marianna05
07.07.09, 14:18
Witam! miesiąc temu urodziłam synka w 28tc , zmarł po 6 godzinach na skutek
zakażenia wewnątrzmacicznego. tydzień przed porodem pobrano posiew z szyjki
macicy i posiew z moczu, okazało się że mam paciorowca, podano antybiotyk7dni.
po wybraniu na 2 dzień był poród. biję się teraz z myślami. czy podano za
słaby antybiotyk, że nie zabił tej bakterii i przeniknęła do lożyska??? jak to
jest z tą bakterią, że niektórym się podaje antyb. po porodzie i nic złego się
nie dzieje! dodam, że miałam wpuklający się pęcherz płodowy i założony
pessar!. czy w następnej ciąży istnieje możliwość ujawnienia się tej bakterii
- bardzo się tego boję. proszę o odpowiedź. dziękuję