Widzę, że część osób interesuje się tym tematem.
Jeden wątek został skasowany, gdyż nie można zakładać wątku kierowanych bezpośrednio do danej osoby, zatem zakładam osobny. Tu można się wpisywać jak ktoś chce

Niestety na razie osoba, która jako jedyna (na chwilę obecną) mogła mi pomóc w zapłodnieniu jest "poza zasięgiem" (kontuzja wymagająca czasowego unieruchomienia w domu), zatem obecny cykl przepadł.
Będę relacjonować na bieżąco kolejne etapy.