20.05.07, 15:56
Jest cieplutko sloneczko swieci a ja nie wiem czy moge chociaz 20 minut
dziennie polezec na sloncu.Czy mam zaslaniac brzuszek?Unikac slonca?
Obserwuj wątek
    • genovefa Re: opalanie 20.05.07, 18:48
      Moim zdaniem: jesli nie robi ci sie slabo, nie robia ci sie przebarwienia - to
      nie ma przeciwskazan. Umiarkowana dawka slonca nie zaszkodzi smile
      • koz71 Re: opalanie 20.05.07, 20:24
        byl taki dzien ze bylo naprawde cieplo sloneczko swiecilo a ja lezalam i
        opalalam sobie nogi trwalo to moze z 20 minut.Oczywiscie brzuch mialam
        zakryty.Nie wystapily na moim ciele zadne przebarwieniasmileale teraz juz jestem w
        dosc zaawansowanej ciazy i dlatego sie bojesad
        • genovefa Re: opalanie 20.05.07, 20:38
          Najwazniejsze to sluchac wlasnego organizmu... Mi sie ostatnio na sloncu robi
          slabo, podobnie jak przy kuchence gazowej.. od temperatury.
          Ale wczesniej, kiedy bylo na zewnatrz chlodniej - siedzialam czasami
          kilkanascie minut na sloncu i nawet wystawialam brzuszek do slonka smile
          Najwazniejsze - sluchac organizmu i obserwowac jego reakcje.. i oczywiscie z
          umiarem i "glowa" smile
          • nat10 Re: opalanie 20.05.07, 20:58
            a ja (37 tc)po troszku opalam sie na balkonie i na
            działce,nogi,ręce,dekolt.Brzuch zasłonięty.Trzeba uważac na przebarwienia,na
            twarz może jakiś krem z filtrem.
            • dorota814 Re: opalanie 20.05.07, 21:05
              w ciazy mozna spokojnie wybierac sie na plazy, nalezy jednak brzuch smarowac
              kremem z bardzo wysokich filtrem, najlepiej 35, oczywiscie dawka slonca w
              granicach zdrowego rozsadku
            • koz71 Re: opalanie 20.05.07, 21:08
              No to bardzo sie cieszesmileNie chcem korzystac z solarium bo lekarz mi zabronil a
              chciala bym chociaz troszke opalic sobie nogi bo sa blade.Troszke mi ciezko bo
              zawsze bylaam ladnie opalonasmile
              • dorota814 Re: opalanie 20.05.07, 21:16
                znam ten bol wink sama czesto wygrzewam sie na sloneczku, ale nie odkrywam
                brzucha, zakladam zazwyczaj "tube"
                • madlenne1 Re: opalanie 21.05.07, 09:36
                  Opalanie w ciąży jest praktycznie całkowicie zabronione, pomijając fakt
                  wystepowania przebarwień, najgroźniejsze jest zbytnie rozszerzanie naczyń
                  krwionośnych, efekty są widoczne dopiero na drugi dzień, duszności, robi się
                  słabo, albo nienaturalnie puchną nogi w kostkach (ze względu na zaburzony
                  przepływ limfy), więc osobiście nie polecam się opalać, chyba że w tzw. "ruchu"
                  tzw. idąc gdzieś na spacer złapać trochę promieni słonecznych.
                  a lezenie plackiem totalnie odpada.
                  • dobby Re: opalanie 21.05.07, 12:20
                    ^Opalanie w ciąży jest praktycznie całkowicie zabronione^

                    Blagam!!!

                    • dorota814 Re: opalanie 21.05.07, 12:23
                      bzdura! w granicach zdrowego rozsadku nic nie jest zabronione
    • binkaa Re: opalanie 21.05.07, 14:30
      spokojnie możesz się troszke poopalać
      ja uwielbiam słoneczko
      i jesli będzie go w tym roku sporo to może nawet będę miec brązową buźkę smile
    • oksymoronik Re: opalanie 21.05.07, 15:17
      mnie lekarz odradzal w ogole opalanie, moze dlatego ze generalnie nie cuzlam sie
      najlepiej. wlasciwie przez cale wakacje chronilam sie przed sloncem, skore
      moglam sobie tylko podrasowac balsamem brazujacym dove, zeby ladniej wygladac.
      moja psiapsiolka, ktora sama teraz oczekuje robi podobnie, lekarz rowniez
      zabronil jej eksponowac sie za bardzo na promienie sloneczne. z tego co wiem, to
      ona czasem daje sie skusic, ale uzywa wtedy kremu-blokera bio cos tamsmile
    • ewcia1980 Re: opalanie 21.05.07, 15:31
      ja w ciay chodzilam przez całe zeszłoroczne, upalne lato.
      i generalnie staralm sie unikac słonca chociaz bywało, ze pojechałam z mezem
      nad wode i za bardo nie było gdzie sie skryc.
      ja nie chciałam nabawic sie przebarwien i zdaniem mojego ginekologa podczas
      dłuzszego siedzenia na słoncu wody płodowe sie ogrzewaja (nie wiem na ile to
      prawda, ale powiedzial mi to gin a nie jakas ciotka-koltka)

      jesli masz ogromna ochote powygrzewac sie na sloncu to mysle, ze na troche
      mozesz sobie pozwolic. byle z umiarem i nie w "najwiekszym" słoncu.

      pozdrawiam
      Ewelina
      • kasiodek4 Re: opalanie 21.05.07, 15:40
        widomo ze nie chodzi mi o lezenie plackiem na sloncu ale chociaz tak 15-20
        minut dziennie posiedziec na sloneczku na ogrodzie.
    • musam Re: opalanie 23.05.07, 12:00
      Moja lekarka mi zabronila, stwierdzila ze dziecko w brzuchu ma 36 °C wiec po co
      je jeszcze dogotowywacsmile oczywiscie jezeli polezysz 20 min. nie powinno sie nic
      stac, ja osobiscie unikam , nie chce dostac odbarwien.
    • ewelam1 Re: opalanie 24.05.07, 09:50
      Ja pytałam swojego lekarza czy mogę lezeć na słoneczku powiedział mi że nie ma
      żadnych przeciwskazań.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka