08.01.09, 10:34

mam pytanie,tak sie zastanawiam,czy głowka mojego dziecka nie jest za duża w
stosunku do reszty ciałka, tzn,wg.usg w 34 tc,głowa miała wymiary
odpowiadające 34tc+5d,a obwód brzuszka i długość nóżki 32tc+1d,pytałam lekarza
czy wszystko w porządku, nie dał mi 100%pewnośći,ale strasznie długo patrzył
na główkę małej, nawet włączył obraz 3d,a obok mierzył coś tam
czy u was na ostatnim usg też była taka różnica pomiędzy głowką a resztą ciała
dziecka?
Obserwuj wątek
    • julia.xxx Re: USG 34 tc 08.01.09, 15:20
      u mnie w 33 tc było podobnie, główka przodowała o prawie 3 tyg. w
      stosunku do reszty ciała. Lekarz kazał się nie przejmować, bo
      przecież każdy z nas jest inny. W kolejnym usg zrobionym w 38 tc
      wszystki się wyrównało i teraz brzuszek dzidzi jest o 2 dni większy
      niż reszta ciała.
      • ariella Re: USG 34 tc 08.01.09, 15:23
        to zadna roznica, tak na pocieszenie.
        pozdr
    • ewcia1980 Re: USG 34 tc 08.01.09, 17:04
      Spokojnie - przeciez przy tych pomiarach jest pewna granica błedu
      (+/-)
      Im bardziej zaawansowana ciaza tym ten bład jest wiekszy - nawet do
      3 tygodni.
      Wiec 34 tc +/- 21 dni i 32 tc +/- 21 dni daje wynik jak
      najbardziej prawidłowy.
      No chyba, ze Tówj lekarz wypatrzył tam cos niepokojacego.
      Ale jesli nie to nie wiem czemu nie zapewnił cie, ze wszystko jest
      ok tylko zasiał ziarno niepewności.

      dla pocieszenia - u mnie w pewnym momencie ciazy te 3 pomiary
      odpowiadały 40tc, 37 i 33, wiec dopiero powinnam sie martwic jakiego
      dziwoląga urodze smile
      a urodziłam zdrowe i bardzo proporcjonalne dziecko, o czym zreszta
      zapewniał mnie mój lekarz prowadzacy.

      pozdarwiam
      • adula2 Re: USG 34 tc 08.01.09, 18:54
        dla mnie usg to schiza, ze wzgledu na lekarza,za każdym razem zasieje to ziarnko
        niepewności, a niepewnośc to miałam od początku,bo wiem, że poważnie mogłam
        dziecku zaszkodzić,na szczęście to była ostatnia wizyta u tego lekarza,a mój gin
        prowadzący jest o 180st lepszy i bardziej wyrozumiały niż ten i gdyby nie to ,że
        na drugi dzień konsultowałam wyniki z moim ginem to pewnie bym ryła w necie i
        panikowała,ale dziś naszła mnie myśl, dlaczego ten lekarz tak długo patrzył na
        główkę małej i czemu włączył obraz 3d- szkoda , że sie wtedy nie spytałam,po
        prostu zobaczyłam moją córcię i ..to było najważniejsze
        dziękuje za odzew no i teraz będę czekać na małą - raczej spokojnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka