Dodaj do ulubionych

rysują w przedszkolu?

27.05.04, 21:17
Jestem ciekawa czy wasze dzieciaki przynosza do domu swoje prace? Swoje tzn narysowane,
namalowane samodzielnie? Moja ( grupa czterolatkow ) jest zasypywana przezpanie polproduktami -
typu kserowki, przyklejona polowa pracy etc. Moje rozmowy i pytania nie dzialaja. Panie sie
usmiechaja, potakuja a na dzien matki corka przynosi pokolorowana kserowke z przyklejona kartka
z zyczeniami.
Przeciez to w ogole nie rozwija kreatywnosci i wyobrazi. Powiedzialabym ze wrecz przeciwnie...
Obserwuj wątek
    • milenium5 Re: rysują w przedszkolu? 28.05.04, 08:57
      Moje dziecko nie umie i nie lubi rysować, a mimo to z przedszkola przynosi
      bardzo ąłdne prace. Nie są to może typowe rysunki (ma trzy lata), ale na
      przykład kwiaty naklejone na kartce, kolorowa, samodzielnie pomalowana foremka
      na Wielkanoc itd. Widzę, że fantazji to chyba paniom nie brakuje, ja bym na to
      nie wpadała. Czasem dziwię się, bo te prace są naprawdę piękne, a wygląda na
      to, ze dzieci robią je samodzielnie - w domu opowiada jak naklejał, albo gdzie
      mu się za abrdzo pomalowało. Poza tym dzieci w tym rpzedskzolu mają zajęcia z
      panią, która jest artystą malarzem. Dziwi mnie więc bardzo podejście pań w
      przedszkolu Twojego dziecka - przecież placówka jest po to, aby dziecko
      rozwijało tam swoje zdolności i czegoś się uczyło, a malować gotowe obrazki to
      może równie dobrze w domu, gdy mama nie ma pomysłów na zabawy plastyczne.
      • agatak Re: rysują w przedszkolu? 28.05.04, 09:23
        rpzedskzolu mają zajęcia z
        panią, która jest artystą malarzem. Dziwi mnie więc bardzo podejście pań w
        > przedszkolu Twojego dziecka
        Mloda tez ma zajecia z pania artystka - to ze jej, metody mi sie niespecjalnie
        podobaja to inna sprawa- a panie robia co innego. JA tego nie rozumiem tak
        czysto praktycznie, przeciez prosciej dac dzieciakom czysta kartke, niz
        pracolwicie je przygotowywac. W kazdym razie z tego powodu zmieniamy
        przedszkole od wrzesnia
    • sylvic Re: rysują w przedszkolu? 28.05.04, 09:23
      Moje dziecko bardzo często przynosi z przedszkola rysunki - własnoręczne.
      Są to prace robione razem z grupą (ale chyba nie zdarzają się kolorowanki -
      kreskówki, ja przynajmniej nie pamiętam) - ale są to własne bazgrołki, ew. plus
      jakieś naklejane skrawki, zierenka itp...
      I bardzo często sa też rysunki "dla mamy" rysowane np. w czase wolnym.
    • magda.evie.zoe Re: rysują w przedszkolu? 28.05.04, 10:02
      U nas dzieci wykonują pewne prace razem z grupą - np. koszczyki i kurczaczki na
      Wielkanoc, kwiatki na dzień matki - to bardzo ładne prace, wykonywane w pewnym
      sensie z półfabrykatów - tzn. najpierw pani wycina gąski a potem dzieci je
      przyklejają, albo sklejają gotowe elementy, które razem tworzą kwiatek.
      Ale moje dzieci uwielbiają rysować i oprócz tego w czasie wolnym rysują na
      kserówkach - np. sceny z Kubusia Puchatka, a czasem panie dają im (podobnie jak
      ja w domu) makulaturę, tzn. niepotrzebne już kserówki z tekstem z jednej
      strony - one rysują po drugiej. Codziennie odbieram kilka takich zarysowanych
      kartek.
    • judytak Re: rysują w przedszkolu? 28.05.04, 11:50
      pani moich dzieci w przedszkolu akurat jest "panią od plastyki", prowadzi też
      dodatkową plastykę dla wszystkich grup (tzn. dla chętnych oczywiście)
      i robią wszelkie rzeczy, rysują, malują, lepią, kleją, wycinają itp. itd.

      na ogół robią to w miarę samodzielnie (tzn. bez "półproduktów"), co prawda nie
      przynoszą tych rzeczy do domu, tylko są wieszane na wystawie,
      ale kiedy robią coś "na prezent" (np. stroik na gwiazdkę, na wielkanoc), to są
      w tym użyte rozmaite rzeczy gotowe (np. sztuczne kwiaty, kolorowe wstążki,
      plastykowe jabłka, itp. itd.) - dzieci przynoszą do przedszkola
      wszelkie "skarby", pani też ma sporo swoich, uważam, ze tego typu "instalacje"
      też są fajne

      jeszcze inna rzecz: u czterolatków zaczyna się "usprawnianie manualne", albo
      inaczej "przygotowanie do nauki pisania", czyli właśnie kolorowanie na
      początek, w następnym roku dochodzi rysowanie form geometrycznych i "szlaczki"

      pozdrawiam
      Judyta

      P.S.
      nie każda pani jest tak dobra z plastyki, niestety...
      mi się też zdarzyło otrzymać na dzień matki pokolorowaną kartkę z reklamą
      pewnego proszku do prania...

      pozdrawiam
      Judyta
    • hedom1 Re: rysują w przedszkolu? 28.05.04, 21:59
      Witam,
      Ja mam identyczne odczucia. Moja mała jest w grupie 3-latków i również nie ma
      mowy o samodzielnym rysowaniu (mimo, że Helenka świetnie daje sobie radę sama -
      pochwalę się, że była nawet laureatką konkursu rysunkowego w 'Misiu'!). Tak jak
      piszesz są tylko kserówki lub dorysowywanie elementów do przyklejonego
      elementu. Ale muszę Ci powiedzieć, że przez jakiś czas uczyłam dzieci w
      przedszkolu, co prawda angielskiego, ale i tak wykorzystywałam 'rysunek' jako
      formę ćwiczenia. Co zauważyłam - 3 i 4 latki maja bardzo rozbieżne umiejętności
      jeśli chodzi o samodzielne rysowanie. Jasne część dzieci po prostu nie lubi
      rysować ale uważam, że panie powinny dzieci zachęcać do twórczegio działania i
      w ten sposób rozwijać ich wyobraźnię. A jakie dziecko jest dumne z narysowanego
      przez siebie dzieła. To dopiero je uskrzydla.
      Pozdrawiam,
      • agatak Re: rysują w przedszkolu? 28.05.04, 22:41
        A ja mysle ze jak sie da dziecku kartke i kredki a jeszcze lepiej faby - ale o tym to chyba pomarzyc
        mozna- to kazde cos zrobi.
        Te malowanki to zwyklae zapchajdziury i pewnie kasa dla wydawnictw, ktore funduja obiad pani
        dyrektor. Moja znajoma prowadzi kolko plastyczne i mowila ze caly czs przychodza z propozycjami
        zeby jakies malowanki wziela dla dzieciakow - tzn. zamowila, a oni jej proponuja rozne gadzety.
        Poza wszystkim jak dziecko nie rysuje, nie lepi i nie wykonuje tych wszystkich prac plastycznych to
        pozniej ma klopoty z nauka pisania - nierozwiniete zdolnosci manualne sie mszcza - a co za tm idzie i
        czytania.
        To moze nie jest jakas dramatyczna skala ale mysle ze w jakis sposob moze oddzialywac pozniej na
        stosunek do nauki i wyniki tejze.
    • sylviakia Re: rysują w przedszkolu? 02.06.04, 12:20
      u nas w przedskozlu jest tak: część prac jest rysowana samodizelnie tzn dzieci
      dostają kartki i kredki i rysują na zadany temat. Farbkami tez ale to już
      częściej kserówki prac na temat (np na wisonę kolorwały pania wiosnę farbkami).
      poza tym są prace np wyklejane, z masy papierowej z masy solnej ( penie same
      robiły) albo np u starszego w grupie (5 latki) na wiosnę dizeci przyniosły
      skorupki od jajek potem je przymocowywały do masy solnej i kolorowały na
      pisankę.. pomysłów panie mają dużo. wszystko odstosowane do wieku i
      umiejętności dzieci. półfabrykaty też sie zdarzają el wiesz co? one chyba tez
      sa potrzebne by zastapić amlutkie rączki tam gdzie same by nie dały rady aby
      mogły poznać i inne techniki.
      pozdrawiam
      Sylwia z Krzysiem i Asią
      • agatak Re: rysują w przedszkolu? 02.06.04, 12:47
        ja rozumiem ze polfabrykaty sie przydaja - rzeczy typu sztuczne kwiaty, ale mi chodzi bardziej o prace
        typu skserowana malowanka, w dodatku brzydka, a juz szczytem byla laurka na dzien matki - kartka z
        wydrukowanymi kwiatkami do pokolorowania a w tle serce na ktorym narysowny byl portret mamy a z
        drugiej strony naklejony wierszyk...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka