Jestem w 39tc, mam straszną chcicę na "przytulanie" za to mój M się ciągle
wymawia. Ostatnio stwierdzil, że jakoś tak nie może z uwagi na dziecko.
Tłumaczylam mu, ze krzywdy dziecku nie zrobi, ale to nie trafia. Smutno mi i
nie wiem juz jakich argumentów użyć... zaczynam miec wrażenie, ze dobro
dziecka to wymówka, a on po prostu nie ma ochoty na seks ze słoniem