marbus
03.02.09, 22:45
czytam Was od jakiegos czasu więc postanowiłam zapytac.Uprzedzajac
ewentualne komentarze-jutro mam wizyte u ginekologa.Ale do tego
czasu chyba oszaleję z rozpaczy>To moja druga ciąża-Wg OM 7tc,wg usg
5tc.I ten 5tc nawet by sie zgadzał zwazywszy na to,ze mam
b.regularne cykle 28 dniowe.Usg wykazało pusty pęcherzyk
10mm.Kontrola za 7-10dni.Zrobiłam bete wynik 14690.Niestety odebrany
telefonicznie i pani z lab.poinformowała mnie,ze to wskazuje na
3,4tc.Juz zgłupiałam zupełnie.Owulacja mogła mi sie troche przesunąc
(organizm to nie książka)ale nijak mi sie ta beta ma do tc.I tu moje
pytanie-czy jest mozliwe,zeby ta beta była liczona od dnia
zapłodnienia?Nie podawałam tam daty swojej OM.Nie zdazyłam zapytac o
to tej pani bo po prostu sie rozryczałam.I teraz zaczynam mylsec
kombinowac...no co tu duzo pisac..tonacy brzytwy sie chwyta.Prosze
Was o pomoc-wiem,ze jest tu wiele z Was,ktore sie znaja na tym.Do
jutra jeszcze tyle czasu-kolejna beta i wizyta u lekarza.Dzieki.