2 miech

20.11.06, 22:12
Jak pisałam na 1 wątku że ojciec dziecka nie chce nic nawet słyszeć by być
ojcem dla swojego dziecka nic się nie zmieniło...Widujemy się jedynie w
szkole,nawet telefonów nie odbiera odemnie zmienił chyba numer komórki.robiąc
mi na złość flirtuje z moją najlepszą koleżanką i się z nią umawia na
randki,oboje uważają że nie robią nic złegocryingto już nie jest związekcryingCo do
mojego stosunku do ciąży to nadal nie cieszę się z tego że bedę miała
potomka:p,wręcz przeciwnie nic nie czuję(jak narazie)do tego dziecka ale nie
mam sumienia go zabić bo mimo to czuję że to co we mnie siedzi to moje
dziecko.Mam nadzieję że mój stosunek zmieni się kiedy bedę czuła ruchy,tak
pisało w poradnikach.nikt narazie nie wie tylko ja i mój''facet''(?)nie chcę
mówić chociaż chyba się mama i kumpela domyślalją bo mama ciągle rano widzi
jak biegam do toalety nie jadam nic bo mi niedobrze się robi na zapach
obiadków mamusinych:p a jak już jadam to naprawdę za dwóch albo za trzech.ale
widzę że narazie jakby nie chciała nawet poruszać wątku ciąża bo ma nadzieję
że się myli a nie myli się...jej córka będzie matką:]no kumpelka się domyśla
nawet powiedziala niby w żartach''ty to jakbyś w ciąży była''bo w szkole
kilka razy miałam zawroty głowy takie że zamiast na lekcji siedziałam w salce
i wdychałam powietrza hehe,też w szkole czasami siedzialam całe przerwy w
toalecie a jak laski paliły to normalnie wymiotowałam.najwyżej neich się
domyślą...Już mi to objętnie naprawdę...najwyżej...


narka!!!!!!
    • am25 Re: 2 miech 20.11.06, 23:52
      Napiszę Ci tylko,że mimo młodego wieku pokochasz tą fasolkę jak nie wiem co?
      Szkołe można dokończyć później.Faceta olej kompletnie bo nie jest wart niczego
      skoro nic nie czuje do Was i do fasoleczki.I nie bój się i nie wstydź bo nie Ty
      jedyna jesteś (bedziesz) młodą mamą.Zostaje kwestia poinformowania mamy i tu
      nie za bardzo wiem co Ci poradzić,przykro mi.
      Ale przyzwyczaj się i przygotowuj do roli mamy a zobaczysz jaki to cud,mieć
      swoją malutką kruszynkę.
      I nie mysl nawet o czymś zlym bo byś żalowała.Głowa do góry,pogłaskaj brzuszek
      i pomyśl że jakoś się ułoży.
      Nie czytalam Twojego 1 wątku.Jeśli chcesz,odpisz ,pogadamy.
      Pozdrawiam.Aneta
    • diablicamonika27 Re: Dlatego potrzebna edukacja w szkołach i 21.11.06, 01:19
      Maszyny z prezerwatywami na szkolnym korytarzu.Jak czytam o ciąży małolaty to
      odrazu sie gotuje.Kto by pomyślał,żeby wogóle sie bzykać w tym wieku.Rozumiem
      wszystko,ale w dzisiejszych czasach młodzież jest taka mądra,tylko nie
      wiedzą,jak sie robi dzieci?I te odpowiedzi,że nie wiedziałam,ze od pierwszego
      razu się zachodzi.Niby wyuczone a takie nieodpowiedzialne.Jedynym pocieszeniem
      dla ciebie jest to,że bywają matki o wiele młodsze od ciebie.
      obyś pokochała to dziecko i nigdy nie pisz zabić!!!
      • dorak8 piszesz tak bo Ciebie nikt nie chce bzykac... 21.11.06, 11:13
        to czuc na odleglosc!!!
        Zazdroscisz jej???
        • diablicamonika27 Re: Dorak szkoda mi ciebie 21.11.06, 11:27
          Dziewczynao ma 27 lat i życie ułożone,mam dziecko a dziecko z powietrza się nie
          bierze.Zresztą nie musze ci się tłumaczyć,bo niemam komu.Pewnie jestes taka samą
          małolatą.Ja w jej wieku nie myślałam o k..... tylko o nauce.
          • doral2 Re: Dorak szkoda mi ciebie 21.11.06, 12:48
            domowe przedszkole..wszytkie dzieci kocha..i chce byśmy także kochali je
            trochę..
      • becik1 Re: Dlatego potrzebna edukacja w szkołach i 21.11.06, 21:25
        olej wszystkich z czasem zaczniesz sie cieszyc tym ze je masz, teraz bedzie ci
        trudno ale poradzisz sobie zobaczysz i ułozysz sobie zycie bo jestes mloda.
        Trzymam kciuki i powodzenia
    • eyes69 Re: 2 miech 21.11.06, 10:59
      "Co do
      mojego stosunku do ciąży to nadal nie cieszę się z tego że bedę miała
      potomka :p"

      Nie cieszysz sie i ladujesz w wypowiedz buzke z wywalonym jezykiem.
      Ile masz lat?
      • antyka Re: 2 miech 21.11.06, 15:01
        czesc paulinanastolatka
        milo widac swojego trolla big_grin
    • 1diavola Re: 2 miech 21.11.06, 15:39
      Nie przejmuj się osobami na forum, co wieszają na Tobie koty. Przede wszystkim
      pogadaj z mamą. Niech już się dowie i niech ma to już za sobą. Chłopakowi
      możesz jedynie powiedzieć, że będziesz od niego żądać alimentów i niech wie, że
      się od tego nie wykręci. Gdy nie pracuje to alimenty wypłacają jego rodzice.
      Jakby się bardzo rzucał, że to nie jego dziecko, to zawsze można zrobić testy z
      krwi. I one kobiety nie kosztują 1000zł, ale do 10% tej sumy. A jeszcze mniej,
      jeśli sprawa toczy się sądownie. Teraz jestem po studiach medycznych, ale
      jeszcze jak chodziłam do liceum, to w 4 klasie( bo wtedy jeszcze liceum miało 4
      klasysmile w ciążę zaszła moja koleżanka. Chłopak też nie chciał widzieć dziecka
      na oczy, a alimenty płacili dziadkowie. A kasa jest ważna, gdy dziecko
      przyjdzie na świat.
      Co do usunięcia ciąży, to masz takie samo zdanie jak moje koleżanki na studiach
      kilka lat temu. Każda z nich miała na czarną godzinę odłożoną kasę na zabieg.
      Owszem zabezpieczały się wtedy maksymalnie, stosując tabletki antykoncepcyjne.
      Teraz sama po studiach dojrzałam, aby być matką i jestem w ciąży.
      Ode mnie rada na przyszłość to się nie przejmować. Moja koleżanka zdawała
      maturę z nami. Pomagaliśmy jej we wszystkim. W czasie matury wychodziła karmić
      dziecko, które przytaszczyła jej siostra z domusmile
      Wszystko jest do przejścia i co nas nie zabije to nas wzmocni.
      Buziaki
    • am25 niepoważne jesteście 21.11.06, 15:40
    • am25 niepoważne jesteście 21.11.06, 15:45
      Czy Wy nie uprawiałyście seksu w wieku nastu lat????????
      Wnioskuję po loginie ze mandaryna ma 17 lat (a może się mylę???) i to chyba nie
      jest tak strasznie wcześnie na seks.Ja zaczęłam jak miałam 15 i też wtedy nie
      myslałam o gumkach itd.
      Dziewczyna się żali i ma problem a Wy ją sponiewierałyście.Jak ku...
      Nie pierwsza dziewczyna,której zdarza się wpadka w tak młodym wieku.Rozumu to
      się nauczy na przyszłość.I mi jest szkoda Mandaryny a nie ją zlinczować.
      Zamiast komuś pomóc to lepiej zbałamucić no nie????? Nie rozumiem tego.
      Wybaczcie
    • waloszka Re: 2 miech 21.11.06, 16:33
      hehehehe...
      Mam 32 lata i też wpadłam... i co za różnica, wiek? Nie...
      Tak poprostu miało być! Nie my planujemy i układamy w 100% własne życie. A
      pomimo wszystko uważam się za odpowiedzialną i dojrzałą kobietę.
      Pozdrawiam
    • asase Re: 2 miech 21.11.06, 16:35
      Ty weź i tylko pokochaj to dziecię, a wszystko się ułoży!
      • hipsdontlied dajcie jej spokój!!!!!! 21.11.06, 17:11
        zobaczysz tak jak piszesz napewno pokochasz dziecko.pamiętam jak 10 lat temu
        byłam w ciaży z pierwszą córeczką nie byłam super doświadczona ale kochałam
        dziecko od 1 chwili.wiesz dlaczego??bo to było moje dziecko!!!!ojciec dziecka
        nszczęście jest ze mną do dziś i i dziś czekamy na narodziny 3 dziecka.na twoim
        miejscu powiedziałabym rodzicom,od chłopaka żądała alimentów po urodzeniu
        dziecka,na wszelki wypadek zrobiła badanie krwi.ostrzegam cię jedynie w szkole
        możesz mieć nie lekko.moja kuzynka zaszła w ciążę pół roku przed maturą nie
        zdała.powód?po prostu w szkole była wyśmiana i przerwała naukę ale zdaje za
        roksmilenapewno pokochasz dzidziusia kiedy zobaczysz jej serduszko na monitorze
        usg albo poczujesz kopniakismilezobaczyszsmiletrzymaj sięsmilepapasmile
    • gonia28b Re: 2 miech 21.11.06, 21:14
      dobru materiał na jakąś łzawą telenowelę wink)))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja