Dodaj do ulubionych

jaka decyzje podjac? porod

30.11.08, 16:51
Mam do wyboru dwie opcje:

1. Porod niedaleko domu, w znajomej atmosferze mojej kliniki
(oczywiscie z doplata). Zalety sa takie: porod odbiera znana mi
polozna,bede miala bliziutko do domu, po 6h (jesli nie wystapia
komplikacje) zwalniaja mnie do domu - dla mojej psychiki komfortowa
sytuacja.

2. Porod daleko od domu (jazda przez cale miasto). Zalety: znany i
renomowany szpital i mozliwosc wykonania od razu obowiazkowych tu,
gdzie mieszkam, badan dziecka....i chyba to wszystie zalety...

Boje sie, ze jak mnie wypuszcza z tej kliniki po 6h to bede musiala
z noworodkiem i ze starszym zapierniczac do pediatry na badania
sluchu, wzroku itd..., wiadomo...czekanie w kolejce....hm...A tak to
bym miala wszystko na miejscu. Ale z koleji nie wiem co zrobic ze
starszym (ojciec dziecka nie mieszka z nami) a gdybym rodzila w
klinice to przynajmniej moglabym zaraz po porodzie miec starszego w
domu (maly jest bardzo samodzielny).
Co byscie wybraly?
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: jaka decyzje podjac? porod 30.11.08, 16:59
      A w wersji 2 ile będzie trwał twój pobyt w szpitalu?
      A co robisz e starszakiem podczas porodu w wersji pierwszej?
      • lucerka Re: jaka decyzje podjac? porod 30.11.08, 17:04
        A wiec...w wersji 2 pobyt bedzie trwal minimum 3 dni (no chyba, ze
        sie postawie i wbrew zaleceniom lekarzy wyjde wczesniej).
        W wesji 1 znajde kogos na te pare godzin, kto sie malym zaopiekuje.

        JEsli bede muiala isc do szpitala na 3 dni to bede musiala sciagac
        ojca dziecka albo jakas jego rodzine a wiadomo jak to jest w
        sytuacji naglej i jesli ktos mieszka o pare godzin stad.
        • gryzelda71 Re: jaka decyzje podjac? porod 30.11.08, 17:15
          Wolałabym jednak pobyć dłużej i zorganizować pomoc do dziecka,niż potem z 2
          wędrować po przychodniach.Zwłaszcza,że nie masz pewności,że wyjdziesz po 6
          godzinach.
          • gacusia1 Ja tez obstaje za nr2 30.11.08, 17:18

    • gacusia1 Re: jaka decyzje podjac? porod 30.11.08, 17:17
      W ktorej wersji czujesz sie pewniej? No i czy wybierajac druga
      wersje ojciec jeszcze nienarodzonego dziecka nie moze sie
      starszakiem zajac? Bo rozumiem,ze dzieci maja roznych ojcow,tak?
      • lucerka Re: jaka decyzje podjac? porod 30.11.08, 17:25
        Jednego maja. Moze sie zajac, ale ciezko (i kosztownie) go bedzie
        sciagnac - jak znam zycie - w srodku nocy z miasta na "drugim koncu"
        kraju.
        Ma wziac urlop w okolicach terminu. Tylko, ze ostatni porod nie wypadl
        w terminie...
        • gryzelda71 Re: jaka decyzje podjac? porod 30.11.08, 17:31
          A na te 6 godz.to sąsiadka z naprzeciwka wpadnie?
          • lucerka Re: jaka decyzje podjac? porod 30.11.08, 17:47
            Bingo wink Mam tu taka fajna smile A w ogole mam tu w okolicy taka mala
            siec kontaktow i na te 6 h zawsze moglabym na kogos liczyc w tej
            sytuacji. Gorzej z trzema dniami a nie jestem pewna ile zajmie ojcu
            dziecka dojechanie do mojego miasta i przejecie starszaka z rak
            sasiadki czy ktorejs ze znajomych z okolicy.
            • gryzelda71 Re: jaka decyzje podjac? porod 30.11.08, 17:53
              I tak musisz mieć plan awaryjny gdyby te 6 godz. się przeciągnęło.
              Myślisz,ze lepiej będzie od razu po porodzie w wir obowiązków?
              • mearuless Re: jaka decyzje podjac? porod 30.11.08, 17:57
                daj sobie czas na dojscie do siebie.
                polez w szpitalu, majac na glowie tylko noworodka- a nie gary, inne dzieci i
                sprzatanie.
                a jesli chodzi o tate dzieci- no wiesz jakos pomogl ci zmajstrowac dzieciaczki
                moze i teraz bylby bardziej "elastyczny" w kwestii urlopu, pomocy,
                opieki......no ale to tylko moje zdaniesmile
                • lucerka Re: jaka decyzje podjac? porod 30.11.08, 17:59
                  Jest elastyczny. Gorzej z pociagami/samolotami.
            • gacusia1 Lucerka! 30.11.08, 18:53
              Skoro to jest ojciec obu dzieci,to lachy za przeproszeniem nie
              robi,ok? Matka jego dzieci bedzie w szpitalu i niech sie brakiem
              mozliwosci nie wymiguje tylko doope w troki i do Ciebie ma byc na
              czas! W takim razie zupelnie nie wiem w czym problem? Druga wersja-
              dla Twojego i malenstwa dobra i juz!
    • umasumak Re: jaka decyzje podjac? porod 30.11.08, 17:57
      Tam gdzie bezpieczniej dla Ciebie i dziecka, czyli w szpitalu, w którym jest
      możliwość wykonania wszystkich badań
    • asia.asz Re: jaka decyzje podjac? porod 30.11.08, 18:06
      tez 2, glownie dlatego ze wszystko moze sie zdarzyc i moga cie np zatrzymac dluzej w klinice, lub male moze miec zoltaczke i wtedy gdy sasiadka juz nie wystarczy dopiero bedziesz miala nerwy ze dluzszy pobyt a nie ma kto ze starszym siedziec
    • przeciwcialo Re: jaka decyzje podjac? porod 30.11.08, 18:54
      Bałabym sie wyjść po 6 godzinach- dziwne zwyczaje.
      Wolałabym spedzić w szpitalu 3-4 dni i miec pewność że wszystko jest
      dobrze, dziecko zaszczepione i zbadane.
      • lucerka Re: jaka decyzje podjac? porod 30.11.08, 20:09
        Przy pierwszym porodzie tez sie balam ale poszlo zadziwiajaco szybko
        i sprawnie. Czulam sie super i juz w pierwszym dniu chcialam isc do
        domu...gdyby mnie pielegniarki nie zasoczyly mnostwem badan i
        szczepien to poszlabym doslownie pare godzin po porodzie.

        Mam nadzieje, ze ten drugi porod tez pojdzie sprawnie ale widze, ze
        wszystkie odpowiedzi wykazuja tendencje do pozostania w szpitalu
        dluzej i chyba macie racje.

        Gwoli wyjasnienia: ojciec dziecka niestety nie moze z predkoscia
        swiatla przybyc na miejsce (nie rozumiem skad przypuszczenie, ze nie
        chce pomoc, nie wiem gdzie dalam to do zrozumienia) a ja nie
        zatrzymam akcji porodowej do czasu jego przybycia.
        • gacusia1 Re: jaka decyzje podjac? porod 30.11.08, 22:00
          Przeczytalam,ze NIE MIESZKA Z WAMI,co znaczy dla mnie ze nie
          jestescie razem.Potem Twoje opisy,ze jest problem w sciagnieciu go.
          Moze po prostu zle sie wyrazilas ,-) ? Niech w takim razie urlop
          wezmie w okolicy porodu i juz. No,chyba ze urodzisz 3 miesiace za
          wczesnie albo miesiac za pozno...
      • ma.pi Re: jaka decyzje podjac? porod 30.11.08, 22:31
        przeciwcialo napisała:

        > Bałabym sie wyjść po 6 godzinach- dziwne zwyczaje.
        > Wolałabym spedzić w szpitalu 3-4 dni i miec pewność że wszystko
        jest
        > dobrze, dziecko zaszczepione i zbadane.

        Nie dziwne, tylko zagraniczne :o)
        Tutaj gdzie mieszkam dziecka w szpitalu nie szczepia. Pierwsze
        szczepienie jest jak dziecko skonczy 2 miesiace.
        I ze szpitala mozna tez wyjsc po paru godzinach, dziecko zdaza
        zbadac w tym czasie.
        A z testem na sluch to roznie bywa, nie zawsze w szpitalu mozna
        wykonac. Mojej corce nie dali rady bo sie caly czas darla. Musialam
        pozniej jechac do przychodni.
    • magia Re: jaka decyzje podjac? porod 30.11.08, 22:03
      Dla mnie tylkmo opcja 1.
      Ale ja nienawidze szpitali, dusze sie tam, wpadam od razu w
      placzliwy nastroj i marze o powrocie do domu.
      Po poerwszym porodzie wylam cale dnie w szpitalu, po drugim wypisali
      mnie sami wczesniej z uwagi na moj stan psychiczny.
    • mamabuly Re: jaka decyzje podjac? porod 30.11.08, 22:34
      Wybierz tę opcję w której będziesz miała pełe serwis. I za żadne
      skarby nie daj się wyrzucić w sześć godzin po porodzie do domu!!!

      Dystans do domu nie ma zupełnie znaczenia, bo tylko będziesz musiała
      tam dojechĆ i po kilku dniach wwrócić.

      powodzenia!smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka