Dodaj do ulubionych

Witaminy w ciąży

05.06.03, 13:24
Droge Mamy mam pytanko odnośnie witamin.
Na początku ciązy brałam Materne, nastepnie w aptece pani mgr poleciła mi
feminatal i brałam go przez 2 miesiące, niestety zabrakło go w hurtowniach i
narazie go nie ma w patekach, więc kupiłam Prenatal, a od miesiaca (teraz
jestem juz w 8 m) znów biore materne.
Czy ja nie przesadziłam z rożnorodnościa tych witamin... czy przez całą
ciąże powinno sie brać jeden rodzaj witamin?
Pozdrawiam Agata i Kasia smile
Obserwuj wątek
    • umasumak Re: Witaminy w ciąży 05.06.03, 16:02
      W pierwszych miesiącach ciązy nie są wskazane preparaty witaminowe. Ja do końca
      trzeciego miesiąca brałam kwas foliowy i slowmag (magnez). Po tym czasie
      zaczęłam brać femminatal i oczywiście nadal magnez. Moja lekarka zaleca własnie
      femminatal lub materne. Jeżeli ktoś ma nadczynność tarczycy w ciązy to może
      brać tylko preparaty bez jodu. Pozdrowiam.
      • umasumak Re: Witaminy w ciąży 05.06.03, 18:24
        No niestety nie są wskazane, a to ze względu na to że zawierają sporą dawkę
        żelaza, która nie jest dla maleństwa w pierwszym okresie ciąży niczym dobrym. I
        nie jest to mój wymysł, tylko opinia specjalistów ( między innymi lekarza z
        DZIECKA ). Pozdrawiam
        • lusia03 Re: Witaminy w ciąży 05.06.03, 22:16
          No wiesz, co lekarz, to opinia ... Niekoniecznie sie pokrywaja.
    • lusia03 Re: Witaminy w ciąży 05.06.03, 17:46
      No, nie zgodzilabym sie, ze nie sa wskazane. W kazdym razie moja lekarka
      zalecala mi te preparaty od poczatku, mimo ze bynajmniej na awitaminoze nie
      cierpialam. Jesli chodzi o roznorodnosc, to ja w tej chwili biore na zmiane
      Prenatal i Elevit, i sadze, ze nie jest to zla metoda, bo chociaz wiekszosc
      skladnikow sie pokrywa, w Elevicie jest np. magnez i jeszcze kilka innych
      skladnikow, ktorych nie ma w Prenatalu.
      • umargos Re: Witaminy w ciąży 05.06.03, 23:32
        Hejhej! A mnie moja pani doktor powiedziała...a ja jej wierzę...że witaminy w
        ciąży, dla osoby która zdrowo się odżywia nie są dla dziecka, tylko dla matki.
        Dzidzia sobie poradzi i wydrenuje z organizmu "żywiciela" to co jej potrzebne.
        I chyba tak jest. Bo ja w ciąży nawet kwas foliowy odstawiłam już w początku
        drugiego miesiąca...o innych witaminach nie wspomnę..bo sam widok powodował u
        mnie tak silny odruch wymiotny, że nie było szansy niczego przełknąć. Co
        więcej...kiedy już mi przeszły mdłości i wymioty w połowie czwartego miesiąca
        (niestety tylko na 2,5 miesiąca, bo potem wróciły)...to odruch wymiotny na
        widok pastylek pozostał. Trochę się ratowałam witaminami musującymi, ale co
        ktoryś raz działały dokładnie tak samo...
        Pozdrawiam
        ula
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka