Dodaj do ulubionych

Grzybica :-(

23.06.07, 18:27
Mam pytanie do dziewczyn, ktore walczyly z grzybica. Bralam pimafucin, tam
byly 3 globulki. Gdyby to nie podzialalo, to mam recepte na inne. Ale
powiedzcie mi kiedy powinien byc widoczny (oczuwalny) efekt? Ostatnia wzielam
w czwartek na noc. Uplawy zginely, nie ma pieczenia takiego mocnego i czuje
sie o wiele lepiej. Ale tu "na zewnatrz" ciagle cos tam dokucza - lekko
swedzi, czasem piecze. Czy wasi ginekolodzy zapisywali cos do smarowania? A
co z M? Nie pytalam ginki, ale czy on tez nie powinien przejsc kuracji?
Obserwuj wątek
    • justbe86 Re: Grzybica :-( 23.06.07, 19:27
      Niestety nie chce Cie martwic, ale grzybica to raczej (nie zawsze) utrzymuje
      sie przez cala ciaze. Ja od czasu stwierdzenia jej pierwszy raz caly czas
      bralam jakies leki z pewnymi odstepami czasu. Moja lekarka powiedziala, ze w
      ciazy nie da sie jej calkiem wyleczyc tylko zalagodzic. No niby maz tez
      powinien przejsc kuracje ale to raczej nie bedzie mialo ssensu skoro grzybica
      bedzie powracac. Moge Ci powiedziec jak ja sobie radzilam z moim mezem, ktory
      nie przechodzil kuracji. Poprostu kochalismy sie w prezerwatywie. Choc
      oczywiscie w czasie leczenia nie wolno uprawiac seksu. Pozdrawiam
      • agnieszka2211 Re: Grzybica :-( 23.06.07, 19:40
        dzieki! My i tak mamy zakaz narazie, bo skraca mi sie szyjka, a to dopiero
        24tc sad ale chce pozbyc sie swedzenia, ktore nie jest mocne, ale dokuczliwe
        (szczegolnie w nocy). Moze jest jakis plyn po podmywania, ktory pomaga?
        • szarlotka13 Re: Grzybica :-( 23.06.07, 22:09
          Mi w takich trudnych chwilach, gdy piecze i swędzi pomaga płyn ginekologiczny
          Lactacyd (jest jeszcze emulsja, ale ta ma słabsze działanie)- do kupienia w
          każdej aptece. Po podmyciu używam suszarki do włosów a nie ręcznika (dokładniej
          osusza i nie powoduje dodatkowych otarć) Poza tym staram się nie nosić obcisłej
          bielizny a po domu to w ogóle ganiam tylko w długiej przewiewnej
          spódnicysmilePowodzenia w walce z grzybkami.
    • sabciass Re: Grzybica :-( 23.06.07, 19:40
      mnie też prawie przez całą ciążę męczyła, takie uroki ciąży. Mężowi możesz
      podsunąć maść clotrimazolum i sama zewnętrznie też zastosować, trochę pomagasmile
      • paliwodaj Re: Grzybica :-( 23.06.07, 22:31
        Dla mnie niestety to tez "normalne " ze w ciazy dopada mnie grzybica.
        Ostatnio polozna tez wypatrzyla cos pod mikroskopem i dostalam lek na 3 dni.
        Zwykle dostaje 3 dniowa kuracje, i zawsze z aplikatorami jest tez krem do
        uzytku zewnetrznego. Nazywa sie to cos Terconazole Vaginal, przepisane w USA.
        Troche zwlekalam z kuracja, bo nie odczuwalam dolegliwoscie, a zauwazylam tylko
        jakas dziwna, znana mi z poprzednich ciaz wydzieline i dlatego zapytalam
        polozna czy to nie yeast infection. Jej nie wygladalo to na infekcje ale na
        wszelki wypadek sprawdzila pod mikroskopem i niestety mialam racje.
        • znaniec1 Re: Grzybica :-( 23.06.07, 22:35
          mozesz spróbować krem pimafucort do stosownania zewnetrznego, to co prawda
          steryd, ale mi przepisano go w cązy i przynosił ulgę.
    • kasiodek4 Re: Grzybica :-( 24.06.07, 00:47
      hejsmilewiesz ja ostatnio tez mialam straszne swedzenie i pieczenie okazalo sie ze
      jak nie ktore tutaj kobietki dopadla mnie grzybica..moj lekarz przepisal mi
      tabletki dopochwowe NATAMYCYNA...
      Biore je co drugi dzien zluzylam dopiero 4 tabletki ale juz po zazyciu drugiej
      czulam jaki jest efekt zero swedzenia i pieczenia dlatego polecam jesmile
      Za tabletki zaplacilam nie cale 30 zlotysmile
      pozdrawiam
      Kasiodek4
    • nebs Re: Grzybica :-( 24.06.07, 03:09
      Do podmywania polecam płyn LUBEX - kupuje się go w aptece. Jest rewelacyjny i
      bardzo wydajny.
      • zuzanna47 Re: Grzybica :-( 24.06.07, 07:22
        Zasadą jest , że M tez powinien przejść kurację, ponieważ co z tego jak Ty
        wyleczysz a mąz będzie dalej miał bakterie, dlatego też dochodzi do
        nawrotów.Radzę męża przeleczyć.
        zuzka
        • znaniec1 Re: Grzybica :-( 24.06.07, 08:08
          Natamycyna i Pimaficun to jest ten sam lek. pimafucin w 3 globulkach jest 100
          mg natomiast natamycyna moze byc w tabletkach po 25 mg do uzywania przez 21 dni.
          może to inny rodzaj grzyba? a moze leczenie choc intensywne to jednak zbyt
          krótkie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka