Jestem w ciazy to dopiero 8tc i ciesze sie ze do was trafilam. Bylam juz u
lekarza ktory potwierdzil ciaze, a w nastepnym tygodniu ide na USG. Mam
nadzieje ze wszystko bedzie dobrze poniewaz mam jakies stany lekowe. mecza
mnie straszne nudnosci i wymioty, lekarz pociesza mnie ze to dobry znak ze
ciaza sie rozwija prawidlowo. Jakos nie moge w to wierzyc, ciagle mysle ze cos
jest nie tak. Chcialam was zapytac moze wy udzielicie mi odpowiedzi: czy z
ciaza moze byc cos nie tak jesli ma sie nudnosci i wymioty? To rzeczywiscie
dobrze wrozy? Moja kolezanka poronila ciaze 3 miesiace temu w 11tc nie miala
wogole zadnych objawow, a co jesli ja mam a przeciez tez moge poronic
prawda?

Przepraszam ze zadaje takie glupie pytanie, ale naprawde bo je sie
co bedzie widzilam jak cierpi moja kolezanka i nie che tez tego przechodzic.
Dlatego staram sie myslec pozytywnie ale jakos mi nie wychodzi.