Dodaj do ulubionych

26 tydzień

18.08.06, 13:42
jestem w 26 tygodniu teraz to już zleci czy będzie się dłużyło? jak sądzicie?
wogóle to znowu stałam się płaczliwa i nadwrażliwa chyba zaczynam się bać jak
sobie poradzimy z mężem w nowej roli- rodziców. Też tak miałyście? pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • doros1 Re: 26 tydzień 18.08.06, 14:10
      27 tc.Wczoraj mąż mi uzmysłowił,że za 3 miechy czeka nas "powtórka z rozrywki"
      winki tak jakoś się zestresowałam,że musiałam udać się do toalety smile(mimo ,że to
      moja druga ciąża).Poradzicie sobie na pewno...wyjścia nie będziecie mieli
      smile).A to czy zleci czy będzie się dłużyć to zależy w jaki sposób spędzisz te
      ostatnie tygodnie.Jeśli z ciążą wszystko ok. to jednak polecam pracować do
      końca( wtedy czas szybko zleci). Jak siedzi się w chacie i czyta tylko to forum
      to nie dość, że się będzie dłużyć to jeszcze z kilka razy zaliczy się patologię
      ciąży wink).
      Piszę to z doświadczenia. Tę ciążę pod każdym względem znoszę lepiej(fizycznym i
      emocjonalnym )bo nie mam czasu rozczulać się nad każdym skurczem, pobolewaniem,
      "podejrzanymi" wydzielinami.
      Życzę powrotu dobrego nastroju. Nie bój się , będzie dobrze.
      Pozdrawiam smile
      • anusia3331 Re: 26 tydzień 18.08.06, 20:16
        a ja 26 tc co za szczęście bo ciągle na podtrzymaniu, więc leżę, na szczęście
        mogę pracować w domu na eżąco ale umysł nie ten coraz bardziej ospały i
        rozdrażniony. pierwszą ciążę też leżałam ale w szpitalu więc i tak mam dużo
        szczęścia. ale dni są czasem bardzo długie. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka