karina235
23.02.08, 00:00
Dwa miesiace temu urodzilam coreczke w Anglii. Wbrew temu, o czym naczytalam
sie wczesniej m.in. tez na tym forum jestem bardzo zadowolona. Naprawde bardzo
dobrze sie mna zajmowali, juz nie mowiac o warnkach na porodowce i po, bo w
Polsce na pewno bym tak nie miala, chybaze w prywatnym szpitalu.
Takze dziewczyny, ktore boja sie porodu w Anglii, tak samo jak ja sie balam
(moge powiedziec, ze panicznie) mowie, ze jest tu bardzo godziwie, a
przynajmniej w st thomas hospital, gdzie ja rodzilam.
Zaluje tylko, ze przez czytanie na forach wypowiedzi, jak tu jest zle z
porodem najadlam sie wielkiego strachu, a niepotrzebnie.
pozdrawiam