kajka.3
12.08.03, 21:54
Jestem w 13-stym tygodniu ciąży. Alergia (wodnisty katar) dopadła mnie w lipcu i trwa do tej pory, codziennie zatruwając mi życie. Przed ciążą (tj w zeszłym roku) zażywałam tabletki antyalergiczne. Teraz nic nie stosuję (nawet kropli do nosa), bo przeczytałam, że te lekarstwa mogą uszkadzać płód. Czy któraś z was ma podobny problem? Jak sobie poradzić? Cierpieć dalej aż do października, czy zastosować jakieś delikatne krople do nosa? Czy to jest bezpieczne???