aneta.ula
12.02.08, 11:09
Jestem na początku 7 tyg. (w ub. roku miałam poronienie), do dziś
wszystko szło dobrze. Dziś od 5 mam plamienia, od razu pojechałam do
szpitala na Inflancką (przyjęła mnie dr Falkowska), zrobiła badanie
i usg i na razie nic złego nie było widać. Dostałam duphaston
(przyjmuję też luteinę) i nospę forte i mam leżeć, usg powtórzyć za
tydzień. Napiszcie proszę, czy tak miałyście, a ciąża dotrwała. Jak
szybko powinnam przestać plamić? Czy można zaufać tej lekarce, usg
trwało 2 minuty. Napiszcie!!!!!!!!