olinerkha
28.08.03, 18:14
Dziewczyny, jesteśmy w 12 tygodniu. Dzisiaj byłam u lekarza, który powiedział
ze wystarczy już foliku i teraz mam sobie kupić witaminy. Wspomniałam mu, że
nie toleruję żelaza (mam sensacje żałądkowe). Stwierdził, że mam kupić bez
żelaza (wyniki mam ok). Na pytanie "jakie?" Odp: Jakie sobie życze,
farmaceutka mi doradzi. Byłam w aptece i dowiedziałam się że nie istnieją vit
dla kobiet w ciązy bez żelaza i pani nie ma mi nic do zaoferowania... W
przypływie "rozpaczy" kupiłam Magne-B6 (magnezik się zawsze przyda,
pomyślałam) Ale na ulotce stoi: "w ciąży tylko z przepisu lekarza", a ja
wyraźnej instrukcji nie dostałam... I bądź tu człowieku mądry... Czy któraś z
Was ma może podobnie z żelazem, jak sobie radzicie i co bierzecie? Czy ktoś
brał tę Magne?...
pozdrawiamy,
Ola i Lokator