W sobotę minie 2 tyg. jak dowiedziałam się,że jestem w ciąży. Rano były 2
tłuste krechy, 3 dni później zrobiłam kolejny test targana wątpliwościam ( w
zasadzie nie wiadomo jakimi).Test robiłam wieczorem, ok. 10 po całym dniu
pracy i znowu bezapelacyjnie pokazały się dwie krechy. Jutro ma wizyte u
lekarza i strasznie się boję że: pęcherzyk nie rośnie, że nic tam nie ma , że
może tylko moje chormony oszalały itp. Naczytałam się tego wszystkiego na
forum i teraz mam za swoje.Mam typowe objawy ciąży: piersi nie mieszcza mi
sie w rozmiar 85d (urosły jeden rozmiar i cały czas bolą i rosną !!!)chce mi
sę spać ,jestem wiecznie zmęczona, chymorzasta, od czasu kłują mnie jajniki i
ciągną (każdy w swoją stronę

). Ale pomomo tego wszystkiego bardzo się
martwię , taką już moją głupia natura

.