Moje pytanie moze wydac sie smieszne ale co mi tam

Jestem w
trzeciej ciazy w 28 tyg i moj problem polega na tym ze nic mi nie
leci z piersi. Wiem ze nie ma co panikowac i ze na 100% po porodzie
poleci ale zastanawie mnie czy to normalne ze przy poprzednich
ciazach walczylam z "mlekiem" juz od 4 miesiaca a teraz nic? Jak to
u Was bylo? Ciesze sie ze nie musze teraz walczyc ale tak sie
zastanawiam?