Gość: szkut IP: *.* 22.03.03, 17:57 Jestem w 38 tygodniu ciąży złapałam paskudną grypę.Przez ten koszmarny kaszel chyba urodzę w marcu zamiast w kwietniu.Co zażywać? Pomóżcie bo wydaje mi się że co kaszlnę to urodzę.PozdrowieniaJola Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gruszka30 Re: Kaszel i proód? IP: *.* 24.03.03, 21:26 Hej,Rozumiem Cię. Ja miałam ciągnące się koszmarnie zapalenie gardła z innymi objawami dróg oddechowych rok temu tuż przed porodem mojej Madzi. Też miałam pietra okropnego - bałam się czy będę miała siłę urodzić i jak sobie poradzę tuż po porodzie. Nie będę Ci prawić jak mamuśka czy byłaś u doktora..Są leki homeopatyczne na kaszel, np. syropy - można je łykać w ciąży.Mnie nie pomagła seria kilku antybiotyków - tych z jednej grupy jakie można jeść - pewnie się uodporniłam. Ale może Ty nie...Wiesz co mnie postawiło na nogi? Byłam już tak zrozpaczona, że mimo całej swojej racjonalności postanowiłam poszukać pomocy niekonwencjonalnej. Akurat na spacerze z psem mój mąż zgadał się z jakimś facetem i dostał namiar na sprawdzonego bioenergoterapeutę. Poprosiłam go o wizytę w domu. W trakcie samego zabiegu nic nie odczuwałam, natomist chwilę po jego wyjściu poczułam jakby napływ sił życiowych (byłam już krańcowo słaba). Faktycznie gość dodał mi energii. Myślę, że to podziałało na zasadzie obudzenia mojego systemu wewnętrznej samoobrony. Przyszedł potem jeszcze raz. No i Madzię po 2 tygodniach (i z 2 tygodniowym opóźnieniem - poczekała) urodziłam już w pełni zdrowia pozdrawiam Cię, trzymam kciuki, wierzę, że Ci się uda Aga Odpowiedz Link Zgłoś