Dodaj do ulubionych

paciorkowiec

07.07.09, 14:18
Witam! miesiąc temu urodziłam synka w 28tc , zmarł po 6 godzinach na skutek
zakażenia wewnątrzmacicznego. tydzień przed porodem pobrano posiew z szyjki
macicy i posiew z moczu, okazało się że mam paciorowca, podano antybiotyk7dni.
po wybraniu na 2 dzień był poród. biję się teraz z myślami. czy podano za
słaby antybiotyk, że nie zabił tej bakterii i przeniknęła do lożyska??? jak to
jest z tą bakterią, że niektórym się podaje antyb. po porodzie i nic złego się
nie dzieje! dodam, że miałam wpuklający się pęcherz płodowy i założony
pessar!. czy w następnej ciąży istnieje możliwość ujawnienia się tej bakterii
- bardzo się tego boję. proszę o odpowiedź. dziękuję
Obserwuj wątek
    • madzik77 Re: paciorkowiec 07.07.09, 23:08
      Współczuję Ci z powodu śmierci synka...
      Moje dziecko też było zakażone paciorkowcem (posocznica i ropne
      zapalenie opon w 3. tygodniu życia), syn na szczęście przeżył, ale
      miał większe szanse, bo nie był wcześniakiem...
      Myślę, że musisz teraz znaleźć dobrego lekarza, który nie będzie
      lekceważył problemu. Na pewno w czasie kolejnego porodu dostaniesz
      antybiotyk, niezależnie od wyników posiewu. Wydaje mi się, że warto
      już teraz zrobić posiew i starać się o dziecko dopiero po wyleczeniu.
      Co do antybiotyku - czasem niestety jest podany zbyt późno, albo
      jest za słaby. Mój syn był leczony antybiotykiem aż 7 tygodni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka