Dodaj do ulubionych

17 tc i nocny problem

07.05.08, 08:36
Witam, zdaję sobie sprawę, z tego, że możecie mnie potraktować niepoważnie ale
cóż, łan kozie ded.
Jak w tytule jestem w 17 tc, do tej pory wszystko przebiegało prawidłowo
dopóki kilka dni temu nie pojawiło się małe brazowe plamienie. Poszłam do
lekarza i okazało się, że mam łożysko przodujące, dostałam duphaston i
skopolan, zalecenie częstego odpoczynku, zwolnienie trybu życia, no i zakaz
współzycia oczywiście dopóki łożysko się nie podniesie. I tu właśnie jest
problem, otóż dziś w nocy miałam coś w rodzaju nieświadomego orgazmu
(nieświadomego czyli takiego, że nie mogłam nad tym zapanować, ale wiedziałam,
że jest)przez sen. Czy którakolwiek z Was miała takie coś w ciąży ? Czy teraz
skoro mam zakaz współżycia a wydarzyło się coś takiego mogło to zaszkodzić ?
Nie wiem co robić, czy konsultować się z lekarzem, czy jeżeli nie wystąpiło
plamienie, krwawienie to dać sobie spokoj ?
Obserwuj wątek
    • sweet.cherry Re: 17 tc i nocny problem 07.05.08, 09:29
      Spokojnie!
      Najważniejsze to nie popadać w panikę, cóż może zrobić lekarz po
      fakcie big_grin
      Ważne jest, aby nie pobudzac macicy do skurczy, ale ważniejsze, by
      partner w nią nie ingerował.
      • 80misia Re: 17 tc i nocny problem 07.05.08, 10:02
        Witaj październikowa koleżanko!!! Mam to samo, tzn. na poczatku
        często miałam takie senne przygody. Co do twoich plamień to chyba
        rzeczywiście gorszy jest sam seks. Ja na początku nie odmawiałam
        sobie tego i teraz mam skróconą szyjkę, ale nie sądzę, by to była
        główna przyczyna. Gdzieś czytałam, ze orgazm świetnie ćwiczy macicę
        przed porodem. Mimo to na razie nie ryzykuję. Może wypowie się
        bardziej doświadczona kobieta.
      • mnfg Re: 17 tc i nocny problem 07.05.08, 10:03
        nie przejmuj sie ja to mam orgazmy podczas snu prawie codziennie
        nawet jesli regularnie wspolzyje a w ciazy jeszcze sie to nasililo.
        dzis w nocy to chyba z 3 razy mialam hehe
    • dzieciuszek Re: 17 tc i nocny problem 07.05.08, 10:04
      Mam taką samą sytuację jak ty (łożysko przodujące, zakaz współżycia), z tym, że ja wcześniej leżałam w szpitalu po krwotoku. Po takich nocnych orgazmach na szczęście nie mam krwawień ani plamień, więc się nie przejmuję.
      • iwosia2008 Re: 17 tc i nocny problem 07.05.08, 10:17
        No ulżyło mi big_grin ufff odrazu się lepiej poczułam. Dobrze, że to niczym nie
        zagraża, bo zdarzyło mi się to już drugi raz i podejrzewam, że jeszcze się
        zdarzy big_grin Ale chyba przyznacie racje, że nawet to miłe jest uczucie big_grin Ale 3
        razy w ciągu nocy to musi być niezwykłe przeżycie tongue_out
        Mi w sumie brakuje współżycia bo przez te 17 miesięcy kochałam sie tylko 3 razy.


        Dzięki za pomoc smile pozdrawiam
        • alicja0000 Re: 17 tc i nocny problem 07.05.08, 10:52
          haha to widzę , zenie jestem sama ...ja też mama zakaz współżyciai też miewam
          takie mimowolne orgazmy w nocy...fajne to uczucie ale zastanawiam się rano czy
          oby nic złego się nie dzieje wtedy dziecku. Lekarz powiedział, ze mam zakaz
          seksu ze względu na spermę a orgazmy moge sobie miec wink
          • anita_zu Re: 17 tc i nocny problem 07.05.08, 11:46
            Boze, jak ja Wam zazdroszcze tych orgazmow smile Jak Wy to robicie? Mi
            sie chyba nigdy nie zdarzylo sad
          • anita_zu Re: 17 tc i nocny problem 07.05.08, 11:46
            ..ale wiem ze to nie na temat, sorry, rozmarzylam sie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka