szpitak na Solcu

30.06.04, 16:51
Dziewczyny, czy macie jakieś informacje o szpitalu na Solcu. Zamierzm tam
rodzić i właśnie zapisałam się do szkoły rodzenia przy szpitalu, ale jestem
ciekawa waszych opinii.
    • ako416 Re: szpital na Solcu 01.07.04, 00:38
      Polecam:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=12947491&s_action=w_add
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=13669993&a=13669993
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=13139800&a=13139800
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=12320345&a=12995364
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=13764326&a=13833393
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=12075886&a=12075886
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=12079832&a=12079832
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=12056827&a=12056827
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=10200439&a=10644538
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=11517477&a=11517477
      • iwa3 Re: szpital na Solcu 01.07.04, 08:26
        Wielkie dzięki! Poczytałam i chyba już jestem zdecydowana. Mam tylko nadzieję,
        że zasada nieodsyłania do innego szpitala nadal działa.
        • paulajal Re: szpital na Solcu 01.07.04, 09:29
          Nieodsyłanie raczej działa, ale ostatnio maja tam znacznie więcej rodzących,
          wiec może się to zmienic. Niedługo zacznie się remont i będą przyjmowac mniej.
          We wrześniu zamykaja IMiD, więc część z ich pacjentek pojedzie rodzic na Solec.
          Trzeba miec zawsze w zapasie jakąs inna opcje tak na w razie czego.
          • iwa3 Re: szpital na Solcu 01.07.04, 09:37
            termin mam na koniec października i zamierzam umówić się indywidualnie z którąś
            z położnych, więc może się uda.
    • mili17021979 Re: rodzę na Solcu koniec października 01.07.04, 14:28
      Witam,
      ja równiez zamierzam rodzić na Solcu a to z tego względu, że mam stamtąd bardzo
      miłe wspomnienia. (o ile tak to można nazwać...). Na początku ciąży leżałam tam
      5 tyg, więc zdążyłam zauważyć, że opieka medyczna i pielegniarska jest bardzo
      dobra. Panuje bardzo miła atmosfera, taka rodzinna. Poza tym dużo kobietek
      sobie chwali ten szpital, a przez 5 tygodni przewinęło sie ich nieco.. Ja także
      mam termin na koniec października, (26)więc może sie spotkamy? smile Poza tym tez
      zamierzam iść do Szkoły Rodzenia przy Solcu, zaczynam 9 sierpnia, a Ty?
      Pozdrawiam, Emilia
      • iwa3 Re: rodzę na Solcu koniec października 01.07.04, 16:58
        Ja też - wczoraj zapisłam się do szkoły rodzenia i zaczynam 9 sierpnia - więc
        pewnie się spotkamy. Rozmawiałam wczoraj z p. Komosa - wydaje się b. miła.
        Zresztą z tego co piszą na forum dziewczyny wynika, że tamtejsze położne to
        prawie same anioły. Z czego bardzo się cieszę.
        Pozdrawiam
        Iwona
    • mama1879 Re: szpitak na Solcu 01.07.04, 14:51
      Ja też zamierzam rodzić na solcu. Również od 9 sierpnia zapisuję się do szkoły rodzenia Komosy- więc pewnie się spotkamy. Z tym że ja mam termin na 15 września więc nie wiem czy dochodzę do ostatnich zajęćsmile- kurs trwa chyba do 20 września.
      • paulajal Re: szpitak na Solcu 01.07.04, 23:07
        A ja już od 3 tyg chodzę do szkoły rodzenia Komosy i bardzo polecam, można
        płacić nawet za każde zajęcia ok50zł. Dzięki ćwiczeniom czuję się o niebo
        lepiej. Wiele się tez dowiedziałam. Też planuję rodzić na Solcu, chyba pod
        indywidualną opieką Komosy.
    • mama1879 Re: szpitak na Solcu 02.07.04, 09:03
      OOO, to fajnie że można płacić za każde zajęcia oddzielnie. Bo a nuż maluszek się troszeczkę pospieszy?
      • iwa3 Re: szpital na Solcu 02.07.04, 09:18
        To fakt. Nie wiecie przypadkiem, kiedy ten szital ma być remontowany (chyba
        jakoś teraz)? Bo z warunkami (łazienki itp.) tam chyba nie bardzo.
    • kamilka1979 Re: szpitak na Solcu 21.07.04, 11:13
      Rodziłam na Solcu 2 miesiące temu. Sam poród miałam długi i cięzki, ale opieka
      jest ok. Bardzo miło wspominam studentów z położnictwa,którzy zawsze mieli czas
      i ochotę odpowiedzieć na pytania lub dowiedzieć się czegoś od lekarzy lub
      położnych.Na sali porodowej to właśnie studenci dodawali mi otuchy (mnie i
      mojemu mężowi)i byli dla mnie takim chwilowym oderwaniem od "męki" porodu.
      Pielęgniarki noworodkowe "prawie" wszystkie są miłe ,a dwie są wspaniałe,
      jednak nie pamiętam już nazwisk.Pielęgniarki laktacyje czasami mają gorsze dni
      i potrafią pokrzyczeć,ale nie ma co sobie brać tego za bardzo do serca ,bo by
      się człowiek zadręczył.Warunki sanitarne nie za bardzo,ale woda ciepła była
      zawsze.Co jeszcze?Kup sobie podkłady na łóżko, bo te szpitalne to takie
      lichutkie i się przesuwają spod tyłka.Tak ogólnie to było ok (spędziłam w
      szpitalu 12 dni)gdyby nie tak długi poród(22h)to byłoby nawet bardzo OK!
      Pozdrawiam i życzę sprawnego i szybkiego porodu!
      • kretka27 Re: szpitak na Solcu 21.07.04, 17:10
        my też właśnie kończymy szkołę p. Komosy, b. pozytywne wrażenia, zamierzamy
        skorzystać z jej usług podczas porodu (początek października). Remont już chyba
        trwa, ale zapewniają, że nie będą się zamykać, ani odsyłać. Mam nadzieję , że
        ich położna i ich szkoła pozwoli nam urodzić właśnie tam.
Pełna wersja