Dodaj do ulubionych

jak się tam golicie? i czy w ogóle?

01.11.06, 17:10
głupie pytanie ale właśnie koleżanka opowiadała mi że jej pani gin zrypała ją że tam nic nie miała...i póżniej w szpitalu niby też się podśmiechiwali...
dla mnie to bzdura, ale- może tylko dla mnie...
kiedyś nawet zastanawiałam się nad tym, co taki gin sobie myśli jak jedna kobieta przyjdzie tak ogolona, druga inaczej, trzecia całkiem, a jeszcze inna wcale...a może u ciężarnych to jest inaczej...już sama nie wiem...
Obserwuj wątek
    • koza_w_rajtuzach Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 01.11.06, 17:18
      Goliłam się całkiem na zero. Trzy tygodnie przed porodem leżałam w szpitalu i
      nie miałam jak o to zadbać. Chyba z dwa tygodnie przed porodem dostalam
      przepustkę na kilka godzin do domu i wtedy to zrobiłam, ale do porodu szłam już
      z lekkim zarostem. Potem była szybka decyzja o CC, biegiem na stół operacyjny
      (więc nie miałam jak się do tego przygotować) i ginekolog, który mi je wykonał
      coś mamrotał pod nosem odnośnie tego, że nie byłam dokładnie ogolona.
    • kate0809 Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 01.11.06, 18:24
      A inne przychodzą popryskane brokatemsmile))
    • eyes69 A ja mam strzaleczke :P 01.11.06, 18:51
      I jakby ktos mnie z.. za to, to bym zastrzelila. wink
      Podsmiewanie sie z takich rzeczy swiadczy o poziomie osoby, ktora wysmiewa.

      Nigdy sie nie interesowalam, co sobie moja gin pomysli, jak zobaczy u mnie
      strzalke, u innej nic, a u jeszcze innej irokeza. wink
      W dupie to mam.
      • gonia28b irokez ;))) 02.11.06, 17:42
        Parę miesięcy przed planowanym porodem zaczęłam golić sobie te okolice z myślą
        o... porodzie właśnie, ale też przy okazji pomyślałam, że może być to całkiem
        fajna "fryzurka" wink)))
        Fakt - włoski odrastają błyskawicznie wink ale mnie i mojemu mężowi spodobało się
        to do tego stopnia, że powróciłam do tej "fryzurki" zaraz po porodzie
        i połogu smile
    • jovi78 Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 01.11.06, 19:05
      Nieźle...moja lekarka miała zupełnie normalne podejście do tego, a nawet była
      za, bo łatwiej zadbać o higienę... niemniej ogoliłam całkiem na zero ok. 37 tyg,
      jako przygotowanie do porodu, i to było mistrzostwo świata smile ale z wielkim
      brzuchem udało się, nie chciałam tego zostawiać na ostatnią chwilę, ani tez
      położnym...później się tylko podgalałam... położne na porodówce zareagowały
      calkiem normalnie...
    • tygrysiatko1 Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 01.11.06, 19:11
      ja mimo że w ciązy nie jestem też napiszę wink uważam, że znacznie estetyczniej
      kobieta wyglada wygolona... owszem są jeszcze kobiety które przychodzą do
      porodu zarośnięte i same muimy je podgalać... i nie mowię tu o tym, że nie
      zdązyły same tylko, że nigdy tego nie robiły... ale uważa, że to decyzja samej
      kobiety... ja chodzę do kosmetyczki raz na miesiąc na wosku i mam spokój.. nic
      mnie nie kłuje jak odrata ani nie swędzi... a moja gin też nie ma nic
      przeciwko...
    • anulka59 Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 01.11.06, 20:07
      Natura po coś nas tam włoskami pbdarzyła trochę w inny sposób niż
      mężczyzn.Kiedyś nawet us łyszałam komentarz na temat owłosienia od pielęgniarki-
      skargę pisemną skierowałam do ordynatora okazało się że nie ja pierwsza no ale
      golę tylko bikini zostaje trójkącik.
      • masumi2006 Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 01.11.06, 20:17
        Znaczy jak?Zanim masz trójkącik,to co masz?Bo ja zanim ogolę mam
        trojkącik,potem już tylko kreseczkę wink
        • paraply1 Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 01.11.06, 20:37
          No a ja uzywam kremu do depilacji (takiego do miejsc intymnych)- wloski nie
          odrastaja tak szybko i nie kluja. Do kosmetyczki na wosk nie pojde bo jestem
          tchorz!
          • tygrysiatko1 Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 01.11.06, 20:39
            to aż tak bardzo nie boli... nie zaliczyłabym tego do największych życiowych
            przyjemności ale bywają gorsze rzeczy wink
            • aga330 Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 02.11.06, 18:13
              JA ELEKTRYCZNA GOLARKE KUPILAM I OPCJĄ NA ZERO OD KILKU JUŻ LAT na cale
              szcvzescie nie spotkalam sie z komentarzami a i nie mam swedzenia krostek i nie
              musze golic czesto bo mam naturalnie jasne wlosy=miekki zarost i wolnorosnacy
              • tuniatunia Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 02.11.06, 19:37
                Ja tez uskuteczniam ten sposob. I tez - jako naturalna blondynka - nie musze sie
                z tym za czesto bawic.

                W ciazy natomiast zrobilo sie dosc zabawnie, bo odkad osiagnelam MONSTRUALNE
                rozmiary - mam powazny klopot ze zrobieniem tego samodzielnie. I w zwiazku z
                tym.... zagnalam do tego męża smile baaaaardzo mile urozmaicenie, wiadomo do czego
                prowadzace.... Koniec koncow zamiast robic to - powiedzmy - co 2-3 tygodnie,
                małżonek mój najdroższy już po paru dniach pyta, czy nie trzeba sie mna tam
                zająć smile)))

                Tunia
    • anulka59 Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 03.11.06, 07:37
      Sorki że dopiero dziś piszę ale miałam kłopot z netem.Mam trójkącik tylko
      mniejszy poprostu i z tym się dobrze czuję a M nie narzeka.
      • kasia_266 Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 03.11.06, 12:17
        ja zaczęłam od mniejszego trójkšcika a teraz została już tylko kreseczkasmile
    • malina222 Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 03.11.06, 13:06
      Ja się golę na tzw. pałęsmile Uważam to za bardzo estetyczne. Mój mąż też jest z
      tego zadowolony he he! A jak byłam w ciąży to on mi w tym pomagał i idąc do
      ginekologa nie mam rzadnych oporów.
    • iguana260604 Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 03.11.06, 16:11
      Ja jestem zawsze ogolona na zero i nie obchodzi mnie . co sobie gin mysli .
      Teraz robi to moj maz bo juz ciezko z duzym brzuszkiem smile
    • piszczus Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 03.11.06, 18:04
      ja tez zostawiam kreseczkę,niestety miałam stan zapalny i moja gin.poprosiła
      żebym narazie sie nie depilowała ze względu na mozliwość zakażenia cz jak ona
      to nazwała,do porodu kazała mi się ogolić na zero
    • evatka Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 04.11.06, 07:25
      Ja ostatno tak się namęczyłam tymi wygibasami przy goleniu, brzuch mi
      przeszkadzał nic nie widziałam, że goliłam sie praktycznie na
      wyczucie...strasznie sie zezłościłam i teraz goli mnie mążwink...co jest
      baaardzo podniecające...
    • sylwiaimaluszek Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 06.11.06, 20:47
      A ja odpowiem, ze z punktu widzenia nie tyle porodu co pologu
      super jest byc ogolona. Porod trwa chwile i lekarz czy polozna bedzie sie
      musiala przemeczyc, choc podobno przy zakladaniu szwow i tak gola. Za to polog
      trwa 6-8 tygodni (u mnie nawet dluzej trwal) i krocze boli tak bardzo, ze strach
      cokolwiek tam robic, w szczegolnosci sobie nie wyobrazam (a nie mialam
      nacinanego krocza i tylko lekko pekla mi sluzowka) abym miala sie ogolic. Dzieki
      temu ze mialam ogolone krocze juz do porodu, to o wiele latwiej bylo utrzymac je
      w czystosci w trakcie pologu.

      Pozdrawiam
      Sylwia
      • kosmitka06 Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 06.11.06, 21:00
        Całkowicie zgadzam się z: sylwiaimaluszek
        Jeżeli chodzi o sam poród to możesz byc mniej lub bardziej wygolona. Natomiast
        pozniej w czasie połogu jest o niebo lepiej. Ja również nie wyobrażam sobie jak
        miałabym sie tam ogolic zaraz po porodzie. Miałam nacinane krocze, które bolało
        niesamowicie przez 7 tyg. (okazało się, że dostałam uczulenia). Gdy dostałam
        pierwszego surczu to polecieliśmy z męzem do łazienki na depilacyjkę wink Kazałam
        się ogolic do zera. Podczas ciąży miałam mały paseczek tak dla wiekszej higieny.
        Pozdrawiam
        • walczakowa3 Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 06.11.06, 22:33
          Gole się przez całą ciąże. Coprawda teraz w 36 tygodniu nic nie widze ale mąż
          się śmieje że jak chce to może mi przywieśc lusterko od tira-fakt to też jakies
          rozwiązaniesmileGolenie jest o.k a przede wszystkim jest higieniczne a niektóre
          połozne i ginekolodzy są po prostu zacofani!!!
    • 15tydzien Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 06.11.06, 22:34
      Mnie dogala narzeczony bo patrzac w lustro niebezpiecznie to wygladasmile
      Zawsze wyglad estetyczny powinnien byc według własnego uznaniasmile
      • jonaska Re: jak się tam golicie? i czy w ogóle? 07.11.06, 09:10
        ja ostanio odwalam niezłą gimnastyke na pracle (stoi na przeciwko lustra),
        nawet nieźle mi idzie..a boję się,żeby mój mąż mnie nie pozacinał..albo
        napatrzy się i jeszcze głupoty mu do głowy przyjdą, a ja jakoś nie mam ochoty
        ostatnio hehewink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka