Dodaj do ulubionych

MAMY - STUDENTKI?

11.12.05, 18:33
HEJ
czy są tu jakieś studiujące mamy? - ja w okolicach lipca 2006 przewiduję
obrone pracy mgr, w grudniu zaczęliśmy starac się o dzidzię, czy któraś z was
jest w podobnej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • yoanika Re: MAMY - STUDENTKI? 11.12.05, 19:04
      Witaj
      My rozpoczęliśmy starania o drugiego dzidziusia- starszy ma 3,5 roku. Od marca
      zaczynam studia podyplomowe więc ciąża i poród będą "w trakcie" studiów. Troszkę
      się obawiam czy podołam temu wszystkiemu, ale zrobię wszystko by tak było. W
      czasie pierwszej ciąży kończyłam studia, ale obroniłam się w rok po porodzie.
      Nie dałam rady wcześniej. Choroba mojej babci-mamy i moja "deprecha" hihihi
      poporodowa zrobiły swoje, ale ostatecznie się udało. Grunt to dobra organizacja
      i nieodkładanie czegokolwiek "na potem". Bo potem nie ma czasu na odrabianie
      zaległości. Będzie OK. Pozdrawiam.
    • agilator Re: MAMY - STUDENTKI? 11.12.05, 19:44
      Witam, jesteśmy w tej samej właściwie sytuacji smile Też mamobronę mgr w lipcu
      2006 a staramy się od października. Z początku miałam opory, bo obrona, praca
      itd ale nie ma co czekać bo to i tak nie jest tak hop siup. Jak daleko ze
      staraniami, po czy przed owu? pozdrawiam smile
      • dziorkamadziorka Re: MAMY - STUDENTKI? 11.12.05, 20:57
        Ciesze się, że nie jestem sama w grupie jakoś raźniej, ja czekam na wyniki
        grudniowych starań (pierwszy cykl) dzisiaj 18dc, mam nadzieję, że się udasmile. A
        skąd jesteś agilatorko?smile ja okolice bytomia i tamtez studiuję. pozdr
        • agilator Re: MAMY - STUDENTKI? 11.12.05, 21:35
          Hej, mieszkamy w taki razie kawał drogi od siebie - Brodnica. Fajnie że już
          czekasz na wyniki starań, ja mam dzisiaj 17dc i owu w drodze, tzn robiłam test
          i ma "przyjść" w ciągu 24-36 h (tak jest w instrukcji). Nie wiem tylko czy
          dobrym rozwiązaniem będzie przytulanko od dziś co dzień do czwartku. Mam
          nadzieję że tak, bo nie chciałbym przegapć tego najważniejszego momentu. Daj
          znać jakie wyniki, czekam i trzymam kciuki smile
          • christmas2 Re: MAMY - STUDENTKI? 11.12.05, 23:52
            Hej!!! A moja dzidzia pojawi sie juz w marcu - obrona zas pewnie w czerwcu smile Ze
            wszystkim radze sobie super, mimo ze studiuje na dziennych, facet za granica i
            saamotnie zalatwiam sprawy slubu i weselasmile Powodzenia zycze wszystkim smile
          • dziorkamadziorka Re: MAMY - STUDENTKI? 12.12.05, 16:26
            Hej, ja próbuję pierwszy raz dlatego myślę, że dobrze oceniłam, że owulacja juz
            byla i nie zmarnujemy tej szansy. Oczywiście napiszę jak bedę już po testowaniu-
            czyli w wigilięsmile - chciałabym dostać w prezencie ... fasolkęsmile, pozdr
    • kropcia1 Re: MAMY - STUDENTKI? 12.12.05, 09:01
      Witamsmile Ja mam zamiar się bronić w czerwcu lub na początku lipca. O dzidzię
      staram się już od czerwca , ale narazie nici z fasolki. Też miałam obawy na
      początku...bo studia, praca...ale teraz jak pojawiły się problemy z
      zaciazeniem, to już nic nie jest ważniejsze od fasolkismile) Właśnie rozpoczęłam
      nowy cykl...życzę powodzeniasmile
      • agilator Re: MAMY - STUDENTKI? 12.12.05, 09:10
        Hej, przykro mi że tak długo czasu czekasz na fasolkę. Czy zdajesz się na
        naturę czy korzystasz z testów itd itp? pozdrawiam
        • kropcia1 Re: MAMY - STUDENTKI? 12.12.05, 12:42
          korzystałam z testów i mierzyłam tempkę...teraz czeka mnie
          monitoring....badania hormonków zrobiłam...niby są w normie....mam nadzieję, ze
          w nowym roku się udasmile
    • zuza2be Re: MAMY - STUDENTKI? 12.12.05, 11:57
      ja byłam, jakos mi to nie przeszkadzało, fakt troche przeciągnęłam studia ale
      miesiąc po porodzie zdawałam zaległe egzaminy i z maluchem przy cycku uczyłam
      się.
    • kejti_82 Re: MAMY - STUDENTKI? 12.12.05, 12:28
      ...witam! Ja jestem w bardzo podobnej sytuacji, z tym, że już z fasolką w
      brzuszku (czego i Wam z całego serca życzęsmile). Fasolka pojawiła się końcem
      października, więc urodzi się w połowie lipcasmile Obronę przełożę sobie z czerwca
      na październik, ewentualnie listopad i to tylko z powodu kwestii finansowych.
      Za urodzenie dzidziusia przysługuje u nas 800zł zapomogi losowej(ale warunkiem
      jest "być studentem" - po obronie bym już nie była), a poza tym broniąc sie w
      czerwcu tracę stypendium naukowe za ten miesiąc, które też wynosi 800zł. Dużo,
      nie duzo, ale przynjamniej będzie na wózek i cos tam jeszczesmile
    • pinkee Re: MAMY - STUDENTKI? 12.12.05, 18:54
      A ja zaszłam w ciążę na 1. roku studiów, mały urodził się na szczęście w
      wakacje, więc nie musiałam brać dziekanki. Teraz jestem już na 3. roku
      dziennych, radzę sobie świetnie (jedna z lepszych na roku), choc wieczorami
      padam zmęczenia. Uczyć się mogę dopiero gdy synek zaśnie, bo jest dość
      absorbującym dzieckiem...Ale da się przeżyć! Pozdrawiam, trzymajcie się!
      • kasia_skorpion81 Re: MAMY - STUDENTKI? 13.12.05, 12:41
        Ja rowniez obrone bede miala w czerwcu a od 2 miesiecy staramy sie o dzidzie.
        Mysle ze da sie to pogodzic.
        Zycze powodzenia w staraniachsmile
    • paulinaml1 Re: MAMY - STUDENTKI? 14.12.05, 13:02
      ja jestem na drugim roku studiow zaocznych,rodze prawdopodobnie w styczniu a
      sesje zimowa jakos zdam,dogadalam sie z wykladowcami wiec mysle ze bedzie
      ok.potem troche wagarow ale kolezanki beda mi przynosic notatki wiec bedzie
      ok.pozdrawiam.
      • madda4 Re: MAMY - STUDENTKI? 21.12.05, 15:16
        jestem w 4-5 tyg, bronie sie w lipcu a dzidzia ma sie urodzic w polowie
        sierpnia. nie wiem czy dam rade ale bede probowac. wiem, ze moze byc ciezko-
        juz teraz strasznie duzo spie, ale moze sie uda. jestem dobrej mysli. tak
        czekalismy na dzidziusia, ze nic teraz nie jest wazniejsze.
        • om23 Re: MAMY - STUDENTKI? 21.12.05, 17:47
          Witam.Mi termin porodu wyznaczony na 25 lipca 2006 a termin obrony chcę ustalić
          na początek czerwca lub,jeśli się uda to końcówkę maja. jestem teraz w połowie
          pisania pracy,mam juz część przeprowadzonych badań także myślę, że się
          wyrobię, bo gdybym miała się bronić na początku lipca to bałabym się, że urodzę
          przed komisją.studiuję dziennie,200 km od mojej miejscowości - narazie chodze
          na zajęcia, chociaz załatwiłam sobie indywidualną organizację studiów tak na
          wszelki wypadek. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i pójdzie zgodnie z
          planem. Pozdrawiam i życzę szczęścia bo nam odrazu się udało i teraz mam już
          Tuskawkę!!!!
    • dziewczynka_bez_zapalek Re: MAMY - STUDENTKI? 23.12.05, 08:28
      ja studiuję dziennie na 2 roku a w domu czeka na mnie 6 miesięczny synek.
      zaczlam w ciąże na początku 1 roku więc Kubuś studiował razem ze mną. miałam
      termin na lipiec 2005, ale pod koniec maja w wyniku przemęczenia wcześniejszą
      sesją (17 zaliczeń i 3 egz na maj)wylądowałam na patologii ciązy z
      przedwczesnymi skurczami. tak więc Kubuś został czerwcowym chlopczykiem a mi
      zostały 3 egz na wrzesień. ale wszystko ślicznie zdałam i mam stypendium
      naukowe.


      ciężko jest, czasami padam na twarz ze zmęcznia.
      na szczęście Kubie udaje się przesypiać prawie całą noc - do 5 rano więc
      przynajmniej teraz się wysypiam

      pozdrawiam!

      i wesołych świąt!
      • katiusza83 Re: MAMY - STUDENTKI? 23.12.05, 11:46
        Jestem na trzecim roku i mam cztromiesięczną córeczkę.Jestem na dziennych.Na
        początku było ciężko.Mieszkamy z mężem sami,rodzice daleko,jestem zdana na
        siebie(mąż wraca z pracy ok.20),ale nie jest źle.Sesja za pasem,więc
        zobaczymy...
    • kamula Re: MAMY - STUDENTKI? 23.12.05, 23:58
      Ja urodzilam w czasie sesji.Wszystkie egzaminy mialam w
      plecy.Wszystkie...Zaliczylam troche to czasu kosztowalo ale... udalo sie!Mialam
      warunki, bo trafia sie tacy ci nie popuszcza! Ale udowodnilam sobie i znajomym
      ze jak sie chce to mozna sie nauczyc wszystkiego w bardzo krotkim czasie i
      jeszcze miec czas dla siebiesmile
      Wiec dziewczyny nie martwcie sie, NA PEWNO sie WAM udasmile
      Wierze w wassmile
      PZD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka