Nie jestem pewna, ale chyba powoli odchodzą mi wody ....A to dopiero dzis pierwszy dzień 34 tygodnia.Czyli skończone mam 33 tyg. ciążyDwulatka w domku a ja do terminu mam tak daleko ...Czelkam jeszcze az Mama moja dojedzie (z drugiego krańca Trójmiasta), ubieram sie pomiędzy każdym zdaniem i ...boję się jak nie wiem co.A jak mnie położą w szpitalu do końca ciąży?Matko, jak ja sie denerwuję ...Trzymajcie kciuki, może to fałszywy alarm?Może maluch mi tak po pęcherzu skacze, ze ja tylko mocz popuszczam/?Jestem zbyt zdenerwowana chyba by sama to określic.A z pierwszą ciążą było podobnie .... I tez urodziłam o wiele tygodni za wcześnie...Trzymajcie kciuki .....Jakby mnie zostawili w szpitalu, to mi serce chyba peknie z tęsknoty za moją kochana Wikunka

Ratunku !!!!!!!!!!!!!!!!Jak jednak wróce do domku (daj Boziu) to zaraz napisze co i jak- Siunia