Dodaj do ulubionych

planowanie dzidziusia...

13.07.06, 18:31
Witam
Jestem po wizycie u mojej gin i pierwszy raz powiedziałam ze za ok 1 m-ca
chcemy starać się o dzidziusia.Badania szyjki,usg -ok.Kazała mi kupic Folik i
jeśc wiecej warzyw,unikać kotów i surowego mięsa.Mam pytanko:tylko
tyle??Myślałam,że będę musiała robić jakieś badania,jakiś wywiad a tu
cyt."jedźcie na urlop i działajcie".Hm...
Proszę o wasze opinie i doświadczenia z planowaniem dzidziusia.Czy to
faktycznie nie ma co "przesadzać"...Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • gosiak55 Re: planowanie dzidziusia... 13.07.06, 18:47
      Ja miałam identycznie, brałam na początku folik, później po badaniach miałam
      niedobór witamin - wtedy przypisał mi Feminatal. Nic więcej nie musisz robić
      tylko do dzieła wink) Życzę powodzenia.
    • ewcia1980 Re: planowanie dzidziusia... 13.07.06, 19:02
      No mój lekarz to tez specjalnie nie wysyła mnie na zadne badania, a chodze
      prywatnie wiec i tak za badania płace z własnej kieszeni.

      przed ciąza tez zrobił tylko USG i zalecił Folik.
      ja sama z badan natomiast zrobiłam:
      - oznaczyłam grupe krwi
      - oznaczyłam poziom przeciwciał rózyczki, na która wprawdzie kiedys chorowałam.
      poziom przeciwciał wyszedł wysoki wiec zrezygnowałam ze szczepionki.
      (jeżeli jednak nie chorowałas na rózyczke i nigdy sie na nia nie szczepiłaś to
      radze o tym pomyslec)
      - przebadałam sie na toksoplazmoze ponieważ mam w domu kota.
      na szczescie tokso musiałam juz kiedys przejsc bo poziom przeciwcial tez
      wyszedł wysoki wiec w ciązy obecnosc kota mnie nie stresuje.

      i tyle.

      ciąza przebiega w miare dobrze, wiec do tej pory (25tc) robiłam jeszcze:
      - morfologie i analize moczu (3X) raz zlecił mi gin, raz jak leżałam w szpitalu
      i dzis na własne życzenie
      - glukoze - raz zlecił gin i dzis robiłam test obciazenia glukoza na własne
      życzenie.

      zastanawiam sie jeszcze nad cytologioa ale jeszcze nie wiem czy bede ja robiła.

      pozdrawiam
      Ewelina
      • alossa Re: planowanie dzidziusia... 13.07.06, 19:11
        Oj...to za około miesiąca zaczniemy działać.Mam nadzieję,ze tego czasu trochę
        się uspokoję i przestanę wymyślać.Dzięki za info.do usłyszenia.
        • eps Re: planowanie dzidziusia... 13.07.06, 20:31
          faktycznie nie ma co tworzyć szopek z tej okazji. Im więcej ceregieli i
          teatrzyku tym rudniej zajść. Tak więc na urlopik i do dzieła smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka