georginka
31.03.07, 14:57
Dziewczyny czy któraś z Was może miała badanie, które ma przyspieszyć
poród i czy rzeczywiście po takim badaniu coś zaczyna sie dziać??? Moja ginka
powiedziała, ze jak sie stawie 2 kwietnia to zrobimy takie badanie żebym nie
musiała w święta w szpitalu leżeć. Ale czy to rzeczywiście jest skuteczne???
Bo ja sie boje, że akcja ruszy ale tylko połowicznie i będę popsute święta
przez np. nieregularne skurcze, których to w ogóle teraz nie mam. No i mam
teraz dylemat. A 2 kwietnia to już pojutrze jest. Co o tym myślicie???
Dodaam, że termin ma na 10 kwietnia, dziecko raczej duże jest bo w 32 tyg
ważyło 2 kg, wieć teraz to już do 4 kg mogło nawet dojść czyli raczej jest już
gotowe do wyjścia. A u mnie 2 tyg. temu ginka stwierdziła, że wszystko sie już
mocno przygotowuje - główka nisko, szyjka skrócona, rozwarcie na palec. No ale
póki co ja nie czuje się porodowo ;-/ - tzn. raczej nie zauważam u siebie
jakichs szczególnych symptomów zbliżającego sie porodu.