vanilla.an
03.01.07, 21:48
Ja miałam właśnie taki.Próżniociąg.Ciąża prawidłowa ,11 dni po terminie,czyli
wszystko było ok do momentu porodu .Miałam podane znieczulenie zewnątrz-
oponowe,słabe skurcze(to pewnie ono osłabiło bóle),na łóżku porodowym okazało
się ,że skurcze są tak słabe ,że nie dam rady sama wyprzeć
dziecka.Zastosowano vaacum extractorCzyli próżniociąg.Po urodzeniu ,a
właściwie wyciągnięciu mi dziecka ,zabrano je natychmiast ,a ten ułamek
sekundy,w której go widziałam zapamiętam do końca życia.Mój syn wyglądał jak
kawał mięska ,sino-szaro-fioletowy,nie zapłakał tylko cichutko
zakwilił.Wyglądało to okropnie.Pokazano mi dziecko po kilkunastu ,a może
kilkudziesięciu minutach ,nie wiem.Niw widziałam go dwa dni.Po porodzie
czułam się koszmarnie.Odczuwałam potworny ból krocza (byłam mocno
ponacinana),nie byłam wtanie obrócić się na drugi bok,dopiero na drugi dzień
usiadłam po wielkich męczarniach,chodzenie -tragedia.I długoby opowiadać.
Nigdy nieprzypuściłabym,że będę miała taki cięzki poród,przecież było
wszystko dobrze(?) Czy któraś z was też miała taki poród?