burczykomar 29.10.08, 12:24 Zaczyna się powoli drugi trymestr. Kończą się zachcianki, zaczyna się burza hormonów. Wytrzymam, wytrzymam, wytrzymam... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bbuziaczekk Re: Zaczyna się 29.10.08, 12:35 Nie ciesz się za wczesnie, mnie trzymało do konca 4 m-ca, a nawet jeszcze w kolejnych 2 tyg zdarzylo sie 2 razy bez powodu zwymiotowac Odpowiedz Link Zgłoś
bbuziaczekk Re: Zaczyna się 29.10.08, 12:35 Zachcianki to się dopiero zaczną! A burza hormonow to trwa cała ciaze a nie tylko 1 trymestr Odpowiedz Link Zgłoś
lisu01 Re: Zaczyna się 29.10.08, 12:36 my tez powolutku wkraczamy w ten okres. Mdłosci mijają ale baaaaaaardzo powoli, zmniejszyła się jednak ich czestotliwość. Zachcianek raczej nie miałam, senność daje się we znaki, no i wszystko mnie wzrusza ale wrażliwa sie stałam Odpowiedz Link Zgłoś
embeel Re: Zaczyna się 29.10.08, 12:39 zachcianki to się dopiero zaczną. a potem przychodzi zgaga, jak Ci słodki ciężar usiądzie na żołądku . ale każdy trymestr ma swoje uroki...chociaż osobiście najciężej mi teraz, w 9mcu, ze względu na ociężałość i kaczy chód. Odpowiedz Link Zgłoś
burczykomar Re: Zaczyna się 29.10.08, 12:43 Proszę mnie nie straszyć, że zachcianki dopiero się zaczną. Niedalej jak parę dni temu szukałem po całym Mokotowie o 23-ciej lodów pistacjowych, jak w końcu znalazłem okazało się, że już nie są potrzebne, za to przydałyby się truskawki. Odpowiedz Link Zgłoś
bbuziaczekk Re: Zaczyna się 29.10.08, 12:47 A ja niedawno jechalam do marketu na zakupy z workiem kapusty kiszonej, zachcianki towarzysza całej ciazy a nie tylko 1 trymestrowi, mi zachcianki zaczely sie dopiero teraz w drugim trymestrze jak przeszly mdosci i wymioty to dopiero zaczełam zachcianki, nie chce myslec co bedzie pozniej obecnie konczymy 5 m-c Odpowiedz Link Zgłoś
carolinecat Re: Zaczyna się 29.10.08, 13:58 no właśnie, burczykomarze, zachcianki dopiero przed Tobą. ja drugi trymestr wspominam najlepiej - nie miałam w ogóle wahań nastrojów i czułam się jak młody bóg, więc mój małż w ogóle nie wiedział, co to "te ciążowe hormony". za to zachcianki kulinarne miałam nie z tej ziemi, i to najlepiej w niedzielę wieczorem, kiedy otwarty jest co najwyżej pobliski monopolowy. ale co najmniej od końca siódmego miesiąca moje nastoje dają mu się bardziej we znaki, bo i ciąża bardziej mi zaczęła doskwierać. oj, jeszcze miesiąc... Odpowiedz Link Zgłoś
tu_mama Re: Zaczyna się 29.10.08, 14:12 no tak.. ale potem zacznie się III trymestr, porównywalny do I ja zaczełam znowu beczeć bez powodu, no może nie całkiem bez.. no bo nie masz już "słodkiego brzusia" tylko konkretną piłke do kosza (u niektórych piłke lekarską ), ciężko ci się przekręcić z boku na bok, a jeszce łóżko przy tym skrzypi co wk....a jeszcze bardziej (bo mąż waży tylko trochę więcej a pod nim nie skrzypi!). malowanie paznokci u nóg to wyzwanie (godzina z głowy), więc kończy się na odżywce. przestajesz się mieścić w kurtki zimowe (wrr) a na nową szoda kasy. szykujesz wyprawke - a tu w całej łodzi nie ma "twojego" wózka w wybranym kolorze (wrr) po czym okazuje się, że wymarzony wżóek stoi w małym niepozornym sklepiku na osiedlu obok. zakupione łóżeczko nie mieści się jednak tam gdzie chciałaś je postawić, więc trzeba przesunąć meble, a przy okazji mąż wymyśla odświeżanie ścian (wrrr). aaa no i boli cię kręgosłup (1 raz w życiu!), oj brakło mi pomysłów jedyna rada żeby nie oszaleć - ciesz się każdą piekną chwilą II trymestru Odpowiedz Link Zgłoś
patysia00 Re: Zaczyna się 29.10.08, 15:14 Ja tam nie miałam zachcianek od początku ciąży tak samo jak i mdłości. Teraz też nie mam nic takiego. Jedyne co w III trymestrze powróciło z I to zmiany nastrojów. Znowu krzyczę i ryczę bez powodu, za chwilę płaczę ze śmiechu... ech... Po łóżku się turlam, ale zapinam się jeszcze w kurtki jesienno - zimowe! Marzy mi się fajna spódniczka, ale szkoda mi już kasy na ciuchy ciążowe... przemęczę się do stycznia. W II trymestrze nie czułam się jak słoń, a teraz nosze taką piłkę do kosza (dobrze że nie lekarską) i chodze jak kaczka. A mąż nie może się nadziwić, że niby strasznie mi się spieszy, a wszędzie chodzę spacerkiem Odpowiedz Link Zgłoś
patysia00 Re: Zaczyna się 29.10.08, 15:15 ooooo i zapomniałam o najważniejszym!!!! Ja znowu co chwilę chodzę siusiu... mogłabym siusiać bez końca Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Zaczyna się 29.10.08, 16:52 Nie moja droga, mozesz spać spokojnie, nie ma nic piękniejszego niż II trymestr. I jest pełen obaw i dziwnych dolegliwosci, które z reguły mijają. W II brzuszek sie powiększa, poczujesz malenstwo, jest naprawde cudnie, do porodu daleko, spokój, cisza, opanowanie. Dopiero jak przyjdzie III trymestr, zobaczysz co to znaczy burza hormonów. Jestem w 37 tc, wyprawka przygotowana, czeka mnie cc, więc nie boję się porodu, a juz mam dość. Nieprzespane noce z powodu rozmaitych bólów, huśtawka nastrojów, zgagi, ciągłe siku i płacz, płacz, płacz, bez powodu. Ciesz sie ile mozesz, bo przed Toba cudowne 3 miesiace. Odpowiedz Link Zgłoś
carolinecat Re: Zaczyna się 29.10.08, 17:42 > Nie moja droga, mozesz spać spokojnie, nie ma nic piękniejszego niż II trymestr > . I jest pełen obaw i dziwnych dolegliwosci, które z reguły mijają. W II brzusz > ek sie powiększa, poczujesz malenstwo, jest naprawde cudnie, do porodu daleko, > spokój, cisza, opanowanie. masz rację, ale trochę śmiesznie wyszło, bo burczykomar to facet )) Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Zaczyna się 29.10.08, 17:57 Ups to z rozmachu, ale niech wie, co go czeka Odpowiedz Link Zgłoś