Dodaj do ulubionych

Rozstępy w ciąży...Macie?

19.05.08, 13:50
Być może podobnych wątków było tysiące,ale z reguły pisze się na
nich o kremach zwalczających lub zapobiegających powstawaniu
rozstępów,a ja nie o tym chcę pisać...Chcę Was wszystkie po prostu
zapytać czy macie rozstępy?U mnie chyba się zaczynają...Chyba na
pewno:/Jak na razie mam kilka kresek na brzuchu i nodze,ale oczyma
wyobrażni już widzę całe ciało zorane wstrętnymi krechami:/Jestem w
7 miesiącu-mój brzuch z dnia na dzień nabiera większych ksztaltów,to
głównie tu zlokalizowały się kilogramy,stąd chyba ta reakcja
skóry...Jak dotychczas wierzyłam w skuteczność Musteli,którą smaruję
się już długo-przestaję wierzyć...Jak widać jak rostępy mają wyjść
to wyjdą i nawet drogi krem nie pomoże:/Powiedzcie mi doświadzone
Panie czy jeśli w trakcie ciąży pojawiły się u Was rozstępy to po
porodzie ich widoczność,chociaż troszkę się zmniejszyła?Do tej pory
myślałam,że ciąża to stan,w którym nieprzykre są tego
typu "atrakcje"-teraz,jednak trzeci trymestr odbija się w mojej
psychice i niesamowicie się przejmuję takimi "atrakcjami"...Będzie
mi miło,jeśli poważnie podejdziecie do tematu i podzielicie się
swoimi doświadczeniamismilePozdrawiamsmile
Obserwuj wątek
    • katecat1 Re: Rozstępy w ciąży...Macie? 19.05.08, 14:12
      w pierwszej ciąży smarowałam się od początku kremem z Avonu-
      rozstępy pojawiły się w 9 m-cu i to w miejscu gdzie skóra wcale nie
      była naciągnięta, więc to chyba genetyczne i hormonalne. Teraz na
      początku smarowałam się mustelą właśnie - efekt dwie kreski na
      piersiach ok 5-6 m-ca. Zmieniłam krem na gerbera i jak na razie
      (połowa 7 mca) nowych rozstępów brak, chociaż brzuch tudzież biust
      olbrzymi. Aha tych z pierwszej ciązy właściwie nie widać - minęły 3
      lata.
      • ada_7 Re: Rozstępy w ciąży...Macie? 19.05.08, 17:41
        Genetyczne raczej nie-moja mama takich problemów nie
        miała,pozazdrościćsmilePocieszyłaś mnie,jednak tym,że stare rozstępy są
        ledwie widoczne-dziękuje za te słowasmilePrzyznam,że teraz właśnie
        takich słów mi trzeba...Niestety taki "urok" ciąży...Dobrze,że potem
        kobietę czeka nagroda w postaci wyczekanego dzidziusiasmileTa myśl
        pozwala się uśmiechaćsmile
      • emigrantka34 Re: Rozstępy w ciąży...Macie? 20.05.08, 10:40
        na brzuchu nie mialam, smarowalam caly czas elancylem. na biuscie
        pojawily sie w czwartym miesiacu, nie smarowlama i mam je nadal -
        ale to chyba hormonalne bo biust mi bardzo nie urosl.
    • zaga25 Re: Rozstępy w ciąży...Macie? 19.05.08, 18:04
      Po pierwszej ciąży, mam pamiątkę w postaci rozstępów na udach. Przytyłam wtedy prawie 30kg i skóra rozciągnięta była wszędzie, nie smarowałam się niczym. Rozstępów praktycznie teraz nie widać. W obecnej ciąży od początku smaruję się kremem i oliwką 2 razy dziennie - mam 3 malutkie rozstępy przy pępku, ale wydaje mi się, że jak pępek się schowa to razem z nimi. Przytyłam 12 kg.
    • lady_xxl Re: Rozstępy w ciąży...Macie? 19.05.08, 19:55
      Mamsad Pojawiły się w 6m-cu na biuście, który z miseczki C urósł do F.
      Następnie na początku 8m-ca pokazały się na brzuchu. Teraz jestem w
      38tc i do kolekcji mogę dopisać jeszcze rozstępy na udach. Wyglądam
      jakbym miała bliskie spotkanie z jakimś drapieżcą. Od początku ciąży
      systematycznie się smaruję a na kremy przeciw rozstępom wydałam już
      małą fortunę a one i tak są. Myślę że może dlatego że sporo
      przytyłam. Przybyło mi 22kg. Chociaż wolę sobie tłumaczyć że to
      kwestia genów smile
      Pozdrawiam
    • arribeth Re: Rozstępy w ciąży...Macie? 19.05.08, 19:55
      Pierwsze rozstępy pojawiły się na piersiach i to bardzo wcześnie bo już w 12 czy
      13 tygodniu. A potem nie wiadomo kiedy na biodrach, udach, pośladkach, nawet na
      łydkach!!! Wygląda to nieciekawie, mam nadzieję że po porodzie jakoś zbledną.
      Tylko na brzuchu (swoją drogą ogromnym) nie mam ani jednego.
      Też myślałam że to może dziedziczne, ale nie - moja mama po czterech ciążach nie
      miała wcale rozstępów.
    • mamajulki080506 Re: Rozstępy w ciąży...Macie? 19.05.08, 20:06
      Rozstępów na udach, biodrach i pupie nabawiłam podczas okresu
      dojrzewania, o dziwo, zawsze byłam szczupła,wahań wagi nie miałam
      może szybko urosłam...nie wiem...
      w pierwszej ciąży bałam sie rozstepów na brzuchu, bo zawsze miałam
      płaski, gładki...i znowu o dziwo, nie miałam żadnego, urodziłam w 36
      tyg, może pojawiłyby się poźniej...
      smarowałam się masłem shea (gdzieś czytałam, że Madonna takowego
      używała w ciąży i nie miałą rozstępów i tak mi to utwiło w pamięci,
      ze nabyłam owe cudo i jazda...czy pomogło, czy i tak bym ich nie
      miałą, nie wiem) i masowałam gąbką
      teraz jestem w 31 tyg ciąży i brzuch ładny, znowu używam masła shea
      i ostro masuję gąbką...zobaczymy, jak bedzie tym razem...
      To, co mam na udach, biodrach raczej mi nie przeszkadza, ot takie
      białe kreseczki, ale brzuch mam nadzieję zachować bez zmian smile
      • aleksa51 Re: Rozstępy w ciąży...Macie? 20.05.08, 08:55
        W pierwszej ciąży nie miałam żadnego rozstępu. Używałam wtedy
        codziennie 1x dziennie balsamów jakie miałam pod ręka. Jak pojawiło
        się sfędzenie skóry na brzuchu to przerzuciłam się na zwykłą
        najtańszą oliwkę kupowaną w biedronce. Rozstępy pojawiły mi się po
        porodzie na piersiach, bo jak zaczęłam karmienie to na drógi dzień
        były 2xwiększe niż dzień wcześniej. Ale gdybym nie powiedziała o
        nich mężowi, to by nie wiedział nawet, że je mam. Teraz jestem w 6 m-
        cu i już używam oliwki Jonson"baby i na razie nic się nie pojawiło.
        Myślę jednak, że częściowo to sprawa genów - moja mama nie smarowała
        się niczym i po 4 ciążach ma bardzo mało rozstępów, których
        praktycznie nie widać, a i skóra jej nie wisi (tyła w ciąży
        strasznie dużo!).
        • elle2006 Re: Rozstępy w ciąży...Macie? 20.05.08, 10:22
          Ja też jestem w 7 miesiącu, narazie nic nie mam, żadnych rozstępów a
          przytyłam 10 kg (waga sprzed ciąży 55kg,wzrost 170cm) z czego
          większość poszła w brzuch.
          Nie ze skąpstwa ale z przekory nie używam specjalnych kremów na
          rozstępy, po prostu w ich działanie nie wierzę. Mam przyjaciółkę,
          która w dwóch ciążach smarowała się zwykłym (najzwyklejszym)kremem
          nivea i nie ma w ogóle rozstępów. Robię tak samo, krem nivea- zwykły
          2 razy dziennie na brzuch,czasami częściej kiedy czuję że jest
          suchy. Do ciała nivea soft (biały)i narazie jest ok.Pozdrawiam
    • elvika Re: Rozstępy w ciąży...Macie? 20.05.08, 11:22
      W pierwszej ciąży przytyłam 17 kg, od 4 miesiąca smarowałam się kremem Gerber i
      nie miałam rozstępów. Teraz jestem w 23 tyg i na razie też nie mamsmile
    • marsupilami25 Re: Rozstępy w ciąży...Macie? 20.05.08, 11:27
      W ciazy ok 7-8 miesiaca pojawilo mi sie kilka drobnych rozstepow na piersiach,
      brzuch gladki. Co to jest prawdziwy rozstep dowiedzialam sie 4 dnia po porodzie,
      gdy moj biust przebil rozmiarem Pamele i Dode razem wziete. Szczerze, ma to
      gdzies jak wyglada moj biust, bo kariery w branzy dla doroslych nie przewiduje wink
      • ada_7 Re: Rozstępy w ciąży...Macie? 20.05.08, 14:51
        Dziękuję Wam za wszystkie wypowiedzismileNo cóż,nie tylko ja muszę się
        uporać z tym ustrojstwem..Zupełnie trudno wywnioskować,skąd biorą
        się rozstępy...Nie pozostaje nam,jednak nic innego jak tylko się z
        nimi "zaprzyjaźnić"smileI trzeba być dobrej myśli mając nadzieję,że
        staną się mniej widoczne po porodzie...A jeśli nawet tak się nie
        stanie to życzę wszystkim Kobietkom,które spotkały rozstępy,żeby
        nasze maleństwa wynagrodziły to uczucie nieatrakcyjności stukrotniesmile
    • amerrill Re: Rozstępy w ciąży...Macie? 20.05.08, 15:09
      W pierwszej ciąży przytyłam 30 kg i rozstępy pojawiły mi się tylko
      na biodrach. Teraz w drugiej ciąży na razie nie widzę żadnych, ale
      skóra swędzi potwornie na brzuchu i pomaga tylko ciepła kąpiel i
      masaż siateczką kąpielową. Potem wcieram kilogramami balsamy,
      obojętnie jakie, byle nawilżyć skórę.
    • igorowamama Re: Rozstępy w ciąży...Macie? 20.05.08, 16:00
      Hej ada_7,

      u mnie 38tc, od 3-go msca smaruję się Mustelą, ale i tak pojawiły mi się
      rozstępy na biuście. Pewnie dlatego że ze wszystkich standardowych miejsc
      narażonych na te paskudne krechy najbardziej zmieniły w ciąży swój kształt, i to
      już na samym początku ciąży...
      Trudno więc powiedzieć czy kremy działają czy nie, roboty z tym oczywiście full,
      bo dobyło mi rytuałów związanych ze smarowaniem rano i wieczorem, ale
      przynajmniej ma spokojne sumienie, że zrobiłam co mogłam, żeby ich uniknąć. Być
      może bez kremów byłyby większe...

      Moja mama, mimo ze przytyła w obu ciążach 2x tyle co ja, do dziś ma piękną
      gładką skórę, więc nie wiem, czy to geny, czy bardziej przekleństwo naszego
      pokolenia, jedzącego i wdychającego mnóstwo chemii. Być może ma też na to wpływ
      dieta, ruch, masowanie, ilość nabytych kg itd., ale cóż nam pozostaje...
      integrowanie się i zaakcpetowanie ichwink

      Pozdrawiam wszystkie przyszłe Mamy!
    • stenia44 Re: Rozstępy w ciąży...Macie? 20.05.08, 22:20
      Ja mam pojutrze termin porodu. Rozstepy zrobily mi sie na samiutki
      koniec, jakies 3 tygodnie temu wyszly pierwsze (ale tylko na
      brzuchu). Panika jak to zobaczylam, przyznaje. Moja waga przed ciaza
      to 55 kilo, a przytylam przez cala ciaze 14kg. Wszystko jednak
      poszlo w brzuszek, ktory dodatkowo jest bardzo duzy ze wzgledu na
      ilosc wod plodowych. No ale co zrobic. Od pierwszego dnia ciazy
      smaruje sie cocoa buter specjalnie na rozstepy, kupa kasy wydana,
      masaze, nawilzania,itp. Pewnie byloby gorzej, gdybym w ogole nie
      dbala o skorke. Moja mama urodzila 5 dzieci, do dzis nie ma nigdzie
      nawet jednego rozstepa. Mozliwe, ze to ta chemia ktora w siebie
      pakujemy (moze i chemia z tych wszystkich kremow, nie tylko z
      jedzenia czy powietrza?)
      • ada_7 Re: Rozstępy w ciąży...Macie? 21.05.08, 12:17
        Nasze mamy to bezwątpienia szczęściarysmileNajwidoczniej rozstępy to
        zmora naszego pokolenia...Aczkolwiek kiedyś pewnie kobiety też je
        miały,z tym że nie mówiło się o tym...Nastała era "pięknego ciała" i
        stąd ta nagonka i nasze przejmowanie się-zupełnie niewiadomo po
        co...Rzeczywiście,najlepiej pocieszajmy się,że zrobiłyśmy
        wszystko,co w naszej mocy,aby rozstępów uniknąćsmileZastanawiam się
        tylko czy Mustela rzeczywiście zmniejsza nowopowstałe rozstępy,jeśli
        tak by było to nie miałabym się już czym martwić...Szkoda tylko,że
        nie potrafię wierzyć w cudowne działanie tego typu specyfikówbig_grin
    • maajkuska Zniknęły !!! 21.05.08, 12:55
      to moja druga ciąża i ku mojemu zaskoczeniu pojawiły się rozstępy. W poprzedniej
      ich nie miałam. W obu smarowałam skórę takim olejkiem kupionym w Niemczech "frei
      öl". Strasznie się zmartwiłam , ża mam rostępy, ale teraz widzę, że zniknęły.
      Mam naprwdę super skórę, bez żadnych znaków po rozstępach. Oczywiście najlepiej
      będzie to widać po porodzie. A to za 5 tygodni , więc zobaczymy......... Ale
      olejek polecam, w Polsce można o niego pytać w Rossmannie.
      • ada_7 Re: Zniknęły !!! 21.05.08, 12:58
        Budująca wypowiedźsmileJa też mam nadzieję,że po jakimś czasie od
        porodu moja skóra będzie gładka i nieskazitelna.A możesz mi
        powiedzieć ile kosztuje ten olejek?Pozdrawiamsmile
        • maajkuska Re: Zniknęły !!! 22.05.08, 10:12
          ok 7 EUR tu w Niemczech
          • kasiapro1 Re: Zniknęły !!! 22.05.08, 10:26
            Rozstepow wcale nie trzeba akcetpowac.Mi zrobilo sie 3-4 na
            biuscie,strasznie mi urosl a i tak byl duzy.Nie zamierzam sie z nimi
            meczyc,po porodzie zrobie mikrodermabrazje a jak nie pomoze to laser
            fraxel.Nie bede oszczedzac,bo pozniej na psychiatre wydam wiecej,nie
            da mi to spokoju tak latwo.Smaruje sie olejami
            naturalnymi,mustella,specjalnym kremem z maslem karite i na razie
            brzuch caly-37 tc.
            • agnieszkowska Re: Zniknęły !!! 22.05.08, 11:58
              Mnie sie zrobilo kilka pionowych kresek pod pepkiem ostatnio,pod koniec ciazy,w
              poprzednich dwoch ciazach nie mialam wiec mnie to teraz zdolowalo.Chociaz
              ostatnio jak bylam w szpitalu na ktg,bylo nas na sali kilka dziwczyn i jedna
              miala tragiczne rozstepy,caly brzuch od gory do dolu poorany ciemno brazowymi
              krechami,po prostu ochyda!Wspolczuje jej,gdybym ja tak miala to chyba zaraz po
              porodzie poszlabym to jakos usunac operacyjnie,bez wzgledu na koszty.
              • angelsik Re: Zniknęły !!! 22.05.08, 20:34
                w miejescach gdzie smarowałam sie tylko oliwką z johnsona zero
                rozstępów( brzuch, uda, biodra), w miejscu gdzie smarowałam sie
                jaims drogim specyfikiem na rozstepy- piersi - są!Teraz jestem 4
                miesiace po porodzie i te na piersiach sa wcale nie widoczne!
                (nawilzalam takze oliwką po porodzie).gólnie skóra po stosowaniu
                oliwki przez calą ciąże jest jedrna i szybciutko sie obkurczyła do
                swoich rozmiarów z przed ciąży.Polecam tylko i wyłącznie dobrą oliwkę
                ( pod koniec ciazy stosuj 2 razy dziennie).
              • aleksandrasius Re: Zniknęły !!! 22.05.08, 23:38
                Jestem 26 tc,rozstępów nie widać smaruję się zwykłą parafiną z
                apteki po kąpieli, koleżanka smarowała się całą ciąże i nie
                miała.Oby tak dalejsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka