Ciąża i mycie okien

24.07.06, 15:13
Wiem,ze to może dziwne i dla niektorych smieszne pytanie,ale moze ktos odp.W
piatek zdjelam firnaki z wszystkich okien z planowanym myciem weekendowym
okien.I...w sobote rano zobaczylam ku wielkiej radosci dwie
kreski smile)).Pytani,czy mam umyc te okna,czy to nie bedzie za duze forsowanie
się.Do gina ide za ok. 2 tyg.wiec pytam na forum.Pozdr.
    • antyka Re: Ciąża i mycie okien 24.07.06, 15:15
      o k******************
      bijesz na leb pytanie o parce kupy w czasie ciazy
      jestes moja nowa idolka!!!!!!!!
    • maretina Re: Ciąża i mycie okien 24.07.06, 15:18
      okna mylam nawet w ciazy. jesli ciaza jest ok, to mozesz myc okna , wieszac
      fiorany. uwazaj tylko, zeby nie spasc.
    • gosiarek2 Re: do Antyka 24.07.06, 15:22
      wracaj na forum wygodnych i oszczedz mi swojego komentarza,i tak nie biore pod
      uwage chamskich odpowiedzi,po coz piszesz odp.skoro nic nia nie wnosisz.
    • joa28 a Ty, antyko jesteś moją idolką!!!! (hehe) 24.07.06, 15:23
      i co się tak dziwisz? Pytanie jak pytanie, nie dziwię się,że dziewczyna pyta. Ja
      myłam okna w ciąży 3 razy (nie miał kto za mnie tego zrobić), ale moja koleżanka
      po takim wyczynie poroniła (na wczesnym etapie ciąży). Lekarz!!, u którego byłam
      w 6 tc też bardzo mnie przestrzegał przed myciem okien (akurat było to przed
      świętami Bożego Narodzenia. Wiesz a mnie do łez rozbawił Twój wpis o zawrcaniu
      d... lekarzowi telefonami.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=45711375&a=45723260
      W życiu bym nie przyszłoby mi do głowy dzwonić!
      • gosiarek2 Re: cd. do antyka :PP 24.07.06, 15:25
        jeszcze jedno,nie chce miec takiej fanki,nie pochlebiaj sobie hehe tongue_out tongue_out tongue_out tongue_out
        • antyka Re: cd. do antyka :PP 24.07.06, 15:28

          • antyka Re: cd. do antyka :PP 24.07.06, 15:28
            za pozno
            trzeba bylo P O M Y S L E C
            zanim wyslalas taki wacik big_grin
            • polala80 Re: cd. do antyka :PP 25.07.06, 11:39
              Mam nadzieję, ze ten twój jad nie zatruje ci dziecka, radzę uważać.



              do autorki wątku:
              jeśli ciąża przebiega prawidłowo, to okna mozna myć, ale firanek juz lepiej nie
              wieszać, bo tak jak napisały poprzedniczki, moze się to skończyć jakimiś
              komplikacjami
              gratuluję ciażysmile
        • kraxa fanow sie nie wybiera 24.07.06, 23:09
          i co ma do tego pochlebstwo??? gdzies dzwoni ale nie wiesz, w ktorym kosciele.
          to tak jak te cwiercintligentne staraja sie byc zlosliwe- zlosnie to wypada
          niestety
      • joa28 gosiarek - w teraz do Ciebie :) 24.07.06, 15:27
        Generalnie jedne w ciąży mogą wszystko, a inne nawet kichnąć nie mogą, bo od
        razu coś się dzieje. Nikt tak naprawdę Ci nie powie, co możesz robić, a czego
        nie. Ja robię wszystko, nawet do pracy latałam (i teraz mam poważne
        komplikacje). W domu też wszystko - nawet zmywanie na kolanach całej podłogi co
        tydzień, używanie różnych chemicznych świństw, itd. A antyką się nie przejmuj;
        ja tu jestem raczej pokojowo nastawiona, ale ta laska po prostu mnie wnerwia.
        Jak w życiu - syty głodnego nie zrozumie.
        • gosiarek2 Re: gosiarek - w teraz do Ciebie :) 24.07.06, 15:30
          Dzieki za odpowiedzi,antyka radze zmienic nastawienie,bo ci nadmiar emocji
          zaszkodzi,albo forum na wygodne ciezarooofyyy,tam lepiej pasujesz ze swoim
          nastawieniem
          • dorak8 Re: gosiarek - w teraz do Ciebie :) 24.07.06, 15:36
            a wy załóżcie sobie forum "mimozy ciążowe" i nie straszcie tych zwyczajnych
            dziewczyn co przychodzą tu pa radę. Bo od razu, od początku ciąży popadają
            przez was w paranoję i mają schizy.
      • zielona.oliwka Re: a Ty, antyko jesteś moją idolką!!!! (hehe) 24.07.06, 17:13
        a co jest złego w zadzwonieniu do swojego lekarz w weekend albo w woeczorem
        jeśli ma się wątpliwosci ?????????
        wiekszosc dobrych lekarzy z własną praktyka sami zachecają pacjetki do
        konsultacji w razie wątpliwości
        • joa28 hmm 24.07.06, 17:17
          A co złego jest w pytaniu "czy można myć okna"??? Antyka śmieje się tylko z
          cudzych (i jej zdaniem głupich pytań/wypowiedzi) a sama mądrością nie grzeszy. Tyle.
    • iwonka232 Re: Ciąża i mycie okien 24.07.06, 15:32
      Taka osoba jak ANTYKA nie jest na tym forum lubiana wiec niema co zwracac uwagi
      na jej wypowiedzi.A wracajac do twojego pytania o myciu okien lepiej podaruj ta
      prace komus innemu jezeli niemasz takiej osoby popros sasiadke.Jak tutaj sie
      wypowiedziala jedna z kolezanek przez taki wyczyn mozna poronic , poniewaz
      unoszac rece przez jakis czas w górze bardzo osłabiasz miesnia i moze to
      spowodowac problemy .Ciaza to słodki czas to poswiec go sobie i malenstwu
      poleniuchuj wypoczywaj , kino , dobra ksiazka .Powodzenia.
      • kraxa iwonka juz cie iwdze 24.07.06, 20:52
        jak idziesz do sasiadki i mowisz "Pani Dodkowska, przyjdzie mi Pani umyc okna,
        rozmrozic lodowke i w szafach poukladac bo ja wlasnie jestem w 3 godzinie ciazy
        i nie moge- rozumie Pani...."
        • dorianne.gray Re: Ładne ;))))))))))))))) n/t 24.07.06, 21:28

          • kraxa senkju dorianne 24.07.06, 21:33

    • agac25 Re: Ciąża i mycie okien 24.07.06, 15:53
      Coś w tym jest, bo mi lekarz na początku też powiedział ze jeśli mi zależy na
      ciąży to mam szczególnie nie myć okien... no i nie myję... mam brudne i mam to
      w nosie przecież nie to jest najważniejsze ze mam brudne okna!
      pozdrawiam gorąco
    • dodkowska Re: Ciąża i mycie okien 24.07.06, 17:14
      w tak wczesneju ciazy spokojnie mozesz umyc szyby pozniej to juz niekoniecznie
      bo łozysko sie moze odkleic
      • maga_luisa Re: Ciąża i mycie okien 24.07.06, 17:32
        Łożysko się odkleja od mycia okien? A w jakim mechaniźmie?
        • karinka21 Re: Ciąża i mycie okien 24.07.06, 17:40
          kurcze, mycie okien chyba nie szkodzi do końca ciąży, nie mam zamiaru patrzeć
          na świat przez zasyfione okna tylko dlatego, że jestem w ciąży, myłam w każdej
          ciąży w różnych jej okresach i nic mi nie jest.
          • joa28 "nic mi nie jest" nie jest wyznacznikiem 24.07.06, 17:51
            wolno/nie wolno. Jestem w 38 tc, więc już mogę patrzeć z perspektywy końcasmile
            W ciązy: myłam okna (3razy), nosiłam siaty (zeszyty moich uczniów, potem
            zakupy), co najmniej 6 kg na jedną rękę (kiedyś zważyłam), robiłam remont, więc
            najpierw wynosiłam wszystko z mieszkania, potem wnosiłam, przesuwałam szafy
            (ostatnio nawet pralkę w łazience), wąchałam farby podczas malowania - musiałam
            pilnować robotników, wąchałam wszystkie środki do dezynfekcji ,lazienki,
            rozpuszczalniki i takie tam inne świństwasad pucowałam mieszkanie po remoncie i
            co tydzień solidnie sprzątam. Generalnie robię wszystko czego nie wolno robić w
            ciązy. Zaszkodziłam sobie tym, że nie wyluzowałam w odpowiednim momencie -
            siedzenie w prqacy (bez przerw po 9 - 10 godzin). Teraz martwię się jeszcze, czy
            nie zaszkodziłam czymś dziecku. Lepiej żeby dziewczyny pytały na samym początku
            i oszczędzały się niż na koniec drżały z niepokoju.

            P.S. Niektórzy przebiegają nagminnie na czerwonym świetle - i nic im nie jest...
            inni jeżdżą po pijaku - i nic się nie dzieje... Wyliczać dalej???
        • mag-dallena Re: Ciąża i mycie okien 24.07.06, 17:41
          Nie myj.
          Ja poprzednio myłam i wieszałam i... poroniłam. Nie zdążyłam nawet wymyć
          wszystkich...
          Tym razem, w tej ciąży nie myłam, nie szalałam z firanami i zasłonami i jestem
          w 33 tygodniu.
          Może więc jednak zrzuć to na barki kogoś innego.
    • witaaminkaa :) 24.07.06, 17:49
      Gosiarku nasze babki w ciązy wszystko robiły i jakoś dziecki rodziły. Moja
      babka opowiadała że na polu po 16 h pracowała itd itd.

      Ale czasy sie zmieniają, ja przez pierwsze trzy miesiące ciązy niemyłam okien,
      bo lekarz mi zabronił takich prac. Stwierdził że ma mnie mąż w tym wyręczyć bo
      początki ciązy są najgorsze, natomiast w ostatnim tyg to moge i ze cztery razy
      przelecieć okna, bo podobno taki wysiłek przyśpiesza poród. Dzisiaj zaczełam 30
      tydz i przyznam sie ze z 4 razy umyłam okna, nieuwazam sie za cięzko chorą a
      niemogłam już patrzeć na te smugi które zostawił mój koffany.
      Poleciła bym tylko niewieszac i sciągac zasłon, bo faktycznie takie długie
      trzymanie rączek w górze osłabia mięśnie macicy. A jak mi wiadomo 72 % poronień
      występuje w pierwszych 3 mcach ciązy

      Pozdrawiam

      • joa28 nasze babki... 24.07.06, 17:56
        nie szczepiły też dzieci i nie leczyły ich antybiotykami, generalnie jak dziecię
        umierało to mała strata była, bo nasze babki były już kolejny raz przy nadzei a
        w domu jauż cała gromadka.
        • susannamotylek Re: nasze babki... 24.07.06, 23:43
          Ja do mycia okien zapraszam panią Ludmiłę. Jest tania, szybka i skuteczna wink
          • dorianne.gray Re: nasze babki... 25.07.06, 01:03
            Podrzuć jej numer na forum, inne pewnie też chętnie skorzystają wink
    • papuga_5 Re: Ciąża i mycie okien 25.07.06, 02:55
      W mojej ksiazce ciazowej pisze zeby nie myc okien i nie wieszac wysoko prania. Podobno wtedy moze sie
      cos dziac z szyjka macicy i grozi poronieniem. Chodzi o podnoszenie wysoko rak i wyciaganie sie.
      • angela2628 Re: Ciąża i mycie okien 25.07.06, 08:28
        Ja nie jestem z natury panikarą i żyje sobie calkiem normalnie w czasie ciąży,
        ale z drugiej strony staram się wszystko robić z umiarem. A skoro nie jest
        jednoznacznie powiedziane, że mycie okien nie zaszkodzi, to wykorzystuje
        sytuacje i proszę o przysługę mężulka. Nie powiem, bo sporo okien w domu
        brudnych hihi, no ale wkońcu jeszcze się napracujemy,a teraz czas należy do nas,
        mamy luzować. takie jest moje podejście, nie można na siebie chuchać i dmuchać,
        ale też trzeba dać sobie na wstrzymanie, po co potem sobie robić wyrzuty, moje
        dzidzi jest ważniejsze niż okna czy malowanie mieszkania i inne takie. Nie muszę
        nikomu udowadniać że w ciąży MOGę WSZYSTKO, bo dla mnie to nie ukazuje troski o
        dzidka. A teraz on jest dla mnie najważniejszy a nie jakieś wyczyny.
        Pozdrawiam wszystkie troskliwe mamusie wink
        • gosiarek2 Re: Ciąża i mycie okien 25.07.06, 08:38
          Dziewczyny,dzieki za rady.Nie myje,lepiej nie ryzykowac,coz,biedny mąż....smile))
          bedzie musial sie wykazac smile)
          • margo_kozak Re: Ciąża i mycie okien 25.07.06, 08:45
            Ja i mój partner wprowadzilismy się do naszego mieszkania w maju. nie
            wiedziałam wtedy, że jestem w ciąży. pomalowałam kuchnie i łazienkę (wysokie
            budownictwo 3m), ogólnie zapieprzałam. dowiedzieliśmy się, że jestem w ciązy
            jak byłam w 6tc. okna też mamy wysokie i wtedy juz mi mój facet nie pozwolił
            ich umyć. ja leżałam a mył On. Podobno podnoszenie rąk sprzyja poronieniom.
            wole dmuchać na zimne niż potem pluć sobie w brodę.
        • azja811 :DDD 25.07.06, 11:52
          Jeszcze trochę a te forum będzie nie CiP ale forum humorum 2!!!
          No chyba ze forum terrorum...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja