Dodaj do ulubionych

Usg w ciąży

19.11.03, 14:27
Witajcie mamuski!!!! Prosze napiszcie jak często można robić usg w ciąży.
Obecnie jestem w 10 tyg. ciąży i mialam już trzy razy wykonywane usg. Czy to
nie za często??
Obserwuj wątek
    • morelka10 Re: Usg w ciąży 19.11.03, 14:58
      Monia ja jestem w 10 tygodniu i miałam tez 3razy USG, z czego 2 razy przez
      pochwowo. Za 2 tygodnie mam znowu badanie. Nie spotkalam się nigdzie ze
      szkodliwościa USG. A więc specjaliści uznają to badanie za nieszkodliwe.A na
      kiedy masz termin?
      • guga23 Re: Usg w ciąży 19.11.03, 18:42
        ja jestem w 36 tygodniu,mialam juz 15 razy usg i jeszcze jedno przede
        mnąsmile,pozdrawiam
      • monia272 Re: Usg w ciąży 20.11.03, 11:26
        Termin porodu mam na 8 czerwca. BArdzo Mnie pocieszyłaś tym że tez mialaś 3
        razy Usg tylko że Ja miałam za kazdym razem dopochwowo. Teraz czekam na kolejna
        wizytesmileA ty na kiedy masz termin??
    • marzenawl Re: Usg w ciąży 19.11.03, 22:47
      a ja sobie czytam różne rzeczy --m.in. w i-necie i w większości jest zalecenie
      2-3 usg w trakcie całej ciąży!! chyba, że ciąża zagrożona lub cos nie tak z
      wynikami i generalnie zależy od wskazań lekarza, mój nie przeiwduje więcej jak
      3 w trakcie całej ciąży a prawdopodobnie może się skończyć na 2 i wcale nie
      uważa że USG jest tak zupełnie nieszkodliwe...

      pozdrawiam, marzena
      • titicaka Re: Usg w ciąży 20.11.03, 09:05
        USG nie jest szkodliwe dla maluszka , ja je mam robione co 3 tygodnie (jestem w
        21 tyg.), a ostatnio mialam 2 dni pod rzad . Maluszek jest zdrowiutki smile, a
        gdzie ci robia tak czesto to USG ? Mnie w prywatnej klinice , bo w panstwowej
        tak czesto , to chyba musialaby byc ciaza zagrazona ?
        Bea i Aleks
        • annastyr Re: Usg w ciąży 20.11.03, 09:53
          Ja jestem w 12 tygodniu ciazy i mialam dwa razy robione USG (w tym raz
          dopochwowo, bylo podejrzenie poronienia). Nie obawiam sie USG, choc mysle, ze
          to nie jest tak, ze nie jest ono szkodliwe, raczej: badania dotychczas nie
          wykazaly jego szkodliwosci, czyli nie w 100 procentach nie wiadomo jak to jest.
          Generalnie wydaje mi sie, ze nie ma sie czym tak mocno przejmowac. W pracy
          przeciez siedze wciaz przed komputerem, rozmawiam przez telefon komorkowy... O
          wszystkim tym wiadomo tyle, co o USG. Odzywiaj sie zdrowo i nie mysl o tym,
          czego nie wiadomo.
    • martaurb Re: Usg w ciąży 20.11.03, 09:31
      Ja mam robione usg co miesiac, ale tak naprawde przez cala ciaze maja byc tylko
      3 "duze" usg, a reszta to "pieciominutowki" zeby sprawic rodzicom radosc i dac
      zdjecie Maluszka.
      Bo usg teoretycznie nie jest szkodliwe, ale im mniej tym lepiej - tak naprawde
      to efekty uboczne nie sa jeszcze zbadane, wiadomo ze fale o tej czestotliwosci
      moga ewentualnie uszkadzac sluch (dla nas sa nieslyszalne, dla Fasolki tak,
      dodatkowo wzmagana jest ich sila poprzez odbicia od narzadow wewnetrznych mamy
      no i wiadomo, ze na dodatek w srodowisku wodnym takie "odglosy" duzo lepiej sa
      przenoszone niz powietrzu) i generalnie denerwowac/niepokoic Maluszka, ale tak
      naprawde to sa zawsze takie malo konkretne wypowiedzi.
      Dlatego jak pewnie ze wszystkim lepiej zachowac umiar - niech sobie Fasolka
      spokojnie rosnie, po co jej w tym przeszkadzac??
    • marzenawl Re: Usg w ciąży 20.11.03, 10:00
      zgadzam się. generalnie jak się płaci za usg to zawsze jest często--podobno
      jedyne powody jakie są do czętego usg-to ciąża zagrożona lub "chcenie" rodziców
      (lub zarobienie na badaniach). mam znajomą lekarkę w USA --akurat gastrolog -z
      tym, że z ultrasonografem obcuje na co dzień - i tam sie odchodzi od częstego
      USG w ciąży a zaczynają sie intensywne badania nad ew. skutkami ubocznymi--ona
      sama urodziła niedawno i miała 3 USG podczas ciąży...(a ultrasonograf ma w
      swoim gabinecie), ja bym dmuchała na zimne i cieszę się, że mój lekarz uważa
      tak samo.

      Pozdrawiam, Marzena

      Być może podobnie jak No-spą--o ile pamiętacie ten wątek--niektórzy lekarze
      zalecają jak witaminę C, a niektórzy odradzają...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka