Dodaj do ulubionych

wzruszające...

27.09.07, 20:58
Podsyłam Wam link ku wzmocnieniu wiary...

zapachdeszczuu.blog.onet.pl/
Obserwuj wątek
    • kinga38 Re: wzruszające... 27.09.07, 21:16
      piękne!!!
    • li.li.69 Re: wzruszające... 27.09.07, 23:59
      przepiekna historia. .. nieraz nawet nie zdajemy sobie sprawy jak
      wielki dar bog nam daje w postaci naszych pociech i jak bardzo
      powinlismy byc mu wdzieczni. ja mam juz swoje malenstwo i dziekuje
      bogu za ten cud bo kazde dziecko jest takim cudem ktore powinno
      wzmacniac w nas wiare ze Bog istnieje.
      • mini-mini-1 Re: wzruszające... 28.09.07, 11:21
        dzięki,że pokazałaś nam tę piękną historię. bardzo się wzruszyłam.
    • memphis90 Re: wzruszające... 28.09.07, 15:55
      A ja powiem szczerze, że do mnie to zupełnie nie przemawia. "Okazało się, że
      system nerwowy Dany jest niedojrzały i najdelikatniejszy pocałunek lub
      pieszczota mogły tylko przyczynić się do jej cierpienia, więc rodzice nie mogli
      nawet kołysać ich malutkiej dziewczynki przy piersi i wspomagać jej siłą ich
      miłości. "

      No to akurat jest kompletna bzdura, bo im częściej dotyka się i tuli
      wcześniaki, tym lepiej się rozwijają. Zmysł dotyku (a takze smaku i zapachu)
      jest najlepiej wykształconym zmysłem u płodu- cały czas dotyka ścianek macicy,
      pępowiny, swojego ciała, smakuje wody płodowe i czuje rozpuszczone w nich
      zapachy (już od około 20tyg nasze dzieci moga posmakować, co jadłysmy na obiad)-
      i nie jest to dla niego bolesne, tylko przyjemne. Najkorzystniejsze dla
      wcześniaka jest leżenie na piersiach mamy lub taty. To go absolutnie nie boli,
      nie krzywdzi, wręcz przeciwnie! W niektórych szpitalach pozwala się nawet
      rodzicom "kangurzyć" swoje wcześniaki.
      • gato.domestico opowiesci z cyklu "swietlisty tunel" 28.09.07, 16:06
        Nie lubie takich opowiesci ,mnie zawsze pachna dewocja...
        kobiete w ciazy byle co jest w stanie rozczulic...wiec nie dajmy sie
        poniesc emocjom smile czytajac takie historyje.
        Dostalam "to" od znajomej na maila na koncu byl dopisek przeslij
        ilus tam osobom...kpina!
        • kasiak37 Re: opowiesci z cyklu "swietlisty tunel" 28.09.07, 17:15
          dokladnie...nastepny lancuszek...absolutnie to do mnie nie przemawia a historia
          napisana infantylnym jezykiem w stylu telenoweli brazyliskiej...
        • princesa30 Re: opowiesci z cyklu "swietlisty tunel" 28.09.07, 17:47
          gato.domestico - jak najbardziej uszanuję to, że mogą Cię takie historyjki nie
          wzruszać, ale kompletnie coś pokręciłaś, bo tu wyraźnie jest mowa o Bogu a nie o
          o bogach!
          Sama nie uznaje łańcuszków i w tym kontekście to posłałam ale jak napisałam ku
          wzmocnieniu wiary, ufności w stwórcę jedynego Boga!
          Mnie, poza wzruszeniem wzmocniło wiarę, że Pan nad wszystkim czuwa...
          • gato.domestico Re: opowiesci z cyklu "swietlisty tunel" 28.09.07, 18:29
            wiem o czym jest mowa w tej historyjce i niczego nie pokrecilam...a
            co do "bogow" chodzi ci o moja sygnaturke? wybacz ale nie bede jej
            zmieniala w zaleznosci od postu na kt odpowiadam smile
            apropos lancuszkow...napisalam ze kumpela wyslala mi to w tej
            formie, a nie Ty i ciebie nie atakuje smile jesli to mozna nazwac
            atakiem smile ( prostuje na wszelki wypadek)
            poprostu mnie takie opowiastki nie "ruszaja".
            • arszana do mnie rowniez nie przemowilo 28.09.07, 22:42
              tak jakos ckliwe, zapachnialo pornografia emocjonalna, a Bog...
              kazdy ma Go w sobie jesli chce, a lancuszek na koncu ...mnie po
              prostu dobil.
    • perlitek Re: wzruszające... 28.09.07, 18:03
      Faktycznie wzruszające. Jutro wybieram się do Częstochowy aby
      polecić Matce moje maleństwo (15tc). Pozdrawiam smile
      • princesa30 Re: wzruszające... 28.09.07, 19:14
        Perlitku-cieszę się że Ci się podobało, ale poleć swoje dziecko Stworzycielowi a
        nie stworzeniu którym jest Maria!
        • gato.domestico ROTFL 28.09.07, 22:54

    • paulina1206 Re: wzruszające... 28.09.07, 22:38
      nie wiem dlaczego, ale jakoś mi to wszystko dzwinie pachnie,
      princesa piszesz tutaj jakbyś była z jakiejś sekty - tylko proszę
      bez obrazy smile Pozdrawiam!
    • mlodziutka_zoneczka poprostu wspaniała historia!!!! 28.09.07, 22:57
      Aż się popłakałm!!!!
      • mamakrzysia4 dla mnie fajna historia 28.09.07, 23:16
        wcale nie jakieś tam sekciarstwo
    • scorpio111 Re: wzruszające... 28.09.07, 23:20
      princesa30, ty jestes swiadkiem jehowy...
      czy jak wy tam nazywacie te sekte
      kiedys na discavery byl film na temat tej dziewczynki.faktycznie urodzila sie
      pod koniec 5 miesiaca.dokladnie nie pamietam, ale lekarze walczacy o jej zycie
      bali sie, ze dziecko moze byc uposledzone fizycznie,umyslowo.
      oczywiscie film ten byl pokazany jako dokument, nie bylo tam mowy o
      religijnosci,nie bylo zadnych wzmianek czy podtekstow religijnych.
      wrecz przeciwnie, dziewczynka przezyla dzieki genialnym lekarzom,super sprzecie
      • arszana Wiecej szacunku dla swiadkow 28.09.07, 23:33
        nie, nie, nie jestem nim, ale wypowiedz sie na Ich temat i kpij
        jesli masz choc minimalne pojecie o tej wierze, poczytaj troche,
        jak gesi, pogegac tak jak inne, bo to be, zazdroszcze Swiadkom ich
        glebokiej wiary i podejscia do Boga w ktorego wierza, nie sa obludni
        jak wiekszosc katolikow.
        • scorpio111 Re: Wiecej szacunku dla swiadkow 28.09.07, 23:39
          nie kpie ze swiadkow, nie uwazam ich za religie.
          pracowalam kiedys z jedna pania, ktora byla wyznawca tej "religii". tak obludnej
          osoby w zyciu juz nie spotkalam.
          podobno na temat religii i polityki nie dyskutuje sie, wiec pozostanmy przy
          dyskusji na temat tej historii.
        • kasiak37 Re: Wiecej szacunku dla swiadkow 28.09.07, 23:40
          ta arszana...smileszkoda ze nie znasz mojego bylego sasiada wlasnie z tej
          sekty,ktory to upija sie do nieprzytomnosci.A to nie jest obluda wedlug Ciebie?A
          gleboka wiara opiera sie na lazeniu po domach.Sorry,ale rownie nieprzychylne
          rzeczy moge powiedziec o katolikach,muzulmanach czy innych.
          • arszana ludzie, ja prosze 28.09.07, 23:44
            tylko, abyscie ( no jako chyba prawi katolicy) nie rzucali sie na
            inna wiare, sekte czy jak to nazwiecie, opieracie sie na jakichs
            przykladach z patologii, ale fakt spoleczenstwo polskie lubi tak
            ponajezdzac a najlepiej na jechowych jak to ich sobie nazywacie, jak
            wam ulzy to dalej jazda, ja mam wiele przeciwko ich wierze, ale wiek
            na ten temta dosc duzo i wiecej szacunku.
            • scorpio111 Re: ludzie, ja prosze 28.09.07, 23:53
              a ja mam teraz wrazenie, ze ty kpisz z katolikow...po raz kolejny wytykasz ich
              niedociagniecia.
              pokaz mi zdanie w mojej wypowiedzi, gdzie ja kpie z "religii" swiadkow
      • kasiak37 dokladnie scorpio 28.09.07, 23:35
        wyjelas mi to z ust.Pachnie to swiadkami jehowy.Znam pare osob
        tej...hmmmm...sekty i dokladnie w ten sam nawiedzony sposob sie wypowiadaja o
        stworzycielu.
        • arszana lepiej dajcie spokoj, 28.09.07, 23:41
          • scorpio111 Re: lepiej dajcie spokoj, 28.09.07, 23:50
            a tak wogole, to czy ten lancuszek powinien byc na forum, gdzie sa mniej lub
            bardziej profesjonalne odpowiedzi na dreczace pytania dotyczace CIAZY i PORODU?
            • arszana ehh, dyskusja sie wymyka, a ciaza ma byc i porod 29.09.07, 00:03
              dobranoc dla wszystkich, temat religii niech bedzie tabu, bo
              niepotrzebnie bedziemy sie denerwowac, milych snow zycze.
      • gato.domestico Rhistoryjka mi sie nie podoba ale 29.09.07, 10:48
        najbardziej zenujaca jest wasza postawa ...katoliczki z bozej
        łaski!!! hahhahaha
        gratulacje!
        wszystko co "inne" nie katolickie to zło i sekta...
        swiadkowie jehowy, buddysci, krisznowcy a zydzi to wogole mordercy
        chrystusa.
        Dla mnie najwieksza sekta jest instytucja KK i osoby o takich
        uprzedzeniach jak wy.
        • princesa30 Re: Rhistoryjka mi sie nie podoba ale 29.09.07, 11:19
          trafna wypowiedź gato.domestico!
      • princesa30 Re: wzruszające... 29.09.07, 11:15
        NIE scorpio, nie jestem świadkiem jehowy, tylko moje życie oddałam Jezusowi, a
        Ty z pewnością "jesteś" katoliczką której obce jest mówienie o Bogu i jak ktoś o
        Nim mówi to od razu Ci się kojarzy ze świadkami?!
        Ps: JESZCZE RAZ podkreślam, że to nie jest żaden łańcuszek! łańcuszki cechuje
        to, że sugeruje się je rozsyłaś dalej, ja czegoś takiego nikomu nie nakazywałam
        bo sama jestem temu przeciwna. Wklejając ten link podkreśliłam, aby posłużył ku
        podniesieniu ufności Bogu, jeśli ktoś w ogóle takową ma...
        • kasiak37 Re: wzruszające... 29.09.07, 13:54
          "Teraz masz wybór. Możesz przesłać tą historię dalej i sprawić że ktoś będzie
          miał takie dreszcze jak ty w czasie czytania albo możesz wykasować tą wiadomość
          i zachowywać się tak jakby ta historia nie poruszyła twojego serca tak jak
          poruszyła moje.



          TWÓJ WYBÓR!


          "Jestem zdolny do wielu rzeczy bo ON daje mi siłę"



          Tego ranka kiedy Bóg otworzył okno do nieba zobaczył mnie i zapytał: „Moje
          dziecko czego pragniesz dzisiaj najbardziej?" Odpowiedziałem:



          "Boże proszę zaopiekuj się osobą, która przeczyta tą wiadomość, jej rodziną i
          przyjaciółmi. Zasługują na to i bardzo ich kocham".

          Miłość Boga jest jak ocean, widzisz jego początek, ale nie jesteś w stanie
          dostrzec końca.





          ANIOŁY ISTNIEJĄ! Tylko czasami nie mają skrzydeł i nazywamy ich przyjaciółmi. "


          A ten tekst powyzej to nie lancuszek?Skopiowalam go z konca historyjki.

          • princesa30 Re: wzruszające... 29.09.07, 14:34
            kasiak37 nie będę Cię przekonywać, że nie było moim celem rozsyłanie łańcuszków,
            bo napisałam to już dwa razy!!! Widać, że jakoś to do Ciebie nie potrafi
            dotrzeć, a szkoda...
            Jakbyś nie zauważyła to Ci powiem, że ja tego tekstu nie napisałam i podałam ten
            link w innym celu, o czym już też pisałam !
            Widzę, że krytyka to Twoja specjalność. Pomyliłaś się co do tego że należę do
            świadków, jak i z tym, że celem tego postu był łańcuszek.
            ---------
            princesa
            Samuelek 09.08.2003
            Marlenka 05.04.2005
            "Boża niespodzianka" 02.2008
            • kasiak37 Re: wzruszające... 29.09.07, 14:49
              "Perlitku-cieszę się że Ci się podobało, ale poleć swoje dziecko Stworzycielowi a
              nie stworzeniu którym jest Maria!"

              JA PYTAM DLACZEGO NIE MARII?
              • princesa30 Re: wzruszające... 29.09.07, 14:57
                kasiak37 szkoda mi Cię, kiedy widzę ile w Tobie krytykanctwa. Co do Twojego
                pytania zapraszam na rozmowę przez GG (mój nr432707), bo ten wątek był w innym
                celu założony, czego uparcie się starasz nie zauważać.
    • paulina1206 Re: nie mam nic przeciwko 29.09.07, 14:08
      nie mam nic przeciwko świadkom, pod warunkiem,że nie nachodzą mnie w
      domu i nie starają się na siłę wpychać swojego zdania. Nie obchodzi
      mnie, która z Was w co wierzy, wyraziłam swoje zdanie,że śmierdzi mi
      to jakąś sektą, mam nadzieję,że potraficie je uszanować ( te do
      których to piszę powinny wiedzieć ) Piszcie sobie co chcecie,
      wierzcie w co chcecie, każdego szanuję tak samo - pod warunkiem,że i
      mnie się szanuje, tak jak moją prywatność( czego świadkowie często
      nie robią) A te przypadek - no to naprawdę wspaniałe,że dziecko
      przeżyło! I to chyba najważniejsze ??

      >
      • princesa30 Re: nie mam nic przeciwko 29.09.07, 14:42
        To tak po katolicku, jak ktoś mówi o Bogu wrzucać go do worka "sekty". To takie
        wygodne. Ach...
        Cieszę się z tych paru osób, które dojrzały w tym opowiadaniu to co było
        wartościowe nie doszukując się na siłę czegoś co by można było skrytykować i
        jątrzyć....
    • ania.silenter cóż - moja córka jest wcześniakiem... 29.09.07, 18:30
      I przeżyliśmy podobną historię. Tak naprawdę historia jest dość typowa - nagły
      poród (u mnie cc z powodu gestozy choć przyczyny mogą być różne), złe rokowania
      (nam też powiedziano, że Ola nie przeżyje), trudny czas w szpitalu, komplikacje,
      wreszcie wyjście do domu...
      Jako osoba wierząca (katoliczka) modliłam się gorąco o jej życie i zdrowie.
      Udało się ją uratować (myślały i modliły się za moje dziecko setki e-mam na tym
      forum), Oleńka jest zdrową 3,5-latką.
      Nie jestem w stanie wyrazić swojej wdzięczności dla Boga za to, że Olunia jest z
      nami i że jest taką wspaniałą dziewczynką...
      Ale ten tekst trochę mnie zniesmaczył bo sprowadził całą tę specyficzną i
      szczególną dla mnie tematykę (uratowanie życia i zdrowia wcześniaka) do
      tandetnej szmiry czegoś w rodzaju religijnego Harlequinasad choć może pobudki
      piszącego były szlachetne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka