Gość: SylwiaSH
IP: *.*
16.04.02, 08:41
Czesc Kochane, Musze sie wam pochwalic, ze w piatek urodzilam synka.Jest przecudny, zdrowiutki i jak na razie tylko troche marudzi. Urodzil sie dosyc chudziutki (2970) ale za to dlugi (56).Wczoraj wrocilismy do domciu. Ja po cesarce jeszcze nie czuje sie najlepiej, ale i tak nie jest tak zle jak myslalam.Caly czas wpatruje sie w moje szczescie i najchetniej nie wypuszczalabym go z ramion, a w kolejce czeka jeszcze tatus tak samo zachwycony jak mamusia.Pozdrawiamy Was goraco Sylwia i Tymonek