wysoka_pieguska
17.12.06, 23:04
Jestem rodowitą Gdynianką i niespełna 2 lata temu urodziłam moją córeczkę w
szpitalu w Pucku. Cesarskie cięcie Zrobił mi dr Przyboś i zrobił to tak
fajnie, ze dzisiaj już prawie nie mam po nim żadnego śladu.Córeczka ważyła
4100 i miała 58 cm długości. Cięcie było planowane i odbyło się tydzień przed
wyznaczonym terminem porodu.
Po cięciu leżałam na sali dwuosobowej, malutka była cały czas ze mną, siostry
(bardzo kochane) przystawiały mi córcię do piersi. Asia ma teraz rok i 10
miesięcy i nadal lubi popijać mamusine mleczko.
Dr Przyboś to dobry, kochany człowiek o ogromnym sercu (ma taki dobrotliwy
uśmiech i wesołe ogniki w oczach).
Bardzo dziękuje personelowi z oddziału dr Przybosia za świetną opiekę, siostry
nauczyły mnie przystawiać Asię do piersi w różnych pozycjach, z których to
korzystam jeszcze do dzisiaj i były zawsze chętne do pomocy, gdy potrzebowałam
wsparcia.
Polecam wszystkim takiej opieki jaką roztoczona nade mną w tym szpitalu.