzic bez znieczulenia a
        jak bedzie zobaczymy. Teraz ucze sie oddychac aby malucha dotlenic.
        • sebaga Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 11:13
          Pewnie da się, zależy od kobiety. Ja rodziłam ze znieczuleniem, bo faktycznie
          czułam, że mnie rozrywa. Nie zakładałam z góry że wezmę zzo, czekałam na rozwój
          wypadków. Ale szczerze powiem, wkurza mnie jak czytam wypowiedzi kobiet,
          rodzących bez znieczulenia, w stylu: znieczulenie to jakies wymysły, bo
          przecież kiedyś kobiety rodziły w polu itd. Jezu!!! Przecież kazdy inaczej
          znosi ból. Tu nie ma co porównywać, albo zakładać: moja koleżanka dała radę to
          i ja dam. Guzik prawda.

          pozdrawiam
    • basia.p Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 12:20
      wkrotce rodze po raz pierwszy i nie wiem czy gdybym mogla wzielabym znieczulenie
      czy nie ... chcialabym miec taka opcje, ze jak juz nie moge wytrzymac to prosze
      o znieczulenie, ale w moim szpitalu sprawa jest prosta - OFICJALNIE znieczulenia
      nie ma
    • hodos Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 12:51
      ja na pewno nie bede chciala znieczulenia, nie chce faszerowac maluszka lekami
      jeszcze przed porodem, zreszta znieczulenie tzw. epidural ma najwiecej skutków
      ubocznych.. ja wiem, ze ten ból to jest ból który przejdzie a nie zostanie z
      nami na zawsze wiec z góry sie nie muszę nastawiać na znieczulenie
      • angelangel Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 13:23
        I W KOLO MACIEJU
        jakie 'faszerowanie maluszka'???
        ile razy mozna powtarzac ze nic z epiduralu nie przechodzi na dziecko?
        jakie skutki uboczne??????
        Rece opadaja
        • sebaga Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 13:36
          Do ANGELANGEL - zgadzam się w 100%!!!! Najgorsza jest niewiedza.
          • sebaga Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 13:38
            Hodos, poczekaj aż zaczniesz rodzić z tymi zarzekaniami. Zyczę lekkiego porodu
            albo wytrzymałości na ból. Pozdrawiam
      • reninka72 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 15:47
        A jakie wg ciebie sa skutki uboczne epiduralu? I jakies zrodla moze podasz?
        Jezeli kobieta sama decyduje, ze chce rodzic naturalnie, to tylko jej sprawa.
        Nie mnie potepiac ani pochwalac. Natomiast jesli decyzje podejmuje w oparciu o
        ciemnote i zabobony i jeszcze rozprzestrzenia te zabobony, to zupelnie inna
        sprawa.
    • bws Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 13:43
      szczerze mówiac do poki nie zobaczylam tego watku na forum nie zastanawialam sie
      w ogole nad zieczuleniem, w koncu to natura nas wybrala abyśmy rodzily, wiec
      wydawalo mi sie to normalne ze urodze jak inne kobiety, nie mowie tu o
      przypadkach gdy dziecko jest za duze lub ulozone inaczej niz powinno, bo wtedy
      powinno się stosowac cc zamiast meczyc kobiety (ale to juz chyba wina lakarzy
      ktorych chyba bawi zmuszanie nas do czegoś co i tak nie ma sensu)
      • natalka691 Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 14:05
        Wszystko da sie wytrzymać, a poród juz na pewno. Tylko, że jeżeli kogos
        naprawdę boli i ma zyczenie, żeby bolało mniej to czemu nie ulzyć sobie. chyba
        po to rodzimy w szpitalach żeby było lepiej
    • szykk Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 15:27
      Po pierwszym porodzie bez znieczulenia powiedzialam sobie, że następny tylko ze
      znieczuleniem. No ale wyszło inaczj. Trochę zapomniałm, myślałam sobie że z
      drugim łatwiej.Rodziłm przez 8 godzin wrzeszcząc z bólu a i tak na koniec było
      cc. Oczywiście, ze da się urodzić bez znieczulenia. Ale powiem tylko tyle:
      CIERPIENIE NIE USZLACHETNIA!
    • aniaszymanska21 Bez????SPOX 12.07.06, 15:42
      Ja rodziłam bez anieczulenia. Boleć musi, to chyba normalne big_grin ale NAPRAWDĘ do
      przezycia. Pamiętam jakiś tam ból ale chyba gorsze jest po prostu zmęczenie. No
      a jk juz wyskoczy, to nie czujesz ŻADNEGO bólu big_grin
      Po raz kolejny tez piszę: najważniejsze to dobrze się nastawić. U mnie miejsce
      obaw zastąpiła ciekawość: jak wyglada, czy ma włosy, no i jak wygalda cały ten
      poród, bo tyle się tu naczytałam,ze juz sam nie iwedziałam w co wierzyć. W
      razie pytań piszcie : mama.szymka@wp.pl
      POzdrawiam i zyczę dużego rozwarcia big_grin
      • olaolika Re: Kazdy niech decyduje sam 12.07.06, 16:01
        Kazdy porod jest inny i kazda kobieta ma inny prog wytrzymalosci bolu. Moj
        pierwszy porod wspominam koszmarnie i naprawde nikomu nie zycze takiego bolu.
        Do porodu bylam nastawiona optymistycznie, myslalam bede silna, jakos to zniose
        itp i mimo iz mialam zzo (jednak zle dozowane) porod byl koszmarem. Rodzilam 12
        godz, jak dostalam zzo przestalam czuc bol i skurcze (dawka byla jedna i
        zaduza), dziecko nie moglo sie uropdzic, wreszcie mala wycinelo dwoch lekarzy
        naciskajac mi z calej sily na brzuch, potem lozysko sie nie odkleili, mialam
        lyzeczkowanie, noi oczywiscie naciecie krocze, stracilam bardzo duzo krwi, a
        skutek byl taki ze po porodzi i calym szyciu i lyzeczkowaniu a trwalo to ok 50
        min zaczelam tracic przytomnosc.Lezalam 3 godziny pod kroplowka i nawet nie
        wiedzialam co sie ze mna dzieje. Potem okazalo sie ze zzo bardzo powoli
        przestaje dzialac i nog nie czulam bardzo dlugo. w rezultacie dziecko
        zobaczylam dopiero nastepnego dnia wieczorem a rodzilam o 10,30.
        Teraz jestem w drugiej ciazy i zastanawiam sie nad porodem i sama juz nie wiem
        co zrobic.
    • kliklik Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 17:13
      Rozrywa od środka, boli jak cholera a przeżyć trzeba smile Urodziłam synka pół
      roku temu bez znieczulenia i NIGDY WIĘCEJ. Jeżeli zdecyduję się na drugie
      dziecko to poród tylko i wyłącznie ze znieczuleniem.
      Każda kobieta przechodzi poród i ból inaczej. Dla mnie to był horror.
    • agnieszkaela Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 18:02
      Kazda przezywa to inaczej.
      Ja rodzilam bez znieczulenia, porod wywolywany, ostre skurcze trwaly 6 godzin.
      Przezylam, nie zaluje.
      • donkaczka wszystko zalezy od kobiety 12.07.06, 18:46
        zzo brać nie musisz, ale dobrze jest mieć taką mozliwość
        u mnie skurcze zaczęły się o 11 i do 17 miałam dwa centymetry rozwarcia a bolało
        mnie już tak, że ledwo na oczy widziałam
        poprosiłam o zzo i poszłam spać, a w międzyczasie podpięli mi oksy i po 2
        godzinach miałam już 8 cm
        w tym czasie odpoczęłam i dostałam drugą porcję zzo z informacja że zaczniemy
        przec jak zejdzie
        no i zaczal się bal
        przeżyłam owszem, ale miałam bolesne skurcze i parłam przez 4 godziny z coraz
        wyższymi dawkami oksytocyny bo mała nie chciała wyjść, chociaż już było główkę widać
        byłam tak zmęczona, że na parciu odpływałam i nie miałam sił, położna poratowała
        mnie jeszcze dwa razy połówką zzo, żebym mogła odpocząć i po północy urodziłam
        małą, na szczęście ona była w super kondycj a ja tylko zmęczona, nie pękłam, nie
        nacięli mnie, wszytsko poszło dobrze
        nie wiem czy bez zzo bym dała radę, zanim doszłoby do pełnego rozwarcia już
        pewnie byłabym tak zmęczona że na parcie nie miałabym siły i może byłoby cc albo
        inne wspomaganie

        moja koleżanka rodziła wczesniej i rozwarcie szło tak szybko że jej zzo nie
        podali choć chciała, i ona mówiła żebym brała znieczulenie, bo nie da się
        wytrzymać i myślała że umrze z bólu i miała chęć zabić i męża i położną

        czyli dla każdego coś innego
        ja byłam gotowa nie brać zzo, ale po 17 innego słowa już nie znałam smile
    • przeciwcialo Re: Porod bez znieczulenia - da sie 12.07.06, 18:49
      Oczywiście że da się. Urodziłam tak córe. Rodziłam długo ok. 12 godzin ale bez
      poganiania oksytocyną. Gorzej czułam sie po cesarkach niz po takim długim
      naturalnym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka