anilorak
15.02.07, 11:40
W domu jest wesola dziewczynka, pewna siebie, tanczy, spiewa, rozrabia, jest
bardzo energiczna, nawija od rana do wieczora, zrobi wszystko, zeby tylko
zwrocic na siebie uwage, ale przy tym jest ostatnio wrazliwa. W maju konczy
trzy latka. Natomiast w zlobku (najstarsza grupa, we wrzesniu przedszkole)
jest zupelnie kims innym, smutna, zamyslona, nie chce sie bawic, tanczyc, ale
kazdego dnia mowi, ze bardzo lubi tam chodzic. Panie mowia, ze nie odzywa sie
ani slowem, ze slowo od niej kup. Martwi mnie takie zachowanie, nie wiem co
robic, czy ma blokade jakas, nie mowi jeszcze do konca wyraznie, moze sie
stresuje ze jesli cos powie to inne dzieci nie beda jej rozumialy?Co robic,
ak to rozwiazac? Dlaczego jest tak skrajnie inna? Pomozcie prosze, moze macie
podobne doswiadczenia? Do zlobka chodzi juz od roku, wiec mysle, ze raczej
powinna sie juz tam czuc swobodnie.
Bede wdzieczna za jakiekolwiek opinie
Dzieki i pozdrawiam