Dodaj do ulubionych

jak długo zyją i pytanie o zapłodnienie

20.01.07, 10:45
jak długo plemniki mogą przetrwać w organiźmie kobiety zanim dojdzie do
zapłodnienia. Wyczytałam że nawet 6 dni. to prawda? I jak to jest w tych
dniach płodnych. 14 dzień jest uznawany za dzień owulacji (przy 28dniowym
cyklu). Staramy sie o dziecko od października i nic. wiem że najlepiej jest
kochać się dwa dni przed owulacją, ale czy potem powinno się od tego
powstrzymać, czy to ma jakies znaczenie. Prosze napiszcie.
Obserwuj wątek
    • kosmitka06 Re: jak długo zyją i pytanie o zapłodnienie 20.01.07, 15:03
      Każdy inaczej do tego podchodzi. Jeżeli starasz sie o dzidzie to najlepiej jest
      sie kochac codziennie- oczywiscie w dni płodne przy cyklach 28dniowych. Ja
      oprócz tego sugerowałam sie jeszcze wydzieliną- bo w kalkulatorki zbytnio nie
      wierze.
    • szczesliwa82 Re: jak długo zyją i pytanie o zapłodnienie 20.01.07, 15:26
      Kochana. Plemniczki mogą żyć (wg niektórych źródeł) nawet do 9-10 dni, zależy
      od środowiska w jakie trafią.U każdej kobiety owulacja może być innego dnia.
      Niekoniecznie 14go!!!Takimi wyliczeniami posługuje się metoda kalendarzykowa,
      dlatego jest taka nieskuteczna. Kochanie sie codziennie też nie jest takie
      dobre, bo plemniki muszą mieć kiedyś czas na namnożenie się i dojrzewanie,
      ażeby były zdrowe i silne (a maja niełatwą drogę do pokonania!smile Radzę zrobić
      tak: założyć kartę cyklu (do ściągnięcia na stronce: www.npr.prolife.pl),
      codziennie mierzyc temperaturke (pod językiem, w pochwie lub odbycie) o tej
      samej porze tym samym termometrem, notować wszelkie choroby, imprezki
      alkoholowe, stresy itp. i obserwować swój śluz, zapisywać to wszystko na
      karcie. Owulację zwiastuje śluz o konsystencji białka jaja kurzego (czuje sie
      ogromną wilgotność, wręcz mokro) i skok temperatury (w pierwszej fazie cyklu
      masz niższą, tzn. ok 36,6- 36,8, a pewnego dnia podskakuje do ok. 37(musi
      podskoczyć o conajmniej 0,2 stopnia i utrzymać się ok 4 dni, żebys mogła uznać,
      że wkraczasz w fazę temp. wyższej). Najlepiej kochać się 1 dzień po owulacji,
      tzn jak zaobserwujesz ten śluz owulacyjny , najbardziej płodny, to kochaj się
      tego dnia wieczorem albo lepiej następnego dnia. Oczywiście mozna kochać się
      częściej, byle pamiętać, żeby dac plemniczkom trochę czasu na nabranie siły i
      mocywink Ale dzień po owulacji jest najbardziej płodny w całym cyklu. Często
      owulacja zdarza się ok 13- 16 dnia cyklu (przy regularnych 28-9 dniowych
      cyklach, ale nie możesz zakładać, że masz ją 14 dnia cyklu. Także zacznij
      obserwować swój organizm, bo z niego naprawde mozna wiele wyczytać. I kobieta
      jest płodna tylko krótki czas w całym cyklu. Jak nie bedzie rezultatów po roku,
      półtora to weż te wszystkie swoje obserwacje na kartach i idź z nimi do dobrego
      gina, on Ci pomoże. ŻYCZĘ POWODZENIA I SERDECZNIE POZDRAWIAM. smile
      • juniiii hmmmm.... 22.01.07, 01:59
        Szczęsliwa82 ma trochę racji, ale nie bierz wszystkiego co napisała do
        siebie...smile

        Po pierwsze, ten 14 dzień faktycznie możesz włożyć między bajki. Zapomnij o
        wszystkich kalendarzykowych obliczeniach i obserwuj się. Plemniki mogą żyć
        długo, kilka dni w odpowiednich warunkach - tzn w sprzyjającym odczynie śluzu.

        Codzienne współżycie rzeczywiście zamiast zwiększać raczej obniża szanse, ale
        znam kobiety, które po miesiącu codziennych starań w ciążę zaszły. Różnie to
        bywa. Lepiej jednak poczekać do dni płodnych i wtedy próbować.

        Warto w tym celu mierzyć temperaturę, a jeśli strasznie Ci się spieszy, to
        oprócz tego spróbuj intensywnie zwracać uwagę na śluz. Niestety nie w każdym
        przypadku dni płodne zwiastuje "ogromna wilgotność". Być może u Ciebie będzie
        to tylko trochę więcej śluzu niż dotychczas, może będzie on bardziej wodnisty
        niż zwykle, może będzie przezroczysty zamiast białego itp. Obserwuj wszystkie
        zmiany.
        Zazwyczaj śluz płodny jest rozciągliwy i może wyglądać jak białko jaja, ale NIE
        MUSI. W każdym razie, śluz lepki i gęsty raczej na dni płodne nie wskazuje.
        Wszystkie inne odmiany, zwłaszcza jeśli zaobserwujesz zmiany - przez
        kilkanaście dni sucho i nagle coś się zmienia - może to wskazywać na zbliżającą
        się owulację.

        Szczęsliwa82 napisała o temperaturze - ale oczywiście u Ciebie może ona być
        zupełnie inna!! Bardzo prawdopodobne, że będzie niższa (lub wyższa smile. Istotne
        jest, żeby wzrosła o conajmniej 0,2 stopnia. Trzeci dzień takiej wyższej
        temperatury oznacza, że czas płodny się kończy i jeśli nie jesteś w ciąży, to
        następna próba dopiero za miesiąc.

        Nie wiem skąd koleżanka szcześliwa82 ma informacje, że najlepiej próbować dzień
        po owulacji...
        Po pierwsze nie będziesz wiedziała, kiedy owulacja ma miejsce, nie da się tego
        zaobserwować dokładnie. Można tylko w przybliżeniu, plus/minus kilka dni.
        Za to mówi się, że pierwszy dzień wyższej temperatury, jest takim dniem wokół
        którego wszystko się toczy. Najlepiej próbować krótko przed nim (ha, tylko
        kiedy on będzie smile albo krótko po nim. Oraz oczywiście tego dnia.
        Współżycie przez te kilka dni nie osłabi plemników, ważne, żeby nie szaleć
        przez cały miesiąc, bo to i tak mija się z celem smile

        A najlepiej kup sobie jakąś fachową książkę, albo poczytaj w necie. Ale
        korzystaj z pomocy specjalistów, bo jak widać po Szcześliwej82, niektórzy lubią
        podawać informacje zupełnie nierzetelnie smile

        Życzę powodzenia.
    • aurelkax Re: jak długo zyją i pytanie o zapłodnienie 22.01.07, 11:42
      Łatwo mowic, ze dla skutecznosci nie trzeba sie kochac codziennie...
      Najbardziej niesprzyjajace poczeciu jest wlasnie myslenie o tym, ogladanie
      termometrow, sluzow itp. Bzdura, bo to tylko stresuje i seks zamiast radoscia
      staje sie zadaniem do wykonania. Najlepszym sposobem na poczecie jest
      wyluzowanie sie i kochanie dokladnie wtedy kiedy sie na to ma ochote.
      Jak zaczelam sie doszukiwac dni plodnych to seks stal sie stresujacy i zamiast
      orgazmu bylo niedosyt i żal. Postanowilam machnac reka na cykl i w pierszym
      miesiacu sie udalo. Jest troche prawdy w tym, ze orgazm u obydwojga sprzyja
      poczęciu: pod wpływem orgazmu u kobiet zmienia sie pH na bardziej sprzyjające
      dla plemniczków smile
      Pozdrówka!
      • atenette Re: jak długo zyją i pytanie o zapłodnienie 22.01.07, 12:45
        Pierwszy raz slysze, ze podczas orgazmu zmienia sie pH na bardziej sprzyjajace.
        Mowi sie, ze latwiej zajsc w ciaze kiedy kobieta ma orgazm gdyz skurcze macicy
        ulatwiaja plemniczka dostanie sie do srodka. Oczywiscie nie jest to jednak
        jakis warunek zajscia w ciaze.
        A co do naturalnego planowania rodziny to ja stosowalam i zaszlam w ciaze za
        pierwszym razem. Wlasciwie jezeli twoj sluz w zauwazalny sposob zmienia sie
        przed owulacja to nie trzeba nawet mierzyc tej temperatury. U mnie w okresie
        okoloowulacyjnym sluz pojawia sie duzo rozciagliwego jak bialko kurze sluzu i
        wtedy wiem, ze zbliza sie owulacja (wtedy tez dzialalismy). Sluz skonczyl sie
        rowno ze skokiem temperatury, czyli w momencie kiedy prawdopodobnie mialam
        owulacje.
        Acha - ja tez mialam cykle przewaznie 28 dniowe, a okazalo sie, ze owulacje
        mialam w 23 dniu wtedy kiedy zaszlam w ciaze. Tak wiec zapomnij o 14 dniu i
        metodzie kalendarzykowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka