mialam dzis robione KTG, jestem w 34tyg, lekarz skierowal mnie na to badanie
ze wzgledu na jakies zmiany w lozysku

nie mam pojecia dlaczego cos sie
zaczelo dziac zlego i jestem niezle przestraszona, szczegolnie, ze wynik KTG
jest nieprawidlowy, kolejne bede miala w sobote. wlasciwie nie wiem, czego od
was oczekuje... czy ktos sie oientuje, co moze byc nie w porzadku?!