Dodaj do ulubionych

moja twarz!:(

03.08.06, 21:40
też to macie?! jestem w 11 tygodniu i wyglądam jakbym ospę miała.
Nigdy w życiu nie miałam takich problemów z cerą, mam jakieś okropne, ropne
wypryski.... do tego bolesne. Może coś powinnam jeść, czegoś unikać? Nie jem
słodyczy, jem dużo owoców, jogurtów, mało białego chleba, nie jem w ogóle
smażonych potraw, wydaje mi się,że odżywiam się dość zdrowo. raz mnie wzięło
na chipsy,ale to był jedyny,większy grzechsmile))
podrawiam!
Obserwuj wątek
    • betti23 Re: moja twarz!:( 03.08.06, 21:44
      kochana ja jestem juz w 17tc a nadal mam te okropne syfki-mam ich dosyc moja
      twarz tez wygladala jak opuchnieta i na nic sie nie zdalo niejedzenie
      niezdrowych rzeczy-cokolowiek bym nie jadla i tak wyskakuja ,,teraz zaczyna
      dopiero sie cera poprawiac..moze dlatego ze zaczynam wchodzic juz w pozniejsze
      miesiace i ponic wtedy wszystko znika
      czekam na cudsmile))
      poczekaj az zaczna ci wloski wypadac ja dzis scialam polowe bo to mnie dopadlo
      w 15tc
      • niunka24 Re: moja twarz!:( 03.08.06, 21:47
        hehehe, dzięki za pocieszenie...włosy wypadają,serio? mi się bardzo
        poprawiły,JAK NA RAZIEsmile mam tylko nadzieję,że na ślub ( pod koniec 4 mies. )
        będzie już okbig_grin
        kosmetyczka dała nadzieję,że powinno być już lepiej,na razie top się boję z
        domu wychodzić,żeby ludzi nie straszyć!
        • m125 Re: moja twarz!:( 03.08.06, 21:54
          z wlosami nic sie dziac nie musi, spoko, moje tez sie poprawily smile
      • twarz2 Re: moja twarz!:( 03.08.06, 21:55
        Mi tez zaczeły wypadać w okolicy 15 tyg. To chyba jakas norma jest big_grin
        Póki co mnie nie wysyfiło.
    • olamad Re: moja twarz!:( 03.08.06, 22:05
      Ja właśnie kończę 6 tydzień i moja twarz przypomina drożdżówkę z kruszonką..
      Okropność! Tez staram się zdrowo odżywiać, unikam słodyczy, a mimo to, moja
      twarz wygląda ohydnie. Nie przypominam sobie, bym w pierwszej ciąży miała takie
      problemy..
      Pozdrawiam,
    • marabr Re: moja twarz!:( 03.08.06, 22:08
      Witam!
      Niby jestem juz po porodzie ale nie przypominam sobie zadnych krost i wyprysków.Włosy pod koniec mi się polepszyły.Najgorzej było z zebami bo w ciąży trzeba leczyć wszystkie ubytki ja tego nie zrobiłam i po porodzie posypały mi się do tego stopnia że już dwa leczyłam i dwz wyrwałam.Jezeli chodzi o jedzenie to powinno się jeśc raczej wszystko przynajmniej ja jadłam i lekarz zalecił" waszystko" do piero po porodzie sie powstrzymywałam ale nie długo>
      • twarz2 Re: moja twarz!:( 03.08.06, 22:21
        to moze od tych zdrowych diet was tak syfi - ja jem to na co mam ochte i syfów
        brak big_grin
        • marabr Re: moja twarz!:( 03.08.06, 22:24
          Dokładnie masz rację.Uważam że powinno się wszystko jeśc a jeżeli maluszkowi cos nie posmakuje to na pewno każda z was/nas zauwazy.
        • m125 Re: moja twarz!:( 03.08.06, 22:25
          ja tez nie mialam syfow. problemow z wlosami tez nie.
          • mirabellka26 Re: moja twarz!:( 04.08.06, 00:27
            a ja mialam p[roblem z syfkami na początku ciąży własnie teraz już jestem w 32tc
            i jest dużo lepiej, jem wszystko ale nie piję kawy bo to od niej chyba miałam
            pryszcze, do tego łykam witaminy które chyba tez pomagają ładniej wyglądć
            • yarpen111 Re: moja twarz!:( 04.08.06, 07:46
              Ja mam od samego poczatku ciazy problemy z cera, chociaz wczesniej mialam cere
              super. Niestety ani kosmetyczka ani dermatoog nic na nia nie moga poradzic, bo
              to hormony tak buzuja.Ani dieta ani niczym nie da sie tego zwalczyc, samo musi
              przejsc.Teraz jestem w 20 tyg i niestety poprawy brak. za to wlosy i paznkocie
              -super. Nigdy nie nosilam takich dlugich szponówsmile)
              Takze, mysle, ze to sprawa indywidualna, jednym sie cos poprawia innym to samo
              sie sypie, taka nasza urodasmile

              "bd.lilypie.com/UX2mp2.png""
    • malpa513 Re: moja twarz!:( 04.08.06, 08:52
      Ja też tak miałam, ale około 12 tc zaczęło pomału znikać, w zasadzie to razem z
      mdłościami się pojawiło i razem z nimi znikło smile

      bd.lilypie.com/viV4p2.png
    • mamamilusi1 Re: moja twarz!:( 04.08.06, 10:13
      Uhm, wiem co to znaczy.sad Przez całą ciążę tak miałam aż mnie koleżanki na
      ulicy przestały poznawać. A że miałam urodzić dziewczynkę, wg przesądu zabrała
      mi urodę. A tak na poważnie to sprawka szalejących w naszych ciałach hormonów -
      tak mi powiedziała pani dermatolog a potwierdziła położna.
      Na pocieszenie napiszę, że miesiąc po porodzie byłam znowu piękna smile

      Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
    • niunka24 jakieś podkłady? 04.08.06, 10:21
      a może macie jakieś dobre, wypróbowane podkłady, które chociaż trochę
      zminimalizują ten okropny widok?smile
      jejku, jak ja tak na ślub będe wyglądać, to chyba wolę go nie brać,hehesmile)))
      dziękuję za poceszenie i pozdrawiam!
      • pmierzow Re: jakieś podkłady? 04.08.06, 10:41
        Mi bardzo pogorszyla sie cera pomiedzy I a II trymestrem - bez przerwy jakies
        wypryski. Potem przeszlo jak reka odjal i w zyciu jeszcze takiej dobrej cery,
        jak teraz nie mialam. Moze to kwestia jakichs zmian hormonalnych pomiedzy
        trymestrami? Teraz jestem w koncowce trzeciego.
      • yarpen111 Re: jakieś podkłady? 04.08.06, 10:42
        ja polecam dobra baze pod makijaz, wyprobowalam artdeco i sephore, polecam
        obiesmile Podkładów przetesowałam pare, najlepiej sprawdził mi sie Isadora ( sheer
        do cover foundation lub Velvet touch). Na moje wielkie wypryski , to działasmile
        Dodatkowo pani dermatolog poleciła mi krem do twarzy La roche posay- dla cery
        trądzikowej, mozna go stosowac w ciązy, jest dobry jako podkład pod makijaz.
        Pozdrawiam!

        M


        bd.lilypie.com/UX2mp2.png""
        • azoorek Re: jakieś podkłady? 04.08.06, 12:40
          i nie dotykajcie tego palcami, bo to swinstwo sie roznosi wlasnie przez
          wyciskanie i dotykanie twarzy palcami.
    • eyes69 Re: moja twarz!:( 04.08.06, 16:51
      Jak ja sie ciesze, ze nie mam zadnych problemow zwiazanych z ciaza. smile
      Ale gdybym miala - trudno, czasem trzeba pocierpiec.
      • blueblejka Re: moja twarz!:( 05.08.06, 16:01
        w pierwszej ciazy pomimo wieku zblizonego do 30-tki smile wygladalam jak nastolatka (chociaz wczesniej nie mialam problemow z cera) - ogolnie mowiac syf na syfie
        mozesz zrobic kilka rzeczy:
        1 najczesciej (pomimo zapewnien lekarzy - ale chyba nikt z nich nie mial takiego problemu wiec nie wie o czym mowi...) - duzo mozna sobie pomoc rezygnujac z produktow, ktore sa na czarnej liscie tradzikowej - nie wszystkie musza na Ciebie dzialac - a sa to: kakao, chmiel (czyli piwo - w tym delikatne Karmi), pomarancze i mandarynki (co do cytryn - to wrecz lecza - mozesz wklepywac sok z cytryny w skore twarzy, lub pic wode z duza iloscia cytryny), smalec, banany
        2 na tradzik zwlaszcza tzw dojrzaly dzialaja najczesciej dopiero antybiotyki klindamycyna, erytromycyna i tetracyklina - jako ciezarowka nie wiele mozesz tu zdzialac, ale porozmawiaj z lekarzem prowadzacym ciaze o klindamycynie w zelu do smarowania twarzy - Clindacne, jest na recepte i mozesz uzyc go w ciazy nie zagrazajac malenstwu - ja tez tak zrobilam - bylam swiadkiem na slubie siostry i tez chcialam wygladac jako tako, ginekolog zrozumial sytuacje i bez problemu przepisal - wystarczy jedno lub dwa opakowania a poczujesz roznice. Jedno opakowanie wystarczy Ci na ok 3 tyg.
        3 nie wiem skad jestes ani czy bedziesz mogla sobie na to pozwolic finansowo - sprobuj makijazu zrobionego u profesjonalisty - ja skorzystalam z uslug makijazysty Kanebo - maja salon w W-wie w hotelu Victoria - koszt ok 100zl (to bylo trzy lata temu) - zdjecia ze slubu siostry - sa jednymi z moich najladniejszych i w ogole nie widac bylo moich syfkow
        4 przyzwyczaic sie do syfkow sad - znikna po porodzie, zwlaszcza jak bedziesz pila duzo wody mineralnej co i tak jest wskazane przy laktacji
        Co do wlosow u wiekszosci kobiet poprawiaja sie w ciazy - tak jak u wiekszosci kobiet zaczynaja slabnac i wypadac w okresie 3 do 6 miesiecy po porodzie i jest to zwiazane z laktacja
        • mirabellka26 Re: moja twarz!:( 05.08.06, 16:30
          ja jak cos mi tam wyskoczy, to smaruję SUDOKREMEM pomaga
        • majkabis Re: moja twarz!:( 05.08.06, 16:45
          blueblejka napisała


          Co do wlosow u wiekszosci kobiet poprawiaja sie w ciazy - tak jak u wiekszosci
          > kobiet zaczynaja slabnac i wypadac w okresie 3 do 6 miesiecy po porodzie i
          jest
          > to zwiazane z laktacja

          A tu bzdury napisałaś. W ciąży jest więcej estrogenów, niz normalnie, a to
          przedłuża żywotność włosa. Po porodzie wypadają własnie te, które sobie żyły
          dłużej. No i do tego wypadają te, które zostały osłabione np. znieczuleniem czy
          cc albo ciężkim porodem- bo to wszystko daje dla organizmu sygnał stresowy, a
          pod wpływem stresu włosy tez się traci.
    • geospiza Re: moja twarz!:( 05.08.06, 19:54
      Też tak mam, przez całą ciążę pryszcze straszliwe i bolesne... sad
      Dieta tu nie ma w sumie nic do rzeczy, to hormony... uncertain
    • ad57 Re: moja twarz!:( 05.08.06, 20:06
      czesc tez jestem w 11tc nigdy nie mialam pryszczy zawsze mialam twarz gładziutka jak aksamit aktualnie mam jednego malutkiego pryszczyka ale zauwazyłam ze cera zrobila mi sie bardziej tłusta wokół ust od poczatku ciazy moze z 4 pryszcze mi sie zrobiły bylam tym zmartwiona ale trzeba to przejsc,ponoc to normalne bo zmienia sie gospodarka hormonalna...pozdrawiam
    • blueblejka Re: moja twarz!:( 05.08.06, 23:29
      jasne, ze za te zmiany na twarzy odpowiadaja hormony
      ale po roku zycia z nimi i czytania wszystkiego co jest na ten temat napisane (rowniez forum internetowe) to nie mam watpliwosci co do zaleznosci miedzy niektorymi pokarmami a poglebianiem sie problemu - sek w tym, ze u roznych osob sa to rozne produkty
      do tego stopnia, ze niektorzy (info z forum nt tradziku) reaguja syfkami na mleko lub laczenie ze soba roznych produktow
      duzym problemem jest tez brak wiedzy dermatologow na ten temat - czesto traktuja go pobierznie, a osoby chorujace na powazne formy tradziku (zwlaszcza dojrzaly) wiedza od nich wiecej, ale same nie maja jak sie przeciez leczyc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka