Dodaj do ulubionych

CC zmienia DNA?

29.06.09, 13:24
wiadomosci.onet.pl/1998936,12,item.html
ciekawa jestem czy z czasem potwierdzą się te doniesienia.
może spowoduje to,że przestanie się cc traktować tak lekko-ot jak nic
nadzwyczajnego-a t o przecież operacja.do tego jak widać być może niesie ze
sobą inne skutki niż te o których była mowa do tej pory
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 14:16
      Nie jestem genetyczką, ale jak niby cc miałoby zmienić kod DNA???
      Nie jestem też fanką cc, ale taki news bardziej pachnie "wakacyjną kaczką
      dziennikarską" (jak to, że słodzik powoduje raka, itp). To metoda wymyślona by
      ratować życie dziecka i matki. Jak dotąd korzyści przekroczyły ewentualne szkody.
      • smerfetka8801 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 14:32
        ano właśnie-metoda ratująca życie-tym powinno być cc.
        do mnie przemawia zwłaszcza fragment mówiący o tym jakim cc jest stresem dla
        dziecka.
        cc to błogosławieństwo gdy dzieje się coś nie tak gdy są do niego wskazania-ale
        pozostaje operacją niosącą ze sobą pewne konsekwencje.
        • anyx27 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 14:44
          smerfetka8801 napisała:
          > ano właśnie-metoda ratująca życie-tym powinno być cc.
          > do mnie przemawia zwłaszcza fragment mówiący o tym jakim cc jest
          stresem dla
          > dziecka.

          wystarczy, że poczeka się na naturalne rozpoczęcie porodu i stresu
          nie ma smile
          • sysia000inc Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 16:47
            ach zeby to bylo zawsze takie proste...niestety nie jest. Moj
            pierwszy Synus nie mial ochoty wyjrzec na swiat wiec musieli Go
            wyciagnac. Teraz, po osmiu latach kolejne Bubu w drodze i powiem
            szczerze, gdyby mi ktos zagwarantowal, ze blizna nie peknie (tym
            bardziej, ze mialam zabieg usuwania endo z blizny po cc 4 m-ce przed
            zajsciem)wolala bym przezyc choc jeden porod sn. Ale w/g mojej gin
            nikt nie jest w stanie dac takiej gwarancji. Nie jestem za cc na
            zawolanie, ale czasem nie da sie inaczej. Zobaczymy, byle by Dzidzi
            nie zaszkodzic, reszte mamcia jakos przezyje wink Natomiast zmiany w
            DNA smile?
            Jakos nie bardzo sie to kupy trzyma.Pozdrawiam
            • pam_71 Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 11:58
              Sysiu ... a czemu blizna ma pęknąć ? Po 8 latach ;-O Ja w niespełna 2 lata po CC
              urodziłam SN zdrową córcię .. i nic się złego nie stało wink
              Głowa do góry!
              POzdrówka
            • nglka Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 15:56
              sysia000inc napisała:

              > gdyby mi ktos zagwarantowal, ze blizna nie peknie
              ...
              > Ale w/g mojej gin
              > nikt nie jest w stanie dac takiej gwarancji.

              Ale jak to się ma do tematu?
              Nikt przecie nie da Ci gwarancji, że macica nie pęknie niezależnie od tego, czy
              miałaś cc. Nikt nie da gwarancji, że dziecko nie zaklinuje się w kanale rodnym i
              tak dalej. Nie ma żadnych podstaw do tak jednostronnego patrzenia.
              Ja rodziłam przez cc, na kolejną ciążę dostałam zielone światło już 6 miesięcy
              po operacji z zaznaczeniem, że jeśli rozpocznie się akcja porodowa a blizna nie
              będzie się rozchodzić, to nie ma nic przeciw porodowi sn.
              Zgadzam się, że cc zwiększa ryzyko pęknięcia macicy z uwagi na wcześniej
              zakładane szwy ale to wcale nie jest częste, jest to tak samo zwiększone ryzyko,
              jak zwiększone ryzyko, że poród nie będzie postępował, jeśli Twoja mama tak
              miała. Żadna pewność prawda?
    • deela Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 14:51
      buhahahahhahaha
      chyba PADNE
      co to za bzdury?????????????????
    • kamelia04.08.2007 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 15:05
      jestem biotechnologiem, ale niepraktykującym, niemniej jednak oczy mi wyszły od
      przeczytania, że cc zmienia DNA
      • nikki30 oryginał artykułu! 29.06.09, 15:20
        ki.se/ki/jsp/polopoly.jsp?l=en&d=130&a=79566&newsdep=130
        • nglka Re: oryginał artykułu! 29.06.09, 15:26
          "Genetic changes after Caesarean section may explain increased risk of
          developing disease"

          Zmiany genetyczne po CC MOGĄ tłumaczyć RYZYKO - a nie, jak onet podał - POWODUJĄ
          COKOLWIEK.
          zatem wszystko jest w sferze BADAŃ
          • nikki30 Re: oryginał artykułu! 29.06.09, 16:38
            Nglka dokładnie!Dlatego podałam link do oryginalnego artykułuwink
        • kamelia04.08.2007 Re: oryginał artykułu! 29.06.09, 19:09
          dzięki, czyli znowu redaktorzy-dziennikarze coś poprzekręcali
    • kozica111 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 15:45
      Gdyby dla człowieka cc było wskazane to nie byłoby porodu, tylko
      otwierałoby sie klapke na brzuchu i wyjmowało dziecko, albo z torby-
      jak u kangura.Widać natura taką a nie inną droge wymysliła nie bez
      powodu.

      CC ze wskazań lekarskich tak, z ataku histerii-nie.
      • ala.81 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 16:02
        ale kangurzyca rodzi kangurka wink a on po porodzie przedostaje się do torby i tam
        dojrzewa
        • ala.81 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 16:02
          rodzi siłami natury
          • kozica111 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 16:08
            No własnie- działa zgodnie z naturą, nikt kangurowi nie wpycha
            kangura do macicy na powrót tylko ossesek dojrzewa w torbie
            przysssany do sutka z ktorej potem sie wydostaje,
            Dlatego nie ma co sie oszukiwac cc to nie powinien byc wybor a tylko
            w wyjatkowych sytuacjach koniecznosc, a w chwili obecnej coraz
            wiecej cc na życzenie /naprawde mozna sobie cc wychodzic - bez
            wskazań/ a obojetne to byc nie moze bo jest nienaturalne.Nie wierze
            w zmianę kodu ale wplyw negatywny jakis napewno ma.
            • gabi683 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 16:27
              No jakos nie wieze w zmiane kodu bo kod podobno mamy od
              zapłodnienia,jeden ktory sie nie zmienia na całe zycie.Co do cc to
              zgadzam sie z dziweczynami ,jest to nie naturalne .Co innego kiedy
              trzeba to nie podelega dysksji
              • wiesia140 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 16:32
                W kodzie DNA mogą zachodzić mutacje na skutek działania szkodliwych czynników
                ( nie wiem, czy cc jest to w stanie wywołać myślę, że za klika lub kilkanaście
                poznamy dokładne wyniki). Mutacja nie będzie widoczna u ciebie, ale u
                przyszłych pokoleń może się ujawnić w sprzyjających warunkach.
                • nikki30 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 16:40
                  W przypadku cc chodzi o stres jaki dla dziecka może wywołać
                  planowane cięcie.
                  • cota Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 16:53
                    ale pierdoły, poczytajcie sobie komenatarze pod artykułem w GW - źle
                    przetłumaczony artykuł, mała próba losowa. A co do natury... i tego w kółko
                    chromolenia, ze to nienaturalne - no to powinniśmy nie podtrzymywać ciąż
                    zagrożonych, poronień - to także natura eliminuje. In vitro - zapomnijcie. Nie
                    mówiąc o tym, ze gda sie o naturze, a kobity idą do sklepu kupują warzywa z
                    tysiącem pestycydów, konserwantów. Nie powinniśmy też stosować antybiotyków,
                    szczepionek - przykro mi to także nie jest naturalne. Powinniśmy pozwolić
                    naturze na naturalną eliminację...
                    • anik0987 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 18:56
                      Właśnie. Tak samo jak nienaturalne są kleszcze, próżnociąg czy naciskanie na
                      brzuch, żeby wypchnąć dziecko. Nie mówiąc o nacinaniu krocza, lewatywie,
                      oksytocynie i nie wiadomo czym jeszcze. Tak, poród obecnie jest supernaturalnym
                      przeżyciem. Wróćmy do tego, co było, do natury. Wzrośnie znowu śmiertelność
                      okołoporodowa noworodków i matek. Jak natura, to natura.
                      • kozica111 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 19:05
                        Najlepiej to wyhodować dziecko w szklanym gąsiorze, po co w ogole w ciąży chodzić.

                        Nie samo cc jest problemem, jak trzeba to trzeba.
                        Problemem jest cała masa histeryczek i estetek które dla własnego komfortu
                        decydują sie na cc.I nie jest prawda ze lekarze robią je tylko ze wskazań bo
                        niestety można to inaczej też załatwić.I to jest naganne.
                        • anyx27 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 19:48
                          kozica111 napisała:

                          > Najlepiej to wyhodować dziecko w szklanym gąsiorze, po co w ogole
                          w ciąży chodz
                          > ić.
                          >
                          > Nie samo cc jest problemem, jak trzeba to trzeba.
                          > Problemem jest cała masa histeryczek i estetek które dla własnego
                          komfortu
                          > decydują sie na cc.I nie jest prawda ze lekarze robią je tylko ze
                          wskazań bo
                          > niestety można to inaczej też załatwić.I to jest naganne.

                          Kozica, a nie mialaś nacinanego krocza? albo podanej oksy? a moze
                          ZZO? a laktatora używałaś? dzieciaczka nie karmiłaś mlekiem
                          modyfikowanym?
                          • kozica111 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 19:58
                            "Kozica, a nie mialaś nacinanego krocza? albo podanej oksy? a moze
                            > ZZO? a laktatora używałaś? dzieciaczka nie karmiłaś mlekiem
                            > modyfikowanym?"

                            Nie.Nie byłoby to możliwe bo dopiero będę miała dziecko wiec te zabiegi
                            ewentualnie przede mną smile)))
                            A tak na serio czemu porównujesz zabiegi ułatwiające poród z operacją?
                            Przecież to nie to samo.Poza tym jestem za cc GDY JEST TAKIE WSKAZANIE, a nie
                            dla samego komfortu.Oczywiście każdy robi co chce bo TO JEGO BRZUCH.Tylko po co
                            dorabianie udziwnionych teorii ze cc takie nieszkodliwe, według mnie gdyby
                            dziecko miało inna droga pojawić sie na świecie to tak by sie działo.Natura ma w
                            sobie głęboką mądrość która my niszczymy słabo świadomi konsekwencji.
                            • anyx27 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 20:27
                              kozica111 napisała:

                              Tylko po co
                              > dorabianie udziwnionych teorii ze cc takie nieszkodliwe, według
                              mnie gdyby
                              > dziecko miało inna droga pojawić sie na świecie to tak by sie
                              działo.Natura ma
                              > w
                              > sobie głęboką mądrość która my niszczymy słabo świadomi
                              konsekwencji.

                              No to trzeba było tak od razu, ze nie masz praktycznego pojęcia o
                              porodzie, a jedynie teoretyczne. ciekawe, jak szybko zweryfikujesz
                              poglądy wink Rozumiem, ze w imieniu rodzenia zgodnie z naturą, nie
                              zgodzisz się na kleszcze, oksy, nacinanie krocza, znieczulenia tez
                              nie będziesz chciała, choćby nie wiem, co i laktatora nie bedziesz
                              tez używać.
                              Powodzenia!
                              • kozica111 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 20:33
                                Juz Ci odpowiadam- w trakcie porodu decyzje zostawiam mądrzejszym ode
                                mnie-lekarzom.Oczywiście jeśli cc będzie konieczne-niech tna.Chodzi mi o to ze
                                nie popieram cc jako metody ułatwiania porodu TYLKO DLA MOJEGO KOMFORTU i nie
                                zakładam takiej opcji przed porodem bez wystąpienia wyraźnych wskazań do tego.
                                • nglka Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 20:53
                                  kozica111 napisała:

                                  > Juz Ci odpowiadam- w trakcie porodu decyzje zostawiam mądrzejszym ode
                                  > mnie-lekarzom.

                                  hehe to gratuluję wink jeśli jesteś w PL i tu będziesz rodzić, to wiedz, że:
                                  - coraz częściej przypina się pod oksy rutynowo
                                  - wśród położnych panuje opinia jakoby to nacięcie krocza było zbawieniem przed
                                  pęknięciem (wbrew dowodom naukowym) i tak się składa że ani to mądre ani lekarz
                                  ma cokolwiek do tego, bo o tym czy będziesz nacięta zadecyduje położna która
                                  albo ma tak szkodliwy pogląd zakorzeniony głęboko albo będzie spieszyła się na
                                  swój ulubiony serial, więc cie natnie, żeby szybciej poszło..

                                  zatem koleżanka ma rację, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia a
                                  praktyka często naprostowuje światopogląd stworzony na podstawie cudownej teorii
                                  • kozica111 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 21:08
                                    Może tak sie zdarzyć.Ciężko że tak powiem nabrać praktyki w rodzeniu bo nie są
                                    to sytuacje codzienne.
                                    Oksytocyna, nacięcie- to ewentualnie mój dyskomfort. W przypadku cc /jeśli
                                    podkreślam nie ma wskazań medycznych a akcja przebiega prawidłowo/ to
                                    potencjalne zagrożenie w przyszłości i silny szok w teraźniejszości fundowany
                                    jest własnemu dziecku.Fundowany bo mama; boi sie porodu sn, chce mieć nadal
                                    wąska pochwę /słyszałam nie tak mało takich uzasadnień/ chce mieć z głowy szybko
                                    i zaplanować sobie poród bo wtedy może sobie dzień urodzin wybrać / tak, takie
                                    uzasadnienia tez słyszałam/itp;Czy to jest wystarczający powód by narażać
                                    dziecko na potworny szok?
                                    Wyobrażcie sobie ze śpicie i w środku nocy ktoś was wrzuca z impetem do
                                    lodowatej wody.Miłe? A dodatkowo oślepia was silnym światłem i słyszycie
                                    ogłuszający ostry dźwięk...tak moze byc odczuwany poród cc przez noworodka.
                                    • nglka Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 21:12
                                      Paniczny strach przed sn jest jak najbardziej wskazaniem do cc, bo może
                                      zatrzymać się akcja porodowa. Dziecku tętno może niebezpiecznie wzrosnąć, matka
                                      może wywołać u siebie nawet zapaść a wtedy może być za późno na natychmiastowe
                                      cięcie i dziecko może nie przeżyć.
                                      • nglka Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 21:13
                                        Rzecz jasna, chodzi o sytuacje faktycznie skrajne, z zaliczeniem wizyt u
                                        psychologa i tak dalej.
                                        • kozica111 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 21:16
                                          Mam wrażenie ze do tego strachu zbyt liberalnie sie podchodzi.

                                          Mam koleżankę która specjalnie po 1 porodzie szybko zaszła w 2 ciąże / bo
                                          chciała mieć drugie dziecko/ by ze względu na świeżą bliznę nie odmówiono jej
                                          cc....Może faktycznie do terapii sie to nadaje.

                                          • nglka Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 21:22
                                            Ja przypuszczam, że u mnie akcja porodowa nie poszła z dwóch względów: STRASZNIE
                                            chciałam urodzić jak najszybciej, dostawałam szału na patologii - i PANICZNIE
                                            się bałam. tego nie da się racjonalnie wytłumaczyć. Po prostu akcja nie szła.
                                            Oksytocyna nie działała. Jak raz poczułam silne skurcze(przytuliłam się do
                                            ściany..) Po podaniu oksy, zaraz potem odeszły mi wody. Tak się przeraziłam, że
                                            skurcze natychmiast ustały. A była to moja 3cia oksy w sumie. Po pierwszej
                                            miałam regularne skurcze tylko wtedy, gdy obok mnie rodziły kobiety. jednak..
                                            gdy podeszła położna, zbadała i powiedziała "dziś pani nie urodzi" - skurcze jak
                                            ręką odjął. To tez nie do wytłumaczenia bo panikarą raczej nie jestem.
                                            Dodam, że byłam 2 tygodnie po prawidłowo wyznaczonym terminie (miałam
                                            monitoring) zatem to wszystko nie mogło być wynikiem zbyt młodej ciąży.
                                            Przy cc tak się hiperwentylowałam, że dawali mi leki na uspokojenie (widziałam
                                            wszystko w lampachwink ) - nie chciałam operacji. A jednak.
                            • anyx27 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 20:30
                              kozica111 napisała:
                              Tylko po co
                              > dorabianie udziwnionych teorii ze cc takie nieszkodliwe, według
                              mnie gdyby
                              > dziecko miało inna droga pojawić sie na świecie to tak by sie
                              działo.

                              no i właśnie się dzieje smile

                              a wiesz, że komplikacji po sn jest tyle samo, jeśli nie wiecej, co
                              przy cc?
                              ja mogę wymienić ci same zalety cc i udowodnic, że więcej minusów,
                              jesli chodzi o dochodzenie do siebie po porodzie ma sn. Tylko po co?
                              • nikki30 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 22:14
                                anyx27 napisała:

                                > a wiesz, że komplikacji po sn jest tyle samo, jeśli nie wiecej, co
                                > przy cc?
                                > ja mogę wymienić ci same zalety cc i udowodnic, że więcej minusów,
                                > jesli chodzi o dochodzenie do siebie po porodzie ma sn. Tylko po
                                co?

                                Jesteś pewna, że cc ma mniej wadsmile?
                                Przy porodzie sn nie spotkasz się z przeciętym pęcherzem
                                moczowym,zrostami na macicy, pęcherzu,jajnikach, jelitach, pęknięciu
                                blizny przy kolejnym porodzie, nacięciu skalpelem dziecka, krwiakiem
                                w miejscu cięcia.To są poważne konsekwencje dla matki.Zdziwiłabyś
                                się jak często występują.Miałam to i to i wiem czym to się
                                je.Godzinę po porodzie sn miałam dziecko przy cycu i skakałam jak
                                młody bóg. CC robi się jeśli jest taka potrzeba.A lekarz, który
                                wmawia pacjentce, że cc jest lepsze to konował!


                                • maurra Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 22:39
                                  <CC robi się jeśli jest taka potrzeba>
                                  Na szczęście robi też, bo kobieta tego CHCE. I innym guzik do tego
                                • anyx27 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 23:15
                                  nikki30 napisała:

                                  > anyx27 napisała:
                                  >
                                  > > a wiesz, że komplikacji po sn jest tyle samo, jeśli nie wiecej,
                                  co
                                  > > przy cc?
                                  > > ja mogę wymienić ci same zalety cc i udowodnic, że więcej
                                  minusów,
                                  > > jesli chodzi o dochodzenie do siebie po porodzie ma sn. Tylko po
                                  > co?
                                  >
                                  > Jesteś pewna, że cc ma mniej wadsmile?
                                  > Przy porodzie sn nie spotkasz się z przeciętym pęcherzem
                                  > moczowym,zrostami na macicy, pęcherzu,jajnikach, jelitach,
                                  pęknięciu
                                  > blizny przy kolejnym porodzie, nacięciu skalpelem dziecka,
                                  krwiakiem
                                  > w miejscu cięcia.To są poważne konsekwencje dla matki.Zdziwiłabyś
                                  > się jak często występują.Miałam to i to i wiem czym to się
                                  > je.Godzinę po porodzie sn miałam dziecko przy cycu i skakałam jak
                                  > młody bóg. CC robi się jeśli jest taka potrzeba.A lekarz, który
                                  > wmawia pacjentce, że cc jest lepsze to konował!

                                  a przy porodzie naturalnym dochodzi do krwotoków wewnętrznych,
                                  pęknięć macicy, nacinania krocza (ze skutkami jeszcze długo, długo
                                  po porodzie), czesto łącznie z uszkodzeniami odbytu, uszkodzeń
                                  dziecka przy "wyciąganiu", problemów seksualnych itd.

                                  ja tydzien po cc wróciłam na studia, do pracy, a 3 tyg. później do
                                  sexu tongue_out
                              • gabi683 Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 07:56
                                anyx27 napisała:

                                > kozica111 napisała:
                                > Tylko po co
                                > > dorabianie udziwnionych teorii ze cc takie nieszkodliwe, według
                                > mnie gdyby
                                > > dziecko miało inna droga pojawić sie na świecie to tak by sie
                                > działo.
                                >
                                > no i właśnie się dzieje smile
                                >
                                > a wiesz, że komplikacji po sn jest tyle samo, jeśli nie wiecej, co
                                > przy cc?
                                > ja mogę wymienić ci same zalety cc i udowodnic, że więcej minusów,
                                > jesli chodzi o dochodzenie do siebie po porodzie ma sn. Tylko po
                                co?


                                A ile razy rodziłas sn?
                                • anyx27 Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 17:17
                                  gabi683 napisała:

                                  > anyx27 napisała:
                                  >
                                  > > kozica111 napisała:
                                  > > Tylko po co
                                  > > > dorabianie udziwnionych teorii ze cc takie nieszkodliwe,
                                  według
                                  > > mnie gdyby
                                  > > > dziecko miało inna droga pojawić sie na świecie to tak by sie
                                  > > działo.

                                  > >
                                  > > no i właśnie się dzieje smile
                                  > >
                                  > > a wiesz, że komplikacji po sn jest tyle samo, jeśli nie wiecej,
                                  co
                                  > > przy cc?
                                  > > ja mogę wymienić ci same zalety cc i udowodnic, że więcej
                                  minusów,
                                  > > jesli chodzi o dochodzenie do siebie po porodzie ma sn. Tylko po
                                  > co?
                                  >
                                  >
                                  > A ile razy rodziłas sn?

                                  mój poród zaczął się sam, nie miałam planowanego cc. nawet o tym nie
                                  pomyślałam, ale kiedy po 13h (cała noc), 4 kroplówkach oksy, lataniu
                                  po scianach z bólu i słowach lekarza, że jeszcze poczekamy 11h i jak
                                  nie będzie odpowiedniego rowarcia, to zrobimy cc, uznałam, że chce
                                  cc tu i teraz. i jestem z tego powodu bardzo zadowolona smile
                • srebrno-listka Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 20:04
                  wiesia140 napisała:

                  > W kodzie DNA mogą zachodzić mutacje na skutek działania szkodliwych czynników
                  > ( nie wiem, czy cc jest to w stanie wywołać myślę, że za klika lub kilkanaście
                  > poznamy dokładne wyniki). Mutacja nie będzie widoczna u ciebie, ale u
                  > przyszłych pokoleń może się ujawnić w sprzyjających warunkach.

                  Codziennie pod wpływem np promieniowania UV w naszych organizmach zachodzi
                  mnóstwo mutacji. Ale, na szczęście, komórki mają skomplikowane systemy naprawy
                  uszkodzonego w taki sposób DNA. Jednak te mutacje, jeśli nie zajdą w komórkach,
                  z których powstaną komórki rozrodcze, nie będą się dziedziczyły. I chwała Bogu smile
                  Polski artykuł tłumaczył ktoś, kto chyba nie zrozumiał co zostało napisane w
                  oryginalnym.
                  • wiesia140 Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 20:14
                    Zgadzam się są mechanizmy naprawcze na szczęście, bo zachorowalność na raka
                    tudzież inne choroby osiągnęła by niebotyczne rozmiary . Nie wszystko się
                    dziedziczy zgadza się.
      • anik0987 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 16:52
        > Gdyby dla człowieka cc było wskazane to nie byłoby porodu, tylko
        > otwierałoby sie klapke na brzuchu i wyjmowało dziecko, albo z torby-
        > jak u kangura
        Już tego czytać nie mogę. Kiedyś ktoś taką "mądrą" sentencję wymyślił i teraz
        wszyscy powtarzają ją jak mantrę ( jeszcze u suwaku na brzuchu). Takie mądrości
        można by odnieść do medycyny w ogóle. W mutacje dna trudno mi uwierzyć. Już
        wiele "światłych" naukowych teorii przedwcześnie ujrzało światło dzienne, a
        potem ginęły w odmętach niebytu. Z tą pewnie będzie podobnie. A tymczasem woda
        na młyn dla poniektórych...
        • easyblue Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 17:34
          Cesarka nie jest tzw. naturalną metodą, niemniej jednak nie jest to nic...
          nienormalnego.
          Wątpię by była w stanie wpłynąć na kod genetyczny - nie wiem, jak strasznie
          traumatyczny musiałby być to stres, by tak się faktycznie działo. Ale ciekawi
          mnie, dlaczego dzieci, które przyszły na świat przez cc, są tak narażone na
          pewną grupę chorób. Może hormony matki wydzielające się w trakcie naturalnego
          porod umają taką siłę sprawcza?smile
          • wiesia140 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 17:44
            Dziecko w czasie prawidłowego porodu sn , przeciska się przez kanał rodny i
            związku z tym ma więcej czasu , aby optymalnie przystosować się do warunków
            panujących na zewnątrz, a podczas cc nie ma takiej możliwości, bo jest od razu
            wyciągane na zewnątrz, co jest dla niego szokiem (w drogach oddechowych
            gwałtownie zmienia się ciśnienie).
      • sanciasancia Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 19:58
        Jakby człowiekowi nie miały się psuć zęby, byłyby ze stali nierdzewnej.
    • krzyskup Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 19:02
      Nie są to bzdury... Na nasze DNA, a dokładniej na jego "działanie" ma wpływ tak
      wielka liczba czynników, o jakiej nam się po prostu nie śniło. Wystarczy, że
      stres podczas takiego nagłego porodu spowoduje pogorszenie działania mechanizmów
      naprawczych DNA, a dziecko - jakby na to nie patrzeć - nie nawykłe jeszcze do
      świata zewnętrznego, przez co mniej odporne na różne czynniki może wyprodukować
      w jednej, jedynej komórce mutację DNA, która za kilka(naście) lat może
      spowodować nowotwór. To takie najprostsze wyjaśnienie od studenta - od jakiegoś
      czasu czytającego całą rodzicielską gałąź for Gazety. Instynkt ojcowski się
      odzywa, zew natury , czy cuś... wink

      pzdr,
      krzyskup
      • kozica111 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 19:09
        I tak nie przetłumaczysz.
        Z 2 strony w sumie co sie przejmować, w końcu każdy jest odpowiedzialny za SWOJE
        dziecko i skoro dla własnej wygody /nie dotyczy sytuacji ze wskazaniem/ naraża
        je choćby hipotetycznie na większe ryzyko chorób jego sprawa.

        Oczywiście kobieta paląca jest potępiana w czambuł ale "tokofobka" ...to już
        niepolitycznie coś powiedzieć.
        • krzyskup Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 20:10
          Ale co tu tłumaczyć? Najprościej: nie jeść, nie pić, nie oddychać... Tyle rzeczy
          szkodzi, tyle jest niebezpiecznych... Jak trzeba, to trzeba. A czy "trzeba" to
          też strach przed porodem - o tym nie mnie decydować, ja facet jestem...

          pozdrawiam,
          krzyskup
          • kozica111 Re: CC zmienia DNA? 29.06.09, 20:30
            Przypomniało mi sie ze czytałam o częstych przypadkach kiedy ludzie po
            przeżyciach traumatycznych, związanych z dużym stresem, strachem np; wypadkach
            samochodowych, stracie kogoś bliskiego zapadali właśnie na choroby
            immunologiczne czy nowotwory.Tu pewnie działa ten sam mechanizm.
            Nam sie wydaje ze wyjecie dziecka z brzucha to nic wielkiego, ale taka nagła
            zmiana dla noworodka , bez okresu "aklimatyzacji" musi byc straszliwym
            doświadczenie.Nie bez powodu porody naturalne rzadko bywają krótkim procesem,
            zazwyczaj to kilka godzin.
            • gekkon6 Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 07:59
              Dlaczego o zlych skutkach CC najglosniej krzycza te ktore wogole
              jeszcze nie rodzily. Niech wypowiadaja sie te ktore przezyly cc lub
              mialy 2 porody jeden sn a drugi cc.
            • gabi683 Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 08:05
              Tak sobie poczytałam i dla mnie osobiscie poejscie niektórych mam
              jest nienaturalne i wogóle lepiej aby w ciąze nie zachodziły.Bo to
              ból i wysiłek bo trzeba urodzic .A kto powiedził ze poród to łatwa
              spraw ,skoro świadomie człowiek planuje rodzine powinien wiedziec z
              czym sie wiąze.Straszenie kobiet i wmawianie im ze cc jest najlepsza
              metoda to bzdura ,i sienie paniki oraz metliku młodym przyszłym
              matką.Jka trzeba byc masochistka aby dac sie ciac na własne zyczenie
              skoro nie ma takiej potrzeby ?
              • gekkon6 Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 08:21
                a bol powiedzmy 14 godzinny i naciecie krocza to nie jest masochizm??
                • gabi683 Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 08:23
                  gekkon6 napisała:

                  > a bol powiedzmy 14 godzinny i naciecie krocza to nie jest
                  masochizm??

                  Ale to jest nauralna sprawa pirwszego syna rodziłam 18 godzin.
                  • gekkon6 Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 09:01
                    ja rodzilam ponad 12 godzin i skonczylo sie cesarka i wcale nie
                    uwazam zeby bylo to zlo konieczne.
                    Tak sie nastawia kobiety ze to straszna operacja i jakie ma okropne
                    skutki ze potem dziewczyny histeryzuja bo np musza miec cc.

                    Skoro chcemy byc takie naturalne to badzmy tez przeciwko nacinaniu
                    krocza, znieczuleniom, proznociagom, kleszcza, lewatywa,
                    potrzywaniem ciazy, in vitro - porod w polu albo w domu z akuszerka
                    to jest NATURA!!!
                    • gabi683 Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 09:09
                      Nie wpadaj w skarjnośc,pozatym jesli sa wskazania do cc to nikt tego
                      nie neguje .Jesli jest potrzeba naciąc krocze to sie nacina,to
                      ocenia polozna.I co ma do tego lewatywa to jest dla konfortu
                      rodzacej.
                      • nglka Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 09:18
                        gabi683 napisała:

                        > Jesli jest potrzeba naciąc krocze to sie nacina,to
                        > ocenia polozna.

                        Bzdura. Są szpitale, w których statystyka nacięć wynosi 100%. Żadna statystyka
                        nie potwierdzi tegoż. To po prostu standard i łamanie praw pacjenta. Ba - w mało
                        którym szpitalu NIE nacina się rutynowo zatem nie pisz o ocenie położnej, kiedy
                        to bujda na resorach.

                        > I co ma do tego lewatywa to jest dla konfortu
                        > rodzacej.

                        Heh, to JA oceniam co jest dla mojego komfortu. Choć utnę Ci rękę dla Twojego
                        komfortu. Do czego zmierzam: to JA decyduję o tym co chcę a czego nie i nikt mi
                        nie wmówi, że coś jest dla mojego komfortu jeśli tego NIE CHCĘ.
                        Dla jasności: miałam lewatywę i chciałam ją mieć bo miałam mieć cc, zatem nie
                        wyobrażam sobie wypróżniania po zabiegu tym bardziej że brałam żelazo a to
                        bardzo zatwardza. nie zmienia to faktu, że lewatywa w moim szpitalu jest
                        obowiązkowa i położne g..o obchodzi która czego chce, to również jest niezgodne
                        z prawem.
    • brumming Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 11:26
      Jeżeli nie będą respektowane podstawowe prawa pacjentek; nie będzie
      wykształconych, kulturalnych i otwartych na pacjentki położnych i
      lekarzy szanujących prawo do samodecydowania pacjentki o wszystkich
      procedurach jakie się wobec niej stosuje - będą cesarki bez wskazań
      i w ogóle mnie to nie dziwi!
      Rodziłam dwa razy siłami natury; każdy poród wspominam jak walkę z
      niekulturalnym, personelem! przy obu porodach zostałam nacięta bez
      pytania o zgodę! przy drugim ogolona na zero - mimo moich protestów!
      musiałam spierać się z położną na temat tego, że nie życzę sobie
      lewatywy!
      Podpięto mi oksytocynę - lała się szerokim strumieniem; nie
      pozwolono mi przyjąć - w II fazie porodu - innej pozycji niż na
      wznak, przymuszono mnie do leżenia na łóżku i parcia w tej pozycji!
      Oba porody zakończyły się po ok 3 godzinach po przybyciu na blok,
      jednak podczas obu nasłuchałam się, że jestem histeryczką, że to
      jeszcze ze 12 godzin, że mam tylko "miniskórczyki" i że na pewno aż
      tak nie boli...
      Dlaczego się dziwicie, że dziewczyny nie chcą rodzić w takich
      warunkach?? Rodziłam naturalnie z wyboru; uważam, że cesarka powinna
      być zabiegiem ratującym życie, ale się nie dziwię, że w polskich
      realiach (np, dostępność zzo!!!)jest tak chętnie wybierana...
      • lilith76 Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 11:38
        Sporo racji.
        • gabi683 Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 11:41
          I Ja się z tym zgadzam a szczególne w tych ostanich słowach.
    • ally od razu wiedziałam 30.06.09, 13:10
      że ta pseudowiadomość będzie wodą na młyn dla osób, które nie mogą znieść, że
      niektóre kobiety wolą CC i rodzą w sposób zgodny ze swoim życzeniem
      • wiesia140 Re: od razu wiedziałam 30.06.09, 19:58
        Niech każda rodzi jak chce nie przekonamy się wzajemnie, bo każda ma trochę
        racji. Większość poglądów i tak zweryfikuje poród.
    • srebrno-listka Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 19:52
      CC nie może zmieniać DNA. Gdyby to było takie proste to dawno terapie genowe
      byłyby w użyciu. I co zmieni w DNA? Sekwencję? Metylację? Bzdura totalna.
      Wspomniany czynnik stresu na pewno nie jest nieistotny i raczej to on odpowiada
      za późniejsze problemy.
      • wiesia140 Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 20:06
        Dokładnie to ten stres u dziecka jest winowajcą wszystkiego.
        • wiesia140 Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 20:20
          Ma ktoś link do oryginalnego artykułu, albo wie gdzie ten artykuł się ukazał?
    • gonia28b Re: CC zmienia DNA? 30.06.09, 21:21
      kolejna pierdoła jak o tym, że dzieci karmione butelką są mniej
      inteligentne od swoich "cyckowych" równieśników...
    • black-cat Re: CC zmienia DNA? 01.07.09, 09:33
      Taaaa, poród naturalny jest przyczyną Mózgowego Porażenia
      Dziecięcego. A świstak siedzi i zawija ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka