Dodaj do ulubionych

dziwna sprawa

24.10.07, 14:43
Chciałam zapytać czy są na forum dziewczyny, które miały podobne
objawy do moich: otóż - jestem stale zmęczona, mimo że śpię 8-
9h/dobę, dzisiaj miałam zawroty głowy (małe pomieszczenie i dużo
ludzi - zrobiło mi się duszno i zakręciło mi się w głowie), wstaję
zmęczona, jestem ospała, czasem nieskupiona na codziennych
czynnościach czy nauce. Dodam, że to 9 tydzień ciąży. Wyniki
morfologii - wszystko w normie, tylko blisko dolnej granicy (zwykle
miałam bliżej górnej granicy normy). Czy mam się obawiać niedoborów
np. kwasu foliowego (od kiedy wiem o ciąży łykam 0,4-0,8 mg/ dobę)
albo żelaza? Miałyście podobnie? Bo może to po prostu takie objawy
wczesnej ciąży i niedługo mi to przejdzie?
Obserwuj wątek
    • draugdur Re: dziwna sprawa 24.10.07, 14:45
      norma we wczesnej ciazywink trzeba to przezyc i juz, mi przeszlo samo
      pod koniec drugiego miesiaca jakos
      • malgosiek2 Re: dziwna sprawa 24.10.07, 14:47
        Wcale nie dziwna tylko zupełnie normalna w tym okresie ciąży.
        Ech,a Ty ciągle coś wyszukujesz hehehesmile
        Pzdr.Gosia
        • toffie Re: dziwna sprawa 24.10.07, 14:51
          Nie wyszukujęsmile Raczej głód wiedzy nakazuje mi się pytać, zwłaszcza,
          że mam podobno zostać lekarzem (więc zbieram doświadczenia swoje i
          innych mam, żeby potem móc pomagać innym). Ja się tym w ogóle nie
          przejmuję, ale gdyby któraś z Was napiała mi, że ma doświadczenia z
          takimi sprawami i że tak czy inaczej rozwiązała swoje problemy,
          mogłabym w porę zacząć działać albo poczytać coś niecoś o tym czy o
          innym i może konfrontować swój stan wiedzy z wiedzą innych mamsmile.
          Takie zboczenie zawodowe...
          • karcia85 Re: dziwna sprawa 24.10.07, 15:06
            A mam pytanie: na ktorym roku studiow jestes?
            Bo z pytan ktore zadajesz (oczywiscie nikt Ci nie broni!) wnioskuję brak wiedzy z fizjologii.
            Pytam, bo urodziłam córkę na 1 roku stomatologii i jako taką wiedzę na ten temat niejako posiadałam.
            Pozdrawiam.
            • toffie Re: dziwna sprawa 24.10.07, 15:14
              Z egzaminu z fizjologii dostałam 4,5. Ale niestety pozbawiono nas
              przyjemności omawiania podstaw fizjologii ciążysmile Poza wszystkim
              nigdy w ciąży nie byłam i pewne sprawy są mi zupełnie obce.
              Denerwuje mnie ponadto jak padam na zajęciach prosto w stół
              operacyjny, więc pytam czy mogę się jakoś przed tym ratowaćsmile

              Poza tym z mojej wiedzy wynika, że jeśli tkoś zawsze miał wysokie
              poziomy RBC i HGB i nagle spadają one do dolnej granicy normy, to
              można już takie zaburzenia suplementować żelazem, bo dla osoby o
              zawsze wysokich wynikach, niskie są związane z pojawieniem się
              objawów niedokrwistości i może to podlegać próbom normowania.

              Wobec tego moje osłabienie nie musi być "zwykłym" objawem wczesnej
              ciąży, a może wchodzić w anemię (przynajmniej ciążową fizjologiczą).
              Chciałam się dowiedzieć, jak to było u innych mam żeby wypośrodkować
              swój pogląd. Taka mała diagnostyka różnicowa, a nie brak wiedzy z
              fizjologii. Pozdrawiam.
              • malgosiek2 Re: dziwna sprawa 24.10.07, 15:22
                Owszem jak sama napisałaś bywa fizjologiczny "ciążowy"spadek
                składników morfotycznych krwi ponieważ wzrasta objętość osocza krwi
                pod koniec I trym.ciąży,a w 32 t.c.wzrost jest do 1,5 litra.
                Stąd spadek hgb i rbc głównie.
                Po 33 t.c. wyrównuje się samoistnie prawie morfologia.
                I nie tyle chodzi o łykanie żelaza,bo ono dość trudno się wchałnia
                ile o łykanie kw.foliowego,bo on z kolei pobudza wytwarzanie i
                dojrzewanie morfologicznych skąłdników krwi.
                JA więc mimo zażywania preperatów dla ciężarnych dodatkowo łykałam
                kw.foliowy.
                Kw.foliowy wchłania sie w znaczym stopniu w jelicie cienkim,w
                znacznym stopniu wiąże sie z białkami osocza,katalizuje procesy
                krwiotwórcze.
                Pzdr.Gosia
                • toffie Re: dziwna sprawa 24.10.07, 15:33
                  Wynika z tego, że łykam za mało kwasu foliowego - bo zwykle jest to
                  0,4mg. Nie biorę bardzo regularnie preparatów dla kobiet w ciąży, bo:
                  1) boję się przeładować witaminę A i witaminy B (jem w ciąży
                  praktycznie normalnie, nie wymiotuję więc nie bardzo mam gdzie
                  tracić te witaminy i przyswajam je normalnie w pokarmach)
                  2) średnio wierzę w skuteczność działania preparatów
                  wielowitaminowych.

                  Tylko teraz mnie nie straszcie, że weszłam w niedobory kwasu
                  foliowego, bo się jeszcze zmartwię. Myślę, że mojemu dziecku nie
                  brakuje tej witaminy - pobiera ją sobie zapewne z moich zapasów, ale
                  jednak trochę się teraz przestraszyłam, że przyjmuję zbyt małą dakę
                  kwasu foliowego...
                  • malgosiek2 Re: dziwna sprawa 24.10.07, 15:40
                    Wcale za mało nie przyjmujesz więc nie panikujsmile
                    Jak pisałam wcześniej to w ciąży to normalne.
                    Przecież ukł.krążenia pracuje na podwójnych obrotachsmile
                    Niedobór Tobie nie grozi,a w naturalnyxh produktach kw.foliowego jak
                    na lekarstwo,bo jest go dość mało.
                    tym samym kw.foliowy lepeij przyswaja wchłanianie się żelaza.
                    Pzdr.GOsia
                    • toffie Re: dziwna sprawa 24.10.07, 15:46
                      Chyba wiem o co chodzismile Pewnie bardziej chodzi o to, że gdybym
                      teraz kupiła jeszcze dodatkowo preparat żelazo+kwas foliowy, to
                      pomogłabym tym samym mojej krwi dojść do siebie. Według mojej wiedzy
                      powinno się to łykać razem, bo co mi po kwasie foliowym, jak nie
                      będzie miało co się wbudować w hemoglobinę (żelazo). Ale rozumiem z
                      Twojej wypowiedzi, że nie dochodzi do niedoborów folianów, a jedynie
                      do rozrzedzenia osocza i stąd, żeby pomóc krwi, powinno się brać
                      kwas foliowy (już nie jako zapobieganie niedoborom i wadom cewy
                      nerwowej, a jako paliwo dla krwiotworzenia). Zgadza się? Ja to
                      ostatnio coś ociemniałam chyba....
                      • malgosiek2 Re: dziwna sprawa 24.10.07, 15:52
                        No widziszsmile
                        Juz wiesz o co chodzismile
                        Pzdr.Gosia
                        • toffie Re: dziwna sprawa 24.10.07, 15:55
                          Fajnie, dzięki za burzliwą dyskusjęsmile Widzisz ile się nauczyłam od
                          Ciebie w 30 minut? Więcej niż przez cały dzień na dzisiejsze
                          kolokwium z farmakologii...Pozdrawiam Mądrą Głowęsmile
              • memphis90 Re: dziwna sprawa 24.10.07, 17:53
                Rany, poczytaj sobie podręczniki do położnictwa, na pewno masz dostęp do
                biblioteki! Widać ocena 4.5 z fizjologii to nie wszystko... W ciąży normalne
                jest, że zwiększa się ilość osocza, nawet do 6l i wartości morfologii spadają.
                Dla ciężarnych są nawet inne normy. I nie, nie podaje się żelaza jak tylko spada
                morfologia. Po to są normy, żeby wiedzieć kiedy jest ok, a kiedy trzeba leczyć.
                • malgosiek2 Re: dziwna sprawa 24.10.07, 17:58
                  memphis90 napisała:

                  > Dla ciężarnych są nawet inne normy. I nie, nie podaje się żelaza
                  jak tylko spad
                  > a
                  > morfologia. Po to są normy, żeby wiedzieć kiedy jest ok, a kiedy
                  trzeba leczyć.

                  No i tu podaję tabelę z normami dla ciężarnych
                  www.maluchy.pl/tabele/1
                  • memphis90 Re: dziwna sprawa 24.10.07, 18:31
                    Hmm,podana na tej stronie wartość 12 to jest norma dla kobiet nieciężarnych (14
                    jest natomiast normą dla mężczyzn). W ciąży Hb spada o 1.5-2 mg/dl (czyli nawet
                    na 10), a hematokryt o 4-7%. I to jest całkiem normalne, nie wymaga żadnego
                    leczenia.

                    Och, mam nadzieję, że nie odpisałam autorce zbyt ostro, ale każdy student
                    medycyny w którymś momencie zapada na wszelkie dolegliwości, o których akurat
                    się uczy. Im szybciej się dziewczyna z tego uwolni- tym lepiej dla niej, bo
                    faszerowanie się lekami na przeróżne wyimaginowane dolegliwości naprawdę nie
                    jest dobresmile
                    • malgosiek2 Re: dziwna sprawa 24.10.07, 18:36
                      Może i taksmile
                      Nie wnikałam specjalnie w te normywink
                      Ale masz rację to fakt.
                      Jak byłam w studium medycznym na położnictwie to z zajęć z pat.ciąży
                      oczami wyobraźni snułam jak to mnie będzie grozić silna gestoza,gdyż
                      w dzieciństwie miałam operowany refluks moczowodowy i nerka lewa
                      jest mniejsza itp.hehehe.
                      Przeszłam obydwie ciąże bez gestozysmile
                      Niestety druga była to "czysta"patologia,ale z całkiem innego powodu
                      ech.
                      Pzdr.Gosia
                    • toffie Re: dziwna sprawa 24.10.07, 20:38
                      Co do tego postu - nadinterpretujesz to, co piszę. Ja nigdy w życiu
                      nie zapadałam na dolegliwości o których akurat czytałam. NIGDY!!! A
                      to że padam na zajęciach jest akuratfaktem i mnie drażni, bo skupia
                      uwagę na mnie a nie na ćwiczeniach - inni tracą przez to czas.
                      Pytałam o przyczynę, ponieważ nie wiedziałam, że jest to "normalne".
                      Teraz wiem i zapewne więcej nie zapytam.

                      Książek do położnictwa nie zairzam otwierać - tam jest 80% patologii
                      ciąży i rozrodu: strach i zgroza. Jesteś niepoważna, mówiąc mi że
                      wszelkich infoemacji mogę poszukać tam...Tak i potem się
                      niepotrzebnie nakręcać. Nie odbiło mi jeszcze...
                      • toffie malgosiek, to oczywiście do memphis n/t ;) 24.10.07, 20:39

                        • malgosiek2 Re: malgosiek, to oczywiście do memphis n/t ;) 24.10.07, 20:56
                          Tak wiemsmile czytałam Twoje posty wcześniej,ale musiałam MAksia z
                          półgodzinnej kąpieli wyciągnąć.
                          Pzdr.Gosia
                • toffie Re: dziwna sprawa 24.10.07, 19:53
                  Wiesz, ja nikogo nie urażam tym, że pytam, za to Ty nie umiesz mi
                  wybaczyć, że mogę po prostu czegoś nie wiedzieć, a tym samym
                  sprawiasz mi przykrość. To niedobrze, jak ktoś wyżej sra niż dupę
                  ma, jak mawia moja babcia - prędzej czy później przekonasz się, że
                  też nie będziesz czegoś wiedziała. Wtedy powinnaś być honorowa i nie
                  pytać innych. Może i to jest normalne w ciąży, że zwiększa się ilość
                  osocza, ale jeszcze do dzisiaj tego nie wiedziałam - nie muszę
                  wiedzieć wszystkiego. Taka jest natura człowieka, że nie wie
                  wszystkiego.

                  A jeśli udaje że wie (tak jak Ty teraz), jest po prostu głupcem. Bo
                  tylko głupiec nie ma wątpliwości. Nawet jeśli moje pytanie jest
                  banalne, to jednak zadając je dzisiaj nabyłam jakąś nową wiedzę. I
                  dowiedziałam się jeszcze, że na forum są 2 zakompleksione studentki
                  pokrewnych mojemu kierunków, którym mania wyższości daje
                  nadzwyczajną satysfakcję.

                  Na mnie nie poćwiczysz swojego ego, przykro mi. Ja znam swoją
                  wartość lepiej niż Ci się wydaje - po prostu nie jestem
                  człowiekiem, który boi się przyznać, że czasem czegoś nie wie (nawet
                  jeśli to podstawy). Nie potrzeba nam lekarzy, którzy wiedzą
                  wszytsko...
                  • malgosiek2 Re: dziwna sprawa 24.10.07, 19:58
                    Hmm.. a to do mnie czy do memphis90?
                    Jeśli do mnie to starałam się Ciebie nie urazić.
                    Jesli jednak uraziłam to przepraszam nie było to moją intencją.
                    Pzdr.Gosia
                    • toffie Re: dziwna sprawa 24.10.07, 20:13
                      To nie było do Ciebiesmile. Tobie bardzo dziękuję za pomoc i
                      zrozumienie. Pozdrawiam cieplutko.
                      • toffie Re: dziwna sprawa 24.10.07, 20:16
                        A jeśli zwiodło Cię stwierdzenie o 2 zakompleksionych studentkach,
                        to chodziło mi o koleżankę memphis90 i karcie85, która wcześniej też
                        robiła mi uwagi...
                        • memphis90 Re: dziwna sprawa 25.10.07, 20:29
                          Powtarzam- wyluzuj. Nie musisz byc chamska.
                  • memphis90 Re: dziwna sprawa 25.10.07, 20:29
                    Dziewczyno, wyluzuj. Ja akurat nie jestem studentką.
                    • toffie Re: dziwna sprawa 25.10.07, 21:06
                      Nie wiem gdzie dopatrzyłaś się chamstwa w mojej wypowiedzi. A jeśli
                      się dopatrzyłaś go w mojej, to poczytaj co napisałaś do mnie i
                      zdefiniuj swoją postawę.

                      Jesteś lekarzem? Tym bardziej współczuję. Wszystkich pacjentów
                      odsyłasz do podręczników medycznych, czy zdarza Ci się bez zbędnych
                      i wyniosłych podstekstów czasem komuś pomóc?

                      Przepraszam, że pytam, ale czy masz dziecko? Bo z Twoich wypowiedzi
                      wnioskuję, że nie....Jak przyjdzie Ci przechodzić samodzielnie ciążę
                      (a nie tylko ciążę wszystkich Twoich koleżanek), to pogadamy. Nic
                      wtedy nie jest proste. Pozdrawiam.
              • karcia85 Re: dziwna sprawa 25.10.07, 16:25
                To zwracam honorsmile.
                Pozdrawiam.
    • kropencjaa Re: dziwna sprawa 24.10.07, 14:57
      niedługo te objawy miną, zacznie sie 2 trymestr i bedzie lepiej,
      potem znowu bedziesz czuła sie zmeczona pod koniec ciazy, jak
      brzusio zacznie cie wkurzac i dawac w kosc smile
      trzymaj sie i powodzenia, wysypiaj sie ile tylko sie da, bo jescze
      duzo przed toba smile
      pozdrawiam
    • blondyx21 Re: dziwna sprawa 24.10.07, 15:48
      oj moja droga musisz sie troche pomeczyc.na w pierwszym trymestrze to spalam
      caly dzien,wstawalam tylko siku i jesc.a pozniej znowu to samo.a w nocy wbrew
      pozorom tez spalam.maz byl pod wrazeniem ze mozna tyle przespac.a w ciagu dnia
      to nic kampletnie nie robilam.na szczescie minelo gdy zaczel sie drugi trymestr
      • memphis90 Re: dziwna sprawa 24.10.07, 18:36
        Moja koleżanka spała na dywaniku w łazience- bo senność+ mdłosci jednocześnie.

        Inna z gigantycznym brzuchem uczyła się do egzaminu z frmakologii- całkiem jak
        autorka postuwink Jak siedziała- to mała Olka uciskała jej na pęcherz, jak leżała
        na boku, to było niewygodnie, jak na plecach- to ją bolał kręgosłup, jak
        położyła książkę na brzuchu, to się dzidźka zdenerwowała i kopniakami zrzucała
        podręcznik... Nie było łatwowink Toffi, będziesz miała wesoły rok z maluchem w
        brzuchuwink
    • anew3 Re: dziwna sprawa 24.10.07, 16:45
      Biore prenatal classic od samego poczatku, w skladzie beta karoten
      nie wit A , wiec bez obaw , ze przedwakujesz.Jesz wiecej owocow i
      warzyw, spij duzo, to normalne.
    • lejla81 Re: dziwna sprawa 24.10.07, 17:23
      Ja tak miałam i to nie tylko w pierwszym trymestrze. Po prostu wracałam z pracy
      i szłam spać sad
    • asik_cz Re: dziwna sprawa 25.10.07, 19:15
      Ja spałam na okrągło w I trymestrach (to moja czwarta ciaża).
      Oczywiście trzeba pilnować wyników, ale jeszcze bym sie nie martwiła.
      A jak u Ciebie z ciśnieniem? Bo u mnie teraz standart to 100/50,
      zdażało sie 80/30, ponoć się od tego nie umiera, ale żyć i
      funkcjonować trudno. Za pozwoleństwem mojego gina pozwalam sobie na
      małą czarną. Podobno regularne picie herbaty też powinno pomóc
      utrzymać cisnienie na znośnym poziomie.
      • toffie Re: dziwna sprawa 25.10.07, 19:55
        moje ciśnienie to zwykle 130/90, w porywach 145/95smile niedociśnienie
        raczej mi nie grozi.
        • kasiak37 Re: dziwna sprawa 25.10.07, 20:25
          hmmm,wiec to cisnienie masz ciut za wysokie.Tym bardziej ze to dopiero poczatek
          ciazy.
          • toffie Re: dziwna sprawa 25.10.07, 21:14
            wink Całe życie mam takie ciśnienie i tętno w spoczynku 90/minutę.
            Jestem właśnie na etapie diagnostyki nadczynności tarczycysmile
            Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka