Gość: ma
IP: *.za-tp.digi.pl
26.03.02, 12:13
Ludzie!!!
Czytam to forum i ...zastanawiam się, czemu tak smarujecie Łukasza? Wydaje mi
się, że on jest po prostu sobą, a nie gra kogos innego jak pozostali mieszkańcy
BB! (no, moze oprócz górala:)).
Dlaczego nie zastanowicie sie głębiej nad perfidnym i w gruncie rzeczy bardzo
fałszywym zachowaniem Zołzy??? To ona rozpętała aferę dotycząca Barbie - swojej
przyjaciółki (he, he, dobre sobie - bo gdyby nie chciała jej zrobić przykrści,
to by jej tego w ogóle oszczędziła...)
Ken zgłosił sie na kasting, przeszedł go, zapoznał się z regulaminem i
rozpoczął grę - to wszystko! A Zołza i Wojtek??? - "bohaterowie"...po co
płaszczyli sie na kastingach przed komisją??? po co podpisali regulamin zasad
gry? szkoda słów...
Co do Kena i Frytki - to ona poleciała na niego pierwsza i władowała mu sie do
wyra! Nieźle to o niej świadczy! Ledwo poznała faceta i tak bez gumy, no,
no...odważna jest! A teraz go obgaduje, bo nic wiecej jej z tego nie wysszło, a
miała dziewczyna ochotę na niego. I teraz ma po prostu żal!
Ken ma swoje za paznokciami, ale nie rzucajcie się wszyscy tak na niego - on
serio jest sobą i nie gra kogoś innego w przeciwieństwie do wiekszosci
mieszkańców.
Pozdrawiam!