Dodaj do ulubionych

coś na rozstępy

07.12.06, 10:59
czy zna ktoś dobry preparat na rozstępy??? Bo własnie zaczely mi sie pojawiac,
jestem przerażona.....
Obserwuj wątek
    • eyes69 Re: coś na rozstępy 07.12.06, 11:01
      Jesli masz takie predyspozycje, to juz nic nie pomoze.
      Ale kremy stosuj - jest mozliwosc, ze beda mniej widoczne.
    • dosia76 Re: coś na rozstępy 07.12.06, 11:03
      "FISAN" - krem w takim biało - różowym opakowaniu...
      Rewelacyjny pod każdym względem (cenowo także bo w porównaniu z tymi droższymi
      kosztuje ok. 25,00 zł)...
      Pozatym smarując nim miejsca podatne na rozstępy przez niemalże cały dzień
      czujesz wilgotną skórę, a nie tak jak przy innych - tylko po wsmarowaniu, a tak
      własnie powinno być...
      Pozdrawiam...
      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20712;30/st/20070327/k/d3f1/preg.png
    • malgosiek2 Re: coś na rozstępy 07.12.06, 11:08
      Na rozstępy polecam ten wątek
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=53409263
    • pytia74 Re: coś na rozstępy 07.12.06, 11:20
      Ja polecam Mustele. Wiem, ze kosztuje wiecej ale moim zdaniem warto. Ja
      stosowalam i nie mialam ani jednego. Mustela ma tez w ofercie preparat Action
      Intensive do smarowania rozstepow, ktore juz sie pojawily.
      • mka.z111 Re: coś na rozstępy 07.12.06, 11:26
        dzieki wielkie lece do apteki w takim razie
    • m-jak-magi Re: coś na rozstępy 07.12.06, 11:30
      mustela. polecam sama uzywam i jestem zachwycona.
      juz jako mloda dziewczyna mialam problem z rozstepami, teraz uzywam mustele,
      brzuch rosnie jak dziki a nie pojawil sie ani jeden rozstep.
    • piegoosek Re: coś na rozstępy 07.12.06, 12:16
      mi skolei najbardziej pasowal z tych wszystkich kremow - Chicco, nie taki drogi
      jak Mustella i Vichy - 51pln za duza tube 200ml, ktora starczala mi na m-c
      smarujac sie dwa razy dziennie, podczas kiedy Vichy (125ml - 85pln) starczal na
      tydzien!!! Mustella, zdaje sie rowniez 200ml - ok. 100pln. tez starczala na m-c,
      jednak mi nie pasowal zapach...
      • bozek30 Re: coś na rozstępy 07.12.06, 12:31
        hej,
        wg. mojej poloznej, rozstepy to sprawa hormonow, i kremy nie maja na nie duzego
        wplywu. Jenakze powinno uzywac sie kremu/olejku nawilzajacego, zeby skora nie
        byla sucha i nie swedziala.
        Ja osobiscie uzywam olejku migdalowego i uwazam ze jest super! PS. na jakis
        miesiac przed porodem wskazane jest rowniez uzywanie olejku migdalowego "tam
        nizej" zmniejsza to ryzyko ew. pekniec. (Przy czym przy partych w ostatniej
        fazie polozna polozna rowniez uzyc olejku, podobno dziecko przepycha sie
        szybciej).
        /B
        • evcik06 Re: coś na rozstępy 07.12.06, 21:55
          witam ja polecam fissan dla mnie rewelacja jestem w ciazy po raz drugi i po raz
          drugi stosuje ten krem .Jest to produkt niemiecki tubka ma 100ml koszt ok23zl
          .Jedna tubka wystarcza mi na niecale 2 tyg .Cala kuracja powinna trwac od 4
          miesc do 3 miesc po porodzie i smarowac 2 razy dziennie .Ja tak stosowalam i
          stosuje ponownie .Krem trzyma sie bardzo mocno i dlugo na skorze jest naprawde
          godny polecenia a efekty ?? coz jesli sie zdecydujesz sama zobaczysz pod
          warunkiem ze bedziesz go uzywala wedlug zaloczonej ulotki .pozdrawiam
    • jenx Re: coś na rozstępy 07.12.06, 12:55
      Ja tez uzywam Mustelli. Mam duze predyspozycje do tworzenia sie rozstepow i mam
      ich wiele w zasadzie wszedzie...z okresu jak bylam grubsza. W ciazy na razie
      nic nowego sie nie pojawilo a spodziewlam sie ogromnego wysypu. Mi zapach kremu
      sie podoba ale to wszystko kwestia gustu przeciez wink
    • majowa-panna Re: coś na rozstępy 07.12.06, 22:38
      mustela, vichy? a dlaczego nie oliwka? 10 razy tańsza a efekt równie dobry.
      a gdzie wy taki drogi fissan kupujecie? ja w drogerii płaciłam 18 zł.
      • magda_wojciechowska Re: coś na rozstępy 07.12.06, 22:47
        > mustela, vichy? a dlaczego nie oliwka?

        Moze po to, zeby poprawic sobie samopoczucie obietnicami producenta. wink Zreszta
        jesli ma to pozytywnie wplynac na ciezarna i stac ja, to czemu nie?
      • evcik06 Re: coś na rozstępy 07.12.06, 23:11
        a gdzie wy taki drogi fissan kupujecie?? a w aptece a ty gdzie taki tani??
        chetnie kupie za 18 zl ,gdzie jest taka drogeria?? 18zl to ja placilam ale 4
        lata temu pozdro
      • pytia74 Re: coś na rozstępy 07.12.06, 23:49
        A dlaczego mam nie uzywac tego, co uwazam za najlepsze dla siebie. Ja tez
        probowalam oliwki i nie bylam zadowolona wiec sie przerzucilam na Mustele. Przy
        zakupie kierowalam sie nie obietnicami producenta a opiniami innych dziewczyn,
        ktore juz przetestowaly i wybor padl wlasnie na ten krem. A swoja droga to
        ciekawi mnie dlaczego to wlasnie Mustela ma takie dobre oceny pod wzgledem
        skutecznosci zapobiegania rozstepom a nie oliwka.
    • tonia2005 Re: coś na rozstępy 07.12.06, 23:10
      Ja smarowałam się Ziajką w czasie ciąży i po urodzeniu. Dodatkowo wylewałam na siebie litry oliwki i robiłam masaże gąbką sizalową. Brzuszek rewelacja, ani
      jednego rozstępu choć miałam w obwodzie ponad 107 cm ( teraz 16 tydz. po
      porodzie mam 70 cm), kilka rozstepów pojawiło mi się tylko na pośladkach ale
      widzę, że są w co raz w lepszym stanie.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka