Dodaj do ulubionych

Łubinowa w Katowicach

03.01.10, 09:16
witam.

przed czterema tygodniami urodziłam w tym szpitalu córeczkę.
Chciałabym polecić szpital wszystkim mamom, które cenią sobie komfort
i dobrą atmosferę oraz fachową i przyjacielską wręcz pomoc personelu.
Szpital jest prywatny, ale ma podpisaną umowę z NFZ i śmiało można w
nim rodzić bez dodatkowych kosztów. Oczywiście płaci się za
znieczulenie, ale to tak, jak wszędzie. Dodatkowo super opcją jest możliwość wynajęcia pokoju rodzinnego, w którym jest miejsce dla
mamy, taty i dziecka. Bardzo fajna sprawa, kiedy mąż może być z tobą
i maluchem 24 godziny na dobę, a nie tylko zjawia się w porze
odwiedzin. Aby rodzić w szpitalu powinno się tam chociaż częściowo
prowadzić ciążę - ja byłam na 3 wizytach. gdyby ktoś miał jakieś
pytania, to chętnie odpowiem. Oczywiście są tez kobiety
niezadowolone, ale ja doświadczyłam tam samych dobrych rzeczy, a
poród był niezwykle trudny i ostatecznie zakończony casarką.
Pozdrawiamsmile
Obserwuj wątek
    • loca1 Re: Łubinowa w Katowicach 04.01.10, 12:29
      ja mam pytanko jakie sa te dodatkowe koszty tj ile kosztuje znieczulenie? i ile
      ten pokoj rodzinny? i jeszcze jedno...czy konieczne jest chodzenie do nich na
      wizyty by tam urodzic? czy to wymog?
      • mamanataleczki Re: Łubinowa w Katowicach 04.01.10, 17:06
        z tego co wiem znieczulenie 500 zł. pokój kosztuje 500 zł za cały
        pobyt, w tym jest wyżywienie (3 posiłki, bardzo smaczne) dla
        rodzącej. pokój jest komfortowy - dwa łóżka, komplet wypoczynkowy,
        umywalka, telewizor, klimatyzacja oraz łazienka (toaleta, umywalka i
        prysznic). Z tego co wiem, to nie ma wymogu chodzenia do nich na
        wizytę, ale gdybyś pojechała do porodu i okazało się, że nie ma
        miejsca, to wówczas może być różnie. Ja osobiście byłam u tamtejszego
        lekarza trzy razy, a wcześniej chodziłam do innego. Proponuje, żebyś zadzwoniła do szpitala - numer jest na ich stronie internetowej
        www.narodziny.com.pl

        pozdrawiamsmile
    • atram-encik Re: Łubinowa w Katowicach 04.01.10, 15:14
      A ja mam pytanie odnośnie pozycji w drugiej fazie porodu i położnych.
      Słyszałam, ze na zmianie jest jedna położna i sporo praktykantek. Jak się trafi
      5 rodzących to...z tą opieką może być niezbyt komfortowo.
      • mamanataleczki Re: Łubinowa w Katowicach 04.01.10, 17:11
        niestety nie potrafię odpowiedzieć na pytanie dotyczącej pozycji w
        drugiej fazie porodu, bo u mnie zakończyło się cesarkąsad ale z tego
        co wiem, to kobieta, która na przedporodowej była razem ze mną, do
        samego końca była aktywna - piłki, drabinki, worek i wanna. Ale co do
        samego urodzenia dziecka, to niestety nie pytałam. Wiem tylko, że
        dbają o ochronę krocza i tamta kobieta to potwierdziła, żadnego
        nacinania. Z reszta sama wiem, że dbają o to, żeby było jak
        najbardziej naturalnie i nie dają np. standardowo oksytocyny, co w
        wielu szpitalach jest na porządku dziennym. Jeśli chodzi o położne,
        to moim zdaniem są dwie na zmianie plus dwie praktykantki. Ja z
        obsługi byłam bardzo zadowolona. Praktykantki były przy mnie praktycznie cały czas, a położna minimum raz na godzinę zaglądała
        sama od siebie. Podobnie z reszta po porodzie - położna sama co jakiś
        czas do nas przychodziła (również w nocy), żeby zapytać jak sobie
        radzimy.

        pozdrawiamsmile
        • mama_inka Re: Łubinowa w Katowicach 07.01.10, 20:22
          Napisałam maila , tez tam będę rodzic juz za kilka dni. Z opieki tamtego lekarza
          jestem bardzo zadowolona. Teraz czekam tylko na poród.
          • mamanataleczki Re: Łubinowa w Katowicach 07.01.10, 21:51
            hejsmile na maila odpisałam - mam nadzieję, że doszedł. pozdrawiamsmile
          • loca1 Re: Łubinowa w Katowicach 08.01.10, 17:03
            to daj znac jak bylo koniecznie smile ja dopiero w polowie ciazy ale sie
            przymierzam do tego miejsca smile a czy ktoras z was chodzila tam moze do szkoly
            rodzenia??
            • mamanataleczki Re: Łubinowa w Katowicach 08.01.10, 22:13
              ja chodziłam do szkoły rodzenia, ale gdzie indziej. I teraz z perspektywy czasu uważam, że to strata czasu i pieniędzy. więcej
              dowiedziałam się z edziecko i książki "w oczekiwaniu na dziecko". jeśli
              jednak chciałabyś chodzić do szkoły rodzenia, to słyszałam, że fajna
              jest w Żorach - w pracowni Kinezis. pozdrawiamsmile
              • justynek2009 Re: Łubinowa w Katowicach 20.01.10, 10:00
                Napisz do którego chodziłaś lekarza,ja myśle o dr.Kozie albo o dr.Dyni-są to
                lekarze współpracujący ze szpitalem,tylko czy napewno nie będzie problemu z
                przyjęciem..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka