joannamichal 24.09.03, 13:59 Czy ktoś z Was słyszał o tym specyfiku? Ponoć przyspiesza poród. Proszę o jak najwięcej informacji na ten temat. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anet22 Re: olej rycynowy 24.09.03, 14:26 Sama zamierzam zastosowac ten specyfik w razie gdyby poród długo nie chciał się zacząć. Wczoraj jednak zapytałam swoją położną ze szkoły rodzenia, co sądzi na ten temat. A ona mi powiedziała, że jeszcze kilka lat temu, gdy kobieta przychodziła do szpitala z przenoszoną ciążą, to zamiast oksytocyny podawano jej właśnie olej rycynowy. Jeśli jedna dawka (1/4 szklanki) nie pomogła, dostawała drugą dawkę następnego dnia, następną trzeciego... Zdziwiłam się, bo myślałam, że ma to działanie natychmiastowe, a tu się okazuje, że czasem nie... W każdym razie ta położna powiedziała dalej, że teraz się od tego odchodzi, że już się tego w szpitalach raczej nie spotyka. W szpitalu co innego - tam podadzą Ci oksytocynę, a co innego w domu... Jak już powiedziałam, w razie czego zamierzam sobie ten środek zaaplikować. Nigdzie nie dotarłam do informacji, że mogłoby to być szkodliwe. Wiadomo jednak, ze jest to znany środek na przeczyszczenie, więc oprócz wywołania porodu należy się też spodziewać innych rewelacji.. Ale może to i lepiej? w końcu i tak czeka nas szpitalna lewatywa... Buteleczkę rycyny można wypić osobno i szybko popić jakimś sokiem, a można zmieszać ją np. z sokiem pomarańczowym i wypić taki śmieszny napój. Działa podobno tak samo. Należy ją stosowac jednak dopiero w czasie przekroczenia terminu porodu wskazanego przez lekarza. Pozdrawiam Anet + 36 tygodniowy Pawełek w brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: olej rycynowy 24.09.03, 15:33 moja przyjaciółka rodziła w grudniu w Niemczek i jak przyszła do szpitala (po terminie 10 dni) dostał drinka, który składał się z oleju rycynowego, wina musującego i bodajże soku pomarańczowego. Olej był na 100%. Myślę, że w domu to ożna sobie wypić jak bardzo opóźnia się poród, ale i tak lepiej zapytać lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
antonina_74 Re: olej rycynowy-lekarz pozwala! 24.09.03, 15:39 Ja pytałam lekarza bardzo była zdziwiona skąd o tym wiem, ale powiedziała że jak najbardziej można (nawet jak ja - po cc i problemach z łożyskiem) byle po terminie, bo przed terminem można sobie zafundować tylko rozwolnienie-gigant. też zamierzam zastosować, gdyby dzidziuś się nie spieszył Antonina z Zosią w brzuchu (38 + 3) Odpowiedz Link Zgłoś
paczus Re: olej rycynowy 24.09.03, 17:58 O rany, ja tez cos o tym slyszalam, ze pomaga. Dziewczyny, ale jak to wypic jak to takie tluste? I gdzie sie kupuje w aptece? Ja jestem juz kilka ladnych dni po terminie i z checia bym z takiego przyspieszacza skorzystala, ale boje sie ze zanim to lykne to puszcze pawia. Moze macie jakis przepis zeby to lyknac bezbolesnie? Z gory dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kasik8 Re: olej rycynowy 25.09.03, 10:21 dolaczam sie do obaw paczusi....jak lyknac takie tluste swinstwo..czy to musi byc gdzies w specjalnym miejscu kupiony ten olej? ja slyszalam tez o przypadku coctailu...stosowanym w niemczech...ale to sie raczej je!...potrzeba rozgniesc sliwki suszone..potem dodac olej rycynowi i ikieliszek wodki..zrobic paptke i zjesc...lekarze smiali sie z tego...ale byli za wodka...na rozluznienie. Po jakim czasie on zadziala? od razu...przeciez brzucj pewnie zacznie mnie bolej od tego leku przeczyszczajacego i nie bede wiedziala czy pedzic do toalety czy szpitala hihi Pomozcie...Kasik Odpowiedz Link Zgłoś
joannamichal Re: olej rycynowy 26.09.03, 18:43 A może jest jakaś mama, która wypróbowała ten specyfik na sobie. Jeśli tak to proszę o podzielenie się znami swoimi doświadczeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
gota Re: olej rycynowy 26.09.03, 19:51 joannamichal napisała: > A może jest jakaś mama, która wypróbowała ten specyfik na sobie. Jeśli tak to > proszę o podzielenie się znami swoimi doświadczeniami. witam, ja wyprobowalam i musze powiedziec ze niezle dziala historia byla taka: rano odeszly mi wody-gdzies o 6 - a wlasciwie tylko kapalo powolutku wiec czekalam az sie zacznie dziac cos wiecej (za nic nie chcialam godzinami w szpitalu siedziec). o 11 sie zniecierpliwilam i pojechalismy - 5 cm. rozwarcia, zero skurczy - szok. polozna zaproponowala drinka- wlasnie takiego rycynowego. nie mam niestety pojecia co w tym bylo - sok jakis na pewno i do tego wiorki migdalowe czy orzechowe - gestawe w kazdym razie. no i dosyc bleee (polozna sie krzywila jak to pilam), ale moim zdaniem glukoza na proby cukrowe byla gorsza. w moim wypadku drink zadzialal po ok. 2,5 godzinach (w tym czasie dostalam obiad !!!!, spacerowalismy sobie dookola szpitala i sie nudzilismy). o 14:10 pierwszy bolacy skurcz, potem biegiem do ubikacji- przeczyscilo mnie porzadnie i nastepne skurcze jeden za drugim. ledwie dotarlam na porodowke - jeszcze 2 skurcze i zaczely sie parte. o 14:55 trzymalam synka w ramionach. ojej... wyszla mi z tego opowiesc porodowa. no ale to nalezalo do mojego doswiadczenia z olejkiem rycynowym (chyba raczej odwrotnie ) Odpowiedz Link Zgłoś
hanka03 Re: olej rycynowy 27.09.03, 19:31 Wczoraj na spotkaniu przedporodowym dokładnie taki sposób "urodzenia w terminie" poleciła mi młoda, dyplomowana położna. Chodzi o zwykły olej rycynowy, kupowany w aptece. O ile pamiętam, chodzi o to, że jelita "masują" macicę, pobudzając ją do skurczy. Wizyta w łazience... owszem, ale w wypadku ciężarnych to skutek uboczny. Zapewniono mnie, że działa na 100%, choć nie zawsze po 1 dawce. I jest to jeden z najbardziej naturalnych sposobów, poza mężem co wieczór i szorowaniem kafelków łazience ) Mam termin za 10 dni i spróbuję, gdyby Mała nie chciała z własnej woli wydostać się na świat. Pozdrawiam wszystkie oczekujące Mamy! Hanka + 38 tyg. Mała Odpowiedz Link Zgłoś
agnes771 Re: olej rycynowy 28.09.03, 09:44 Ja wypiłam taki olej .. po namowie mojej połoznej - popiłam sokiem pomarańczowym - nie było nawet tak żle i za około 3 godziny zaczeła mi się akcja porodowa . Polecam ale po konstultacji z lekarzem lub połozna. ( u mnie to był 40 tydz. ) Odpowiedz Link Zgłoś