Dodaj do ulubionych

Infekcje a szyjka?

08.08.06, 09:50
Witam
Byłam ostatnio na wizycie i lekarz stwierdził ze szyjka sie skróciła a
powodem tego moze byc infekcja, bo lekarz zobaczył ze mam upławy.Dał leki,
kazał duzo wypoczywac i lezec, powiedział ze to wyleczymy. Czy któras z was
była w podobnej sytuacji i po wyleczeniu infekcji szyjka sie troche
poprawiła. Bardzo sie martwie.Jestem w 29 tc. Wczesniej szyjka była ok.
Obserwuj wątek
    • melka_x Re: Infekcje a szyjka? 08.08.06, 10:59
      Szyjka się raczej z powrotem nie wydłuży, ale dzięki leczeniu nie będzie się
      nadal skracać i nie dojdzie do rozwarcia. Czy lekarz zlecił Ci posiew z kanału
      szyjki macicy? Bo jeśli to bakteryjna infekcja to antybiotyk powinien być
      celowany.
      • ania2613 Re: Infekcje a szyjka? 08.08.06, 12:37
        mnie sie szyjka skrocila w 16 tyg z powodu skurczy, nie infekcji, przez 3 tyg
        bralam duphaston,duzo magnezu i scoplan i odpukac juz jest ok, teraz jest 25 tc
        • melka_x Re: Infekcje a szyjka? 08.08.06, 13:20
          Problem w tym, że skurcze ze stanem zapalnym idą często w parze. Inaczej mówiąc
          patogenne bakterie wywołują często skurcze. Wtedy wyciszanie skurczy jest
          leczeniem jedynie objawowym. (Z tego oczywiście nie wynika, że wszystkie
          skurcze są spowodowane bakteriami).
          • gosia2122 Re: Infekcje a szyjka? 08.08.06, 14:26
            Byłam nie dawno w szpitalu z powodu kolki nerkowej, miałam zrobiony rowniez
            posiew nie whodowano bakterii.teraz dostałam DUOMOX I METRONIDAZOL
            (dopochwowo).od czwartku leze sobie i modle sie o kazy dzien.jutro zaczynam 30
            tc.
            • gabi_10 Re: Infekcje a szyjka? 08.08.06, 18:50
              Ja też jutro zaczynam 30 tc- z tego wniosek że wg OM obie mamy termin na 18
              października. I też mam podobne problemy, z tym, ze moja szyjka zaczęła się
              skracać w 18 tc. Przez kilka tygodni leżałam plackiem, do dzisiaj biorę
              codziennie nospe i aspargin, ale dzięki temu szyjka stwardniała i juz się nie
              skaraca, chociaż rzeczywiście wydłużyć to się raczej nie może. Ale
              najważniejsze, żeby była twarda, a długość i tak jest sprawą indywidualną. Też
              mam praktycznie od początku ciązy stan zapalny- grzyicę, ale skracanie było
              spowodowane twardniejącym brzuchem0 skuczami. A infekcję leczę i leczę- efekty
              owszem są, ale tylko w trakcie stosowania leków, po odstawieniu wracają
              dolegliwości- widac taka moja uroda, da się przyzwyczaić. Póki co słucham
              zaleceń lekarza i z niecierpliwością czekam na 37 tc, chyba tak samo jak ty boj
              e się porodu przedwczesnego, ale wierzę że będzie dobrze...Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka